Strona 10 z 26

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: śr, 3 sie 2016, 05:51
autor: Autor8
Imię: Uriel
*Nazwisko: Goldschmidt
*Przydomek: Nieustraszony
Klasa: Eksplorator
Rodzaj: Eksplorator-lądowy
Rasa: Kogut
Miejsce Startowe: Warszawa

Statystyki
Siła: 2
Inteligencja: 4
Kondycja: 2
Zręczność: 2
Unik: 2

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: śr, 3 sie 2016, 17:39
autor: Autor8
a) Uriel natychmiast idzie do swojego parowozu. W mgnieniu oka pojawia się u swego przyjaciela i słucha Azjaty, co w ich języku jodłuje coś o jakiś kurach. Jak skończy, to idzie zobaczyć ten nowy wynalazek jego przyjaciela serdecznego.

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: śr, 3 sie 2016, 20:11
autor: Pan Kreton Dykta 10
A) Lecę w kosmos na niezbadaną planetę.

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: śr, 3 sie 2016, 20:51
autor: Czarnoksieznik
a) Zoarris oraz Chrion bez wahania przyjęli swą pierwszą misję. Spakowawszy naprędce to, co najpotrzebniejsze, trillis i jego symbiont stawili się w wyznaczonym punkcie, gotowi na rozkazy.

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: śr, 3 sie 2016, 22:40
autor: Dizel
Johny obserwował sufit w czasie słownej reprymendy od swojego przełożonego. Czekał z niecierpliwością, aż gbur, którego nigdy nie lubił, skończy wreszcie bełkotać. Pamiętał dobrze poprzedni wieczór - impreza, alkohol, upojna noc pełna poduszek i innych tego typu, a to wszystko by następnego ranka przerodzić się w największego kaca w życiu. Jeszcze ten Tomuś. Johny normalnie zastanawiałby się, kto wydaje się bardziej irytujący, czy szczur, czy ten dziad, który raczył zwać się generałem. Teraz niestety - nie był w stanie. Czuł się zbyt źle.
Kiedy Na Va'llony skończył słuchać szefa, celowo stracił równowagę i zwymiotował mu pod nogi.
- Szeff..fie no problem jest... Ja tutaj tak właściwie umieram. Winda miotała mną jak wszelkie demony z piekła, czułem wstrząsy, wybuchy, a w 13 sekundzie to słyszałem nawet strzały.
Nn... nnie da się tak żyć, no mówię panu.
Rozumiejąc całe zamieszanie, które mógł tym spowodować, wziął się za czyszczenie podłogi.
Johny obmyślił tym samym misterny plan. Wiedział, że przełożony najpewniej będzie na niego wkurzony i zaprowadzi go wprost do gabinetu dyrektora, by dać mu słowną reprymendę.
Postanowił więc upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, i w momencie gdy dwaj panowie będą w pokoju, stwierdził, że ruchem całkiem na miejscu będzie użycie Neuronowego Wyczyszczacza Pamięci Typu A.
W momencie, gdy jego cele stracą pamięć sprzed kilkudziesięciu minut, postara się im wmówić, że generał zaprowadził go tu z powodu jakiegoś wyróżnienia, bądź lepiej - awansu.

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: czw, 4 sie 2016, 20:34
autor: Czarnoksieznik
a)
Zoarris odsunął się na bezpieczną odległość od pyłków, po czym spróbował nawiązać kontakt ze stworzeniem wytwarzającym anomalię. Starał się dowiedzieć o nim jak najwięcej, poznać jego motywację, być może słabe punkty. Jednocześnie przygotowywał strumień chronoelektryczny, którym zamierzał trafić istotę w oko na dobry początek walki. Następnie teleportuje się za jej plecy i zada trzy szybkie ciosy w grzbiet i golenie tylnych odnóży przy użyciu wiertarki. Na koniec postara się wycofać i postrzelić ją pociskiem 3 stopnia z fazera.

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: pt, 5 sie 2016, 10:18
autor: Dizel
a) Przyjmuję misję.

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: pt, 5 sie 2016, 12:26
autor: Kretes102
Zapis!

Imię: Cytryfikat
Nazwisko: Szysz
Przydomek: Czebu
Klasa: Wiertnik
Rodzaj: Magmolog
Rasa: Ośmiornica
Miejsce Startowe: Pokopane
Siła: 2
Inteligencja: 2
Kondycja: 3
Zręczność: 3
Unik: 2

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: pt, 5 sie 2016, 16:12
autor: Pan Kreton Dykta 10
Strzela do tego statku z minidziałka, jeśli się uda idę go obrabować.

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: pt, 5 sie 2016, 20:08
autor: Czarnoksieznik
Trillis przeskanował dokładnie teren wiertarką mechachroniczną, po czym wrócił do myśliwca z nadzieją, że pomimo braku pozostałych dwóch członków załogi będzie w stanie go pilotować. W przeciwnym razie czeka go długa, piesza wędrówka do Enderportu. Nie był pewien, czy ruszenie prosto w jego stronę będzie najszybsze w takim wypadku, toteż zerknął szybko na mapę, sprawdzając, które miasto jest najbliżej.

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: sob, 6 sie 2016, 12:32
autor: Czarnoksieznik
Ulepszone statystyki:
Siła: 5
Inteligencja: 9
Kondycja: 4
Zręczność: 5
Unik: 7

Zakończywszy misję, Zoarris udał się do swojej siedziby na spoczynek.

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: sob, 6 sie 2016, 12:55
autor: Autor8
No więc najpierw stawiam tą dużą beczkę, a na nią beczkę. Modyfikuje jakoś bojler, tzn. walę nim o drzewo i modlę się, żeby wszystko dobrze się popsuło. Przyczepiam go do dużej beczki.
Następnie słup telefoniczny łączę łańcuchem wpierw z beczką, a później z grabiami (mocy, a jakże). Ma być podłączony do beczki pod odpowiednim kątem.
Ma to niby działać tak:
1. Stukam w być może dobrze popsuty bojler. Jeśli coś się, coś się popsuło to powinien on wywołać jakieś drgania, ruch, poruszenie się...
2. Beczka przyjmuje drgania i przekazuje je słupowi. Słup powinien zacząć iść w dół. Ewentualnie można usiąść na słupie, jeśli punkt 1 nie zadziała.
3. Grabie wraz ze słupem idą w dół.
4. Grabie wyławiają wiertło.
5. Powtarzamy czynność numer 1. Ewentualnie ciągniemy słup.
6. Wiertło trafia na powierzchnie.
7. gj

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: sob, 6 sie 2016, 14:14
autor: Kretes102
Cytryfikat postanowił uciekać, gdzie pieprz rośnie, aby przypadkiem nie zginąć od trzęsienia ziemi. Jeśli Ośmior (bóg ośmiornic) da, to nawet skoczy do wody, by to przeżyć.

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: sob, 6 sie 2016, 18:40
autor: Autor8
To miejsce nie wygląda na przyjazne, drogi przyjacielu. Musimy wrócić do wiertnika i dalej wiercić. Zresztą jakieś krety tu z nożycami są, nie wiadomo czy to normalne jakieś, a ja tylko wyrzutnię zębatek mam.
A jeśli coś się, coś się popsuło i nie możemy korzystać już z wiertnika, to jemy grzyby.

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

: ndz, 7 sie 2016, 11:39
autor: Czarnoksieznik
Ustawiam więc zegar wehikułu na godzinę 6:15 po południu i ruszam w drogę.