Pogadanki o wszystkich postaciach i miejscach z RIWC

Obrazek

Czy sofanie w czasie szkodzi na linię? Jak nauczyć się języka jaskiniowców? Czy fanatyzm Ryżokitowców był spowodowany za ciasnymi nakryciami głów? Tu piszemy tylko o czwartej części przygód Reksia.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
smrk
Stawia Opór
Posty: 8
Rejestracja: wt, 11 sty 2022, 20:22
Lokalizacja: Tu, potem tam.
Kontakt:

Re: Pogadanki o wszystkich postaciach i miejscach z RIWC

Post autor: smrk »

Moją ulubioną lokacją jest Średniowiecze, uwielbiam Turniej Rycerksi, czasami przechodzę go sobie po 5 razy. Fajne jest też to, że spotykamy słynną Monę Lisę i kota Leonardo Da Vinci i budujemy z nim helikopter. I właśnie w tej lokacji poznajemu Nostradamusa.
____________
miłego dnia :>
~smrk
Awatar użytkownika
Kaczor Dziennikarski
Norman
Posty: 230
Rejestracja: wt, 11 sie 2020, 03:51
Lokalizacja: Gdzie go wiatr tudzież środki komunikacji miejskiej poniosą
Kontakt:

Re: Pogadanki o wszystkich postaciach i miejscach z RIWC

Post autor: Kaczor Dziennikarski »

Ja podobnie jak przedmówcy kocham średniowiecze, oczywiście ze zbliżonych powodów - turniej, fajna budowa i spotkania z Nostradamusem. Plus to chyba taka najbardziej "nieliniowa" epoka. Trzeba trochę pogłówkować, poszukać informacji o tym i o owym, połazić, popytać... Przyjemnie. Ale uwielbiam też przyszłość, ze względu na ten niepowtarzalny, mroczny nastrój, fajne ścigacze, monolog Kretesa no i to, że tam najbardziej wychodzą te wszystkie anomalie czasowe, które tak bardzo lubię rozkminiać, jej! No i to przefantastyczne spotkanie z kogutami... Scena bardzo niepokojąca, smutna, ale no genialnie wciśnięta. Tylko same kanały się leciutko dłużą, zwłaszcza jak zna się już rozkład rur na pamięć. Dlatego chyba średniowiecze wygrywa, bo tam jak dla mnie takich nużących rzeczy nie ma, no i jest cudowny wybór świetnych postaci. Karczmarz ze swoim stryjem, Koń Robert, Kot Leonarda, Herold Harold... i genialni rycerze biorący udział w turnieju (co z tego, że ich cały "charakter" to tylko imiona?)
Mój avatar narysował MRX, za co jestem mu bardzo wdzięczny :love:
ODPOWIEDZ