Reksio i ślub

Obrazek
Tutaj możemy publikować swoją twórczość , pisać wierszyki i bawić się w różne zabawy literackie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Reksio i ślub

Post autor: DoDo »

rozdział I
Pewnego razu Reksio popłynął na desce surfingowej na wyspę, gdzie znalazł skarb piratów. Była przepiękna pogoda. Reksio po drodze spotkał statek kapitana O'gryzka. Piraci go powitali. Kapitan O'gryzek jadł jabłko, które zamieniło się w ogryzek. Kapitan się potknął i przez przypadek wyrzucił ogryzek na morze. Reksio na szczęście złapał je.
-Może do czegoś mi się przyda-pomyślał i wziął go ze sobą. Potem dopłynął do wyspy.
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
Awatar użytkownika
Izzy
Głodomorek
Posty: 2995
Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 20:13
Naklejki: 1
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Izzy »

Bardzo ciekawy rozdział DoDo czekam na takie kolejne rozdziały z niecierpliwością.
Mahna mahna...

Whovian.

Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
Gość

Post autor: Gość »

,,reksio i ślub" ciekawy tytuł
Awatar użytkownika
Izzy
Głodomorek
Posty: 2995
Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 20:13
Naklejki: 1
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Izzy »

Bardzo ciekawy ale najbardziej mnie intryguje kogo to będzie ślub i czzy wogóle będzie ślub w opowiadaniu:)
Mahna mahna...

Whovian.

Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: DoDo »

Tails pisze:Bardzo ciekawy ale najbardziej mnie intryguje kogo to będzie ślub i czzy wogóle będzie ślub w opowiadaniu:)
Będzie, będzie, a kogo z kim, to się dowiecie
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: DoDo »

rozdział II
Furtka była zamknięta, więc Reksio poszedł do Robinsona Kozo. Reksio zauważył, że u niego nadal pasły się gęsi. Nasz bohater poprosił go o pożyczenie klucza, który wisiał nad drzwiami.
-Musisz wyłowić 10 ryb, bo nie mam co jeść. Ogniem zajmie się Piptaszek-powiedział Robinson.
reksio wskoczył do wody i z ogromnym trudem wyłowił 10 ryb. Potem wyszedł z wody. Nagle narrator wtrącił:
-Więc Reksiu zależy ci tylko na kluczu? Nieładnie. 10 ryb Robinsonowi i Piptaszkowi wystarczy gdzieś na 3 dni. Wyłów mu 100, żeby nie głodował.
Dzieny Pies wyłowił z jeszcze większym trudem 90 ryb. Wrócił do Robinsona i dał mu te 100 ryb. Kozo odrzekł
-Nie umiesz liczyć? Wyłowiłeś o 90 ryb za dużo, ale za to dam ci akt własności lasu.
Robinson Kozo dał akt własności lasu i pożyczył Reksiowi klucz. Reksio się wrócił i otworzył furtkę.
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
Awatar użytkownika
Izzy
Głodomorek
Posty: 2995
Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 20:13
Naklejki: 1
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Izzy »

Opinia moja:
1.Bardzo ciekawy rozdział
2.Nieźle komponowane rozdziały
3.Ciekawy tytuł
4.Ślub ale kogo to jest tajemnica narazie nie moge isę doczekać.
mmm nie wiem czy co jescze dodał ale co nie wiem ale są cool komponowane rozdziały to już mówie.
Mahna mahna...

Whovian.

Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: DoDo »

Zostawił klucz w drzwiach. Pokonał z malutkim trudem rzekę, skacząc po krokodylach i żółwiach. Znalazł się w wiosce. Spotkał tam królewnę, która rozpaczała:
-Mój biedny tatuś chory. Aby go wyleczyć musi zjeść jabłko. Potrzebna jest tylko jedna pestka z jabłka. Na tej ziemi jabłoń szybko wyrośnie. Błagam Reksiu. Masz jakąś pestkę od jabłka?
-Hau Hau Hau Hauuuu-odpowiedział Reksio, co oznaczało: Nie, niestety nie mam, zupełnie zpominając o ogryzku od kapitana O'gryzka.
-Mój tatuś za godzinę, nie będzie żyć buuuuuuuuu- powiedziała królewna i rozpłakała się jeszcze bardziej. Nagle Reksiowi przypomnieło się o ogryzku.
-Hau Hau-powiedział
-Masz ogryzek? Wygrzeb z niego pestkę i posadź na głębokość 20 cm-powiedziała Królewna, przestając płakać. Reksio posadził jabłko. Jabłoń rosła 2 cm na sekundę. Po dwuch minutach drzewo przestało rosnąć.
-Trzeba je podlać słodką, czystą wodą-powiedziała córka wodza. Reksio poszedł nad rzekę. Nie mógł jak wziąźć wodę, żeby się nie wylewała. Szybko wpadł na pomysł, aby pójść tam gdzie Kretes się kąpał w drewnianej bali. Wziął bailę wylał wodę, potem w rzece ją opłukał i nalał do pełna. Reksio nie mógł jej unieść, więc zawołał poddanych Królewny. Poddani zanieśli balię do jabłoni. Reksio wylał całą wodę.
-Potrzeba 5 litrów, a balia ma pojemność 2,5 litra-powiedziała Królewna
reksio napełnił balię wodą,a poddani zanieśli ją pod jabłoń. Dzielny pies podlał jabłoń, a potem pojawiły się jabłka.
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: DoDo »

Zapomniałem dopisać, że to rozdział III, ten na górze to rozdział III
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
Awatar użytkownika
Izzy
Głodomorek
Posty: 2995
Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 20:13
Naklejki: 1
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Izzy »

Spoko cool rozdział:P
Mahna mahna...

Whovian.

Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: DoDo »

Tails pisze:Spoko cool rozdział:P
Serio? Mi się wydaję, że ten rozdział jest beznadziejny!
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
Awatar użytkownika
Izzy
Głodomorek
Posty: 2995
Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 20:13
Naklejki: 1
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Izzy »

Wg.Jest on bardzo ciekawy ale też spoko według mnie.
Skróty:
Wg-Według Mnie
Mahna mahna...

Whovian.

Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
Awatar użytkownika
Super dziewczyna
Roz-kreca się
Posty: 17
Rejestracja: pt, 8 kwie 2005, 18:41
Lokalizacja: Opalenica

Post autor: Super dziewczyna »

łał na 1000000000000000000000 00000000000000000000 % extra opowiadanie
tra la la la la
Awatar użytkownika
DoDo
Pod-ziemniak
Posty: 1849
Rejestracja: sob, 2 kwie 2005, 11:17
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: DoDo »

Raczej na 1000000000000000000 000000000000000000000% głupie
Wróciłem :P
Wasz DoDo ;)
Awatar użytkownika
Michu
Działacz Podziemia
Posty: 853
Rejestracja: ndz, 13 lut 2005, 15:18
Lokalizacja: ze Szczecina
Kontakt:

Post autor: Michu »

Och jak narazie to opowiadanie jest fajowe.
Moje forum o opowiadaniach www.pisarnia.fora.pl .
Jestem drugim inżynierem Gwardii Reksia.
Obrazek
ODPOWIEDZ