Strona 10 z 59

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 15:53
autor: nieznany
A.
-Pieprz się, fizyko...-mruknął Ridlak. Miał już dość irytujących potworów. Pstryknął pazurami. Na ziemi tym razem zmaterializowała się otwarta puszka żarcia dla kotów. Jedzenie inne od ciast nigdy mu nie wychodziło dobrze, ale ten pseudo Łiskwas powinien wystarczyć. Szybko pochwycił opakowanie (nie uszło jego uwadze zainteresowanie, jakim obdarzył je Kajtek) i rzucił zawartość prosto na przeciwnika. Podniósł z ziemi blachę, w której dotąd było jedno z ciast, i zasłonił się nią jak tandetną tarczą, wskoczył na grzbiet Kajtka, pstryknięciem pazurów wyczarował sobie ,,miecz" z chochli do zup.
-SNICKERS! - wydał głośny okrzyk bojowy swego rodu. Wskazał chochlą przeciwnika. - Kajtek, bierz go!
Napędzany głodem (a od niedawna również piłą mechaniczną), Kajtek nie potrzebował więcej zachęty, gdy ujrzał w miarę zjadliwego wroga uwalonego pysznym dla niego żarciem. Potwór zaryczał i ruszył do przodu, początkowo powoli, ale stopniowo rozpędzając się do galopu.
-Szarża!!! - wrzasnął Ridlak tuż przed bezpośrednim starciem.


Obrazek

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 16:05
autor: Dawid6
b) - schodzę z gościem do piwnicy i zamykam za sobą właz.

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 17:01
autor: Dizel
Tymczasem w Polsce:


Obrazek
dawid6:

Schodzisz ciemnym korytarzem do piwnicy... Przy drzwiach znajdujesz coś, czego nigdy tam nie widziałeś.
Postać ta ubrana jest w dziwną białą perukę i ma przy sobie młotek sędziowski. Jej twarz przepełnia groza i najwyraźniej ma powód do śmiechu, gdy widzi cię z nowo to poznanym ,,kolegą''.

Co by tu zrobić?

a) Pytam postać, czy może nas przepuścić. Napisz jak.
b) Pytam postać o coś innego, napisz o co.
c) Atakuję. Napisz jak
d) Robię coś innego, napisz co.



Wzgórza daleko stąd:


Obrazek
Trevor:

- Ojj Przyjacielu... Jaki tam od razu świat. Ja i ty wraz z innymi kozami jesteśmy tylko jednostkami w nowym formowaniu świata przez Mrocznego Padawana. To on wszystkim zarządza. Jego arcypotężna magia przyniesie temu światu wreszcie należyty porządek, jaki powinien panować od wieków...

Co by tu zrobić?

a) Ruszam z kozuchem w kierunku obozowiska więźniów bractwa.
b) Idę sam, bojąc się, ze mogę zostać na czymś złapany.
c) Dopytuję Mrocznego Kozucha o coś, napisz o co.






Australia... :


Obrazek
Patryk:

Docierasz pod budynek telewizji. Po godzinie wreszcie zostajesz umówiony na spotkanie z reżyserem reklam.
Ma ono się odbyć za 3 godziny. No nic. Czekasz. W końcu przychodzi do ciebie mały, łysawy kret i pyta: "Pan chciał porozmawiać o obsadach kangurów, tak? To w czym cała rzecz?"

a) Odpowiadam, napisz co dokładnie.
b) Stwierdzam, że za długo czekałem i wychodzę z pokoju trzaskając drzwiami
c) Atakuję, a nuż łysawy kret okaże się zły.
d) Robię coś innego, napisz co.




Magix:




Obrazek
Ridlak Ununhex:

Mur w końcu pęka. Jakie jest twoje zdziwienie, gdy spostrzegasz Wielkiego bladego popaprańca z deską klozetową na głowie otocznego armią równie dziwnych osoób. Oblepienie ciastem idealnie komponuje się z bandażami i z nietypowym nakryciem głowy u dużego potwora. Gdy Kajtek rozpędzony zbliża się do niego, ten rozdziawia usta na szerokość większą niż dziad i połyka go w całości. W ostatniej chwili uciekasz. Potwór wygląda na zdenerwowanego a towarzyszący mu przyjaciele też nie emanują dobrym humorem.

Co by tu zrobić?

a) Decyduję się na ucieczkę, napisz jak.
b) Daję Luckowi wygrać tą rundę i czekam na dalsze zadania w krainie umarłych.
c) Atakuję! To że jestem sam, to jeszcze nie znaczy, że przegram.
d) Robię coś innego, napisz co.

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 17:05
autor: kubulus
Idę z Mrocznym Kozuchem do bractwa.

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 17:15
autor: Dadi
Próbuję uciec i jak najszybciej udać się do kuchni. W tym celu zakładam skrzydła na kark i biegnę krzycząc jak oszalały.

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 17:23
autor: Z. Art
a)

-Pokopię sobie. Może dotrę do Kretham City, gdzie dawniej byłem przestępcą?

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 17:33
autor: Czarnoksieznik
d)
-Kurcze... ja mam naprawdę słabą pamięć... - mruknął Brixen. - Zaklęcie rozświetlające! - rzekł po czym sprawdził, czy ma przy sobie różdżkę. Kiedy już miał wejść do ciemnego pomieszczenia, nagle o czymś mu się przypomniało...
- Wchodzić
tam bez broni? - zapytał sam siebie, po czym wziął ryzę papieru i rozpoczął szkic nowego wynalazku.
Obrazek
Brixen w opisie działania broni pisze:Po wciśnięciu tłoku igła - pocisk zostaje wypchnięta z lufy przez strumień powietrza z dużą prędkością początkową, a jednocześnie przyczepiona do niej nić rozwija się. W razie pudła wystarczy za pomocą korby ponownie ją nawinąć.

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 18:02
autor: nieznany
A.
-No dobra, to już nie jest zabawne... - mruknął Ridlak, odrobinę zasmucony utratą pupila. - Czas się stąd zwijać, zasady są nieważne w walce o życie. - stwierdził, wykonując skok i zamykając jednocześnie oczy. Nie było to łatwe, ale udało mu się wprowadzić jego awaryjny plan ucieczki w życie: zapomniał o podłodze pod sobą, pamiętając wciąż o grawitacji. Spadając, przeniknął przez podłogę, jakby jej tam nie było, i uchylił oczy. Zauważył kolejną podłogę, tym razem z piętra 665, lecącą mu na spotkanie i tym razem już nie zapomniał o jej materialności. Rozbił się trochę boleśnie, nieco poharatany walką i upadkiem, ale żywy. To piętro, tak jak wszystkie niższe, było już oświetlone. Ridlak z ulgą odetchnął, zachował regulaminową chwilę milczenia nad faktem prawdopodobnej śmierci Kajtka (prawdopodobnej, bo by go nie zaskoczyło, gdyby ten nieskończenie głodny potworek zeżarł tamte monstrum od środka, narząd po narządzie) i rozejrzał się, jednocześnie pstrykając pazurami, mając nadzieję, że w ten sposób uratuje swojego nowego zwierzaka z żołądka potwora, sprowadzając go bez samego mutanta do swojego boku.

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 18:03
autor: Dawid6
Śmieszysław?
a) - "Czy możesz nas przepuścić?" Jeśli nie, to c) - ogłuszam go czymś (czyt.: sprytnie podprowadzam go pod właz i trzaskam) i wyjmuję kamieniogrzmotacz zabierając gościowi HP :mrgreen:

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 18:37
autor: Kacper98
Mówię mu że kangury bardzo się zbuntowały. Chodzi im właśnie o te reklamy z kangurami. Są nimi oburzone przed chwilą nawet zaatakował mnie kangur! Myślę że trzeba coś z tym zrobić... One są na prawdę niebezpieczne! Co pan o tym sądzi?

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 19:15
autor: AdamMag
A gdyby tak spróbować przypomnieć sobie jakieś zaklęcie zarażające czas? Można by je było rzucić na cały dom i mógłbym wszystko dokładnie sprawdzić... Jednak jeśli nie przypomnę sobie takiego zaklęcia, to użyję wszystko co mam pod ręką do pokonania kolejnego włamywacza, czyli: krzesła, miksera, porcelanowej doniczki z kwiatkiem i dwóch zapałek.

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: pn, 30 lip 2012, 21:51
autor: Nika
A. Porównuję obie substancje.

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: wt, 31 lip 2012, 08:20
autor: Luk
Sprawdzam czy jest prąd. Jak jest to szukam sąsiadów i mówię im o gawronach, które zaatakowały pole Mietka. Staram się razem z nimi zorganizować jakąś obronę przeciw gawronom, bo mogą wrócić, ba, na pewno wrócą.

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: wt, 31 lip 2012, 11:00
autor: kari mata hari.w
C)
Szukamy innej drogi...

Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

: wt, 31 lip 2012, 11:05
autor: MrF11
b) Uciekam

Z nadzieją że Żryls jeszcze mnie nie zauważył, wspinam się na drzewo i staram się ukryć w jego liściach. Czyżbym był w okolicach Czarnobyla? Albo jakiegoś innego paskudnie skażonego terenu? - Zadaje sobie pytanie Borys.