Pamientnik Reksia

Obrazek
Tutaj możemy publikować swoją twórczość , pisać wierszyki i bawić się w różne zabawy literackie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: DoDo »

Tak, ale po czym ja się wspiołem?
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
Awatar użytkownika
Michcio
Ekspert w Dziedzinie Cementu
Posty: 1512
Rejestracja: pn, 7 lut 2005, 15:05
Naklejki: 3
Lokalizacja: inąd

Post autor: Michcio »

Sklerotyk ze mnie a tak pomogła mi aptekarka
Piszę poprawie po bangleszstańsku.
Awatar użytkownika
Szalony Kapelusznik
Kierownik Budowy
Posty: 958
Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 14:26
Naklejki: 4
Lokalizacja: z Gdyni
Kontakt:

Post autor: Szalony Kapelusznik »

Sorry, że się wcinam w pamiętnik, ale Michciu... to z pająkiem i muchą :D bardzo śmieszne :D
pozdrawiam,
Szalony Kapelusznik
Awatar użytkownika
Michu
Działacz Podziemia
Posty: 853
Rejestracja: ndz, 13 lut 2005, 15:18
Lokalizacja: ze Szczecina
Kontakt:

Post autor: Michu »

DoDo pisze:Tak, ale po czym ja się wspiołem?
˛
W poblirzu byla drabina.Wzielem ja i wspilem sie na gore.
Moje forum o opowiadaniach www.pisarnia.fora.pl .
Jestem drugim inżynierem Gwardii Reksia.
Obrazek
Awatar użytkownika
Izzy
Głodomorek
Posty: 2995
Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 20:13
Naklejki: 1
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Izzy »

Nagle jakiś ptak narobił na Kretesa głowe
Mahna mahna...

Whovian.

Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
Awatar użytkownika
Szalony Kapelusznik
Kierownik Budowy
Posty: 958
Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 14:26
Naklejki: 4
Lokalizacja: z Gdyni
Kontakt:

Post autor: Szalony Kapelusznik »

Profesorze, życzymy ci, żeby rełkeł jak najszybciej ci się zrósł.
pozdrawiam,
Szalony Kapelusznik
Awatar użytkownika
Michu
Działacz Podziemia
Posty: 853
Rejestracja: ndz, 13 lut 2005, 15:18
Lokalizacja: ze Szczecina
Kontakt:

Post autor: Michu »

Szalony Kapelusznik pisze:Profesorze, życzymy ci, żeby rełkeł jak najszybciej ci się zrósł.
Dziekuje.
Moje forum o opowiadaniach www.pisarnia.fora.pl .
Jestem drugim inżynierem Gwardii Reksia.
Obrazek
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: DoDo »

Hej, ja też Ci to życze
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
Awatar użytkownika
Michu
Działacz Podziemia
Posty: 853
Rejestracja: ndz, 13 lut 2005, 15:18
Lokalizacja: ze Szczecina
Kontakt:

Post autor: Michu »

Spadlismy i spróbowalismy jeszcze raz.
Moje forum o opowiadaniach www.pisarnia.fora.pl .
Jestem drugim inżynierem Gwardii Reksia.
Obrazek
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: DoDo »

I spróbowaliśmy, lecz jeszcze raz spadliśmy
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
Awatar użytkownika
Michu
Działacz Podziemia
Posty: 853
Rejestracja: ndz, 13 lut 2005, 15:18
Lokalizacja: ze Szczecina
Kontakt:

Post autor: Michu »

Po 150 próbie udało nam sie wyjsc i jakies swiatło nas przeteleportowało do domu.
Moje forum o opowiadaniach www.pisarnia.fora.pl .
Jestem drugim inżynierem Gwardii Reksia.
Obrazek
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: DoDo »

A w domu panika, bo kurator zaczął kopać wielki tunel
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
Awatar użytkownika
Izzy
Głodomorek
Posty: 2995
Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 20:13
Naklejki: 1
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Izzy »

I uciekł

Ja też życze Puchaczowi powrotu ręki do zdrowia oraz zrośnięcia
Mahna mahna...

Whovian.

Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
Awatar użytkownika
Michu
Działacz Podziemia
Posty: 853
Rejestracja: ndz, 13 lut 2005, 15:18
Lokalizacja: ze Szczecina
Kontakt:

Post autor: Michu »

Zamknołem Kretesa w klatce i ruszyłem w pogon za Korneliuszem.
Moje forum o opowiadaniach www.pisarnia.fora.pl .
Jestem drugim inżynierem Gwardii Reksia.
Obrazek
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: DoDo »

Złapałem Korneliuszka i też zamknąłem go w klatce. Potem Kogut zaczął kopać i go też złapałem i zamknąłem. Poyślałem sobie: Ta choroba jest zakaźna. I zacząłem kopać
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
ODPOWIEDZ