Platynowa rybka

Obrazek
Tutaj możemy publikować swoją twórczość , pisać wierszyki i bawić się w różne zabawy literackie
Gość

Post autor: Gość »

Kolejna cz.:






Następnego dnie kupiec zapukał do drzwi człowieka, od którego spodziewał się uzyskać pomoc.
-Wejdź-usłyszał.
Przybrany ojciec Kanatelli podszedł do czarownika, który wręczywszy mu szkatułkę rzekł:
-W tej oto platynowej szkatułce napełnionej wodą jest rybka, którą mi wcześniej dostarczyłeś. Zamknąłem w niej życie i zdrowie twojej przybranej córki. Pamiętaj: rybka musi ciągle znajdować w szkatułce napełnionej wodą. Szkatułkę wraz z rybką musi mieć przy sobie Kanatella. A i jeszcze jedno: to, że nikt nie może uśmiercić tej dziewczyny nie znaczy, że ona swojego czasu nie umrze śmiercią naturalną!
-Dziękuję ci czarowniku. Dzięki tobie będziemy szczęśliwi do końca naszego życia.
-No nie wiem…-mruknął czarownik
-Oto zapłata-to powiedziawszy kupiec dał czarownikowi trzy woreczki złota.

Wróciwszy do domu, kupiec opowiedział wszystko swojej żonie. Postanowili, że opowiedzą to wszystko Kanatelli, gdy skończy szesnaście lat. Tak też zrobili. Zdziwiona dziewczyna obiecała, że nikomu nie powie tego co przed chwilą usłyszała.





Trochę krótka, ale mam nadzieję, że fajna.


OCENIAJCIE!!!
Gość

Post autor: Gość »

3 cz. może będzie pojutrze. Albo jak będę miała czas to pojutrze.
Awatar użytkownika
Kondi
Lider Podziemia
Posty: 1013
Rejestracja: ndz, 16 lip 2006, 19:43
Lokalizacja: Z Chrzanowa

Post autor: Kondi »

Super! 10/10 = 6 w szkole!
Zapraszam do opowiadania "Kretes i dawny wróg"
http://www.przygodyreksia.pl/pliki/kret ... 640#165640
:)
Gość

Post autor: Gość »

Kondi pisze:Super! 10/10 = 6 w szkole!

Chciałabym, żeby po oddaniu pani tej baśni pani ją tak oceniła. Może napiszę co dostałam.
Gość

Post autor: Gość »

Kolejna cz:





Niestety czarownik nie powiedział kupcowi wszystkiego o platynowej rybce. Potrafiła ona spełnić życzenia osoby, u której się znajduje. Oprócz czarownika wiedziała o tym zła czarownica mieszkająca w starym, opuszczonym zamczysku, który mieścił się w dzikiej puszczy. Siedząc w lochach swojego zamku czarownica knuła plan:
-Tak, zwabię ją do mojego zamczyska…wtedy zabiorę jej platynową rybkę…dobrze, że przekupiłam czarownika. Dzięki temu ta głupia dziewczyna myśli, że musi mieć szkatułkę z rybką ciągle przy sobie… Mój plan jest genialny! Ale jak zwabię ją do zamku? Hmm… O już wiem! Jestem genialna! Wreszcie dostanę tę rybkę spełniającą życzenia!
Zawołała swojego syna Eryka i powiedziała do niego:
-Weź ze spiżarni kosz pełen owoców, daj go w podarunku córce kupca i przekaż moje
pozdrowienia. Eryk wziął konia ze stajni i pojechał do domu kupca, gdzie mile go powitano. Gdy Eryk zobaczył piękną Kanatellę od razu z wzajemnością się w niej zakochał. Po tym spotkaniu Eryk często przyjeżdżał w odwiedziny do Kanatelli. Po pewnym czasie postanowił poprosić ojca Kanatelli o jej rękę. Kupiec zgodził się na to z wielką radością, ponieważ Eryk był dobrym i uprzejmym młodzieńcem.




CZY CZAROWNICA UTRUDNI ŻYCIE KANATELLI?
CZY UDA SIĘ CZAROWNICY JEJ PLAN?




I jak? OCENIAJCIE!!!
Awatar użytkownika
Artur
Maniak Koparek
Posty: 2491
Rejestracja: pt, 25 sie 2006, 18:47
Naklejki: 2
Lokalizacja: Warszawa, prosta sprawa

Post autor: Artur »

Genialne, geniuszka jesteś. 8)
Moderuję pogrubioną, brązową czcionką.
Człowiek zawsze mówi że coś jest niemożliwe, dopóki się nie przekona że coś jest możliwe. Czy nie łatwiej jest od razu przyjąć, że WSZYSTKO jest możliwe?
Gość

Post autor: Gość »

Zaraz dowiecie się jaka będzie końcówka baśni :) .
Gość

Post autor: Gość »

To jaka :?:
ODPOWIEDZ