Pokemon Battles of Shadow
- Kretes245
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 572
- Rejestracja: śr, 5 kwie 2006, 11:35
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
Rozdział 10
Tails w Akcji
Lone Star: Nie damy rady go dogonic. To już koniec.
Tails: Nie zupełnie.
Asterix95: A co masz zamiar zrobic?
Tails: Kiedyś miałem pokemona Pidgeota i zostawiłem go w tym lesie.
Gdybym go znalazł mógłbym odszukac Kamixusa.
Lone Star: Tylko jak go znajdziesz?
Tails: Nie wiem. Coś wykombinuje.
Asterix95: Tylko szybko bo Kamixus zaraz ucieknie tak daleko, że nawet Pidgeot go nie dogoni.
Tails: Idę go poszukac.
I nasi bohaterowie zaczęli poszukiwania. Lecz po godzinie nic nie znaleźli.
Asterix95: Teraz to na pewno nie zdążymy. Heh...
***
Kamixus: Haha! Wreszcie zwyciężyłem dzięki mojemu podstępowi! O! Jakieś miasto. To pewnie tu jest ten Olor. Może bym tak spróbował go pokonac.
Kamixus ruszył do stadionu by zmierzyc się z Olorem.
Kamixus: No! Wreszcie jestem. Z ukradzionymi pokemonami na pewno wygram. Ha Ha!
Olor: Kim jesteś? Chcesz ze mną walczyc?
Kamixus: Tak chce ale nie walczyc tylko wygrac!
Olor: Jesteś zbyt pewny siebie. Pewnie łatwo cię pokonam. Chodź.
Kamixus i Olor weszli na pole i zaczęli walczyc.
***
Tails: Słyszę go!
Lone Star: Super! Wreszcie odzyskamy pokemony.
Asterix95: O! Tam jest!
Tails złapał Pidgeota i poleciał w stronę miasta.
Tails: Lec szybko Pidgeot! Musimy zdążyc.
***
Kamixus: Idź Blastoise!
Olor: Idź Venusaur! Ostry liśc!
Kamixus: Hydro Pompa! Ha Ha!
Olor: Nie! Wracaj Venusaur!
Kamixus: Nie masz szans. Bardzo dobrze wytrenowałem moje pokemony.
Olor: Nie pokonasz mnie! Idź Gyarados! Hydro Pompa!
Kamixus: Unik! Nie! Wracaj Blastoise! Idź Gyarados!
Olor: Widzę, że też masz Gyaradosa. Gyarados hiper promień!
Kamixus: CO? Wracaj Gyardos! Nie mogę przegrac. Idź Beyliff! Dzikie pnącza!
Olor: Unik i Hiper promień!
Kamixus: Nie! Niech to. Przegrałem. Idę już. Cześc.
Olor: Cześc.
***
Tails: Już jesteśmy na miejscu. O tam jest Kamixus! Lec tam Pidgeot!
Kamixus: Co? To znowu ty. I tak cię pokonam.
Tails: Daj pokemony moje i moich przyjaciół albo pożałujesz!
Kamixus: Nie oddam ich! Idź Beyliff! Ostry Liśc!
Tails: Unik Pidgeot! Tornado!
Kamixus: Aaa! Wracaj Beyliff! Idź Blastoise! Hydro pompa!
Hydro pompa przewróciła Pidgeota.
Tails: Wstawaj Pidgeot! Wstawaj! Atak skrzydeł!
Kamixus: Aaa! Znów jestem przegrany. Ale to nie koniec! Idź Electabuzz!
Electro Pięśc!
Tails: Unik! Tornado!
Kamixus: Ech... Wracaj Electabuzz!
Tails: Tornado! Zaatakuj Kamixusa!
Kamixus: Aaa! Przestań!
Tails: Dobra ale oddaj pokemony!
Kamixus: Nie oddam.
Tails: Sam tego chciałeś! Tornado po raz drugi!
Kamixus: Nie!!!
Kamixus wyleciał w powietrze, a Tails odzyskał pokemony. Po chwili przybiegli Asterix i Lone Star.
Asterix95: Już jesteśmy. Widzę, że masz pokemony.
Lone Star: Dobrze się spisałeś!
C.D.N.
Tails w Akcji
Lone Star: Nie damy rady go dogonic. To już koniec.
Tails: Nie zupełnie.
Asterix95: A co masz zamiar zrobic?
Tails: Kiedyś miałem pokemona Pidgeota i zostawiłem go w tym lesie.
Gdybym go znalazł mógłbym odszukac Kamixusa.
Lone Star: Tylko jak go znajdziesz?
Tails: Nie wiem. Coś wykombinuje.
Asterix95: Tylko szybko bo Kamixus zaraz ucieknie tak daleko, że nawet Pidgeot go nie dogoni.
Tails: Idę go poszukac.
I nasi bohaterowie zaczęli poszukiwania. Lecz po godzinie nic nie znaleźli.
Asterix95: Teraz to na pewno nie zdążymy. Heh...
***
Kamixus: Haha! Wreszcie zwyciężyłem dzięki mojemu podstępowi! O! Jakieś miasto. To pewnie tu jest ten Olor. Może bym tak spróbował go pokonac.
Kamixus ruszył do stadionu by zmierzyc się z Olorem.
Kamixus: No! Wreszcie jestem. Z ukradzionymi pokemonami na pewno wygram. Ha Ha!
Olor: Kim jesteś? Chcesz ze mną walczyc?
Kamixus: Tak chce ale nie walczyc tylko wygrac!
Olor: Jesteś zbyt pewny siebie. Pewnie łatwo cię pokonam. Chodź.
Kamixus i Olor weszli na pole i zaczęli walczyc.
***
Tails: Słyszę go!
Lone Star: Super! Wreszcie odzyskamy pokemony.
Asterix95: O! Tam jest!
Tails złapał Pidgeota i poleciał w stronę miasta.
Tails: Lec szybko Pidgeot! Musimy zdążyc.
***
Kamixus: Idź Blastoise!
Olor: Idź Venusaur! Ostry liśc!
Kamixus: Hydro Pompa! Ha Ha!
Olor: Nie! Wracaj Venusaur!
Kamixus: Nie masz szans. Bardzo dobrze wytrenowałem moje pokemony.
Olor: Nie pokonasz mnie! Idź Gyarados! Hydro Pompa!
Kamixus: Unik! Nie! Wracaj Blastoise! Idź Gyarados!
Olor: Widzę, że też masz Gyaradosa. Gyarados hiper promień!
Kamixus: CO? Wracaj Gyardos! Nie mogę przegrac. Idź Beyliff! Dzikie pnącza!
Olor: Unik i Hiper promień!
Kamixus: Nie! Niech to. Przegrałem. Idę już. Cześc.
Olor: Cześc.
***
Tails: Już jesteśmy na miejscu. O tam jest Kamixus! Lec tam Pidgeot!
Kamixus: Co? To znowu ty. I tak cię pokonam.
Tails: Daj pokemony moje i moich przyjaciół albo pożałujesz!
Kamixus: Nie oddam ich! Idź Beyliff! Ostry Liśc!
Tails: Unik Pidgeot! Tornado!
Kamixus: Aaa! Wracaj Beyliff! Idź Blastoise! Hydro pompa!
Hydro pompa przewróciła Pidgeota.
Tails: Wstawaj Pidgeot! Wstawaj! Atak skrzydeł!
Kamixus: Aaa! Znów jestem przegrany. Ale to nie koniec! Idź Electabuzz!
Electro Pięśc!
Tails: Unik! Tornado!
Kamixus: Ech... Wracaj Electabuzz!
Tails: Tornado! Zaatakuj Kamixusa!
Kamixus: Aaa! Przestań!
Tails: Dobra ale oddaj pokemony!
Kamixus: Nie oddam.
Tails: Sam tego chciałeś! Tornado po raz drugi!
Kamixus: Nie!!!
Kamixus wyleciał w powietrze, a Tails odzyskał pokemony. Po chwili przybiegli Asterix i Lone Star.
Asterix95: Już jesteśmy. Widzę, że masz pokemony.
Lone Star: Dobrze się spisałeś!
C.D.N.
- Kretes245
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 572
- Rejestracja: śr, 5 kwie 2006, 11:35
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
I już pierwsza dziesiątka za nami. W pierwszej serii nie ma prawie nic szczerze muwiąc. To jest jakby wprowadzenie do wielkiej tajemnicy na której będzie opierac się cała trylogia. W tej części jest tylko i wyłącznie turniej. Poznamy tu początki różnych tajemnic. A czy Asterix wygra turniej tego nie powiem. Ale i tak warto to czytac. Tak myślę...
Odcinek 11
Spotkanie z Olorem
Tails: Wreszcie odzyskaliśmy pokemony i możemy ruszac do Olora.
Asterix95: Niestety nie mam już czasu na trening przez Kamixusa.
Lone Star: Olor właśnie zaczął przyjmowac trenerów więc nie ma jeszcze długiej kolejki. Musimy się pospieszyc.
Tails, Lone Star i Asterix ruszyli w stronę stadionu drugiego lidera ligi Cienia. Lone Star miał rację bo nie było kolejki.
Asterix95: Dzień Dobry czy to Olor?
Olor: Tak to ja. Pewnie chcesz walczyc ze mną?
Asterix95: Tak chce.
Olor: Widziałem jak twój kolega dobrze walczy przeciw temu łotrowi Kamixusowi.
Asterix95: O tak. Jest świetny.
Tails: E tam. Nic wielkiego. Lepiej zacznijmy mecz bo nie mogę się doczekac.
Olor: Ok. Zaczynamy. Chodzcie na arenę.
Olor zaprowadził naszych bohaterów na arenę i zapalił wszystki światła.
Olor: Dobra. Możemy zaczynac. Idź Snorlax!
Asterix95: Idź Syndaquil! Atak ogniem!
Olor: Unik i lodowa pięśc!
Asterix95: Kontra!
Olor: Hiper promień!
Asterix95: Nie! Wracaj Syndaquil! Idź Pidgeot! Atak wiatru!
Olor: Unik! Lodowa Pięśc!
Asterix95: Unik i tornado!
Olor: Nie! Snorlax wstawaj! Ech... Wracaj. Wybieram cię Venusaur! Ostry liśc!
Asterix95: Aaa! Wstawaj Pidgeot! Atak skrzydeł!
Olor: Kontra i Hiperpromień!
Asterix95: Tornado!!!
Olor: Nie! Wracaj Venusaur! Idź Charizard! Miotacz ognia!!!
Asterix95: Nie! Wstawaj Pidgeot!
Olor: To koniec. Jest za bardzo zmęczony.
Asterix95: Chyba masz rację. Wracaj! Idź Totodail! Wodny bicz!
Olor: Miotacz ognia!
Asterix95: Nie wygrasz! Hydro pompa!!!
Olor: Aaa!!! Przegrałem. Wracaj Charizard.
Asterix95: Hura!!! Zwycięstwo!
Olor: Gratuluje ci. Jesteś bardzo dobrym trenerem. A oto odznaka liścia.
Asterix95: Dzięki. Wreszcie mam dwie odznaki!
Lone Star: Brawo Asterix!
Tails: Tak. To był bardzo dobry mecz.
Olor: Mam w kolejności następnych trenerów. Więc Cześc!
Asterix95, Tails, Lone Star: Cześc!
Nasi bohaterowie po wygranej poszli nad morze i odpoczeli.
Asterix95: Teraz czeka mnie walka z Tomkiem 31195.
Tails: Trochę dziwne imię z tymi cyframi.
Lone Star: No tak ale plotki głoszą, że jest bardzo dobry.
Asterix95: Jakoś sprubuję go pokonac.
Tails: Liczę na ciebie. Musisz wygrac!
Lone Star: Ja też!
Asterix95: Dzięki. Chyba idę coś kupic.
C.D.N.
Odcinek 11
Spotkanie z Olorem
Tails: Wreszcie odzyskaliśmy pokemony i możemy ruszac do Olora.
Asterix95: Niestety nie mam już czasu na trening przez Kamixusa.
Lone Star: Olor właśnie zaczął przyjmowac trenerów więc nie ma jeszcze długiej kolejki. Musimy się pospieszyc.
Tails, Lone Star i Asterix ruszyli w stronę stadionu drugiego lidera ligi Cienia. Lone Star miał rację bo nie było kolejki.
Asterix95: Dzień Dobry czy to Olor?
Olor: Tak to ja. Pewnie chcesz walczyc ze mną?
Asterix95: Tak chce.
Olor: Widziałem jak twój kolega dobrze walczy przeciw temu łotrowi Kamixusowi.
Asterix95: O tak. Jest świetny.
Tails: E tam. Nic wielkiego. Lepiej zacznijmy mecz bo nie mogę się doczekac.
Olor: Ok. Zaczynamy. Chodzcie na arenę.
Olor zaprowadził naszych bohaterów na arenę i zapalił wszystki światła.
Olor: Dobra. Możemy zaczynac. Idź Snorlax!
Asterix95: Idź Syndaquil! Atak ogniem!
Olor: Unik i lodowa pięśc!
Asterix95: Kontra!
Olor: Hiper promień!
Asterix95: Nie! Wracaj Syndaquil! Idź Pidgeot! Atak wiatru!
Olor: Unik! Lodowa Pięśc!
Asterix95: Unik i tornado!
Olor: Nie! Snorlax wstawaj! Ech... Wracaj. Wybieram cię Venusaur! Ostry liśc!
Asterix95: Aaa! Wstawaj Pidgeot! Atak skrzydeł!
Olor: Kontra i Hiperpromień!
Asterix95: Tornado!!!
Olor: Nie! Wracaj Venusaur! Idź Charizard! Miotacz ognia!!!
Asterix95: Nie! Wstawaj Pidgeot!
Olor: To koniec. Jest za bardzo zmęczony.
Asterix95: Chyba masz rację. Wracaj! Idź Totodail! Wodny bicz!
Olor: Miotacz ognia!
Asterix95: Nie wygrasz! Hydro pompa!!!
Olor: Aaa!!! Przegrałem. Wracaj Charizard.
Asterix95: Hura!!! Zwycięstwo!
Olor: Gratuluje ci. Jesteś bardzo dobrym trenerem. A oto odznaka liścia.
Asterix95: Dzięki. Wreszcie mam dwie odznaki!
Lone Star: Brawo Asterix!
Tails: Tak. To był bardzo dobry mecz.
Olor: Mam w kolejności następnych trenerów. Więc Cześc!
Asterix95, Tails, Lone Star: Cześc!
Nasi bohaterowie po wygranej poszli nad morze i odpoczeli.
Asterix95: Teraz czeka mnie walka z Tomkiem 31195.
Tails: Trochę dziwne imię z tymi cyframi.
Lone Star: No tak ale plotki głoszą, że jest bardzo dobry.
Asterix95: Jakoś sprubuję go pokonac.
Tails: Liczę na ciebie. Musisz wygrac!
Lone Star: Ja też!
Asterix95: Dzięki. Chyba idę coś kupic.
C.D.N.
- Kretes245
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 572
- Rejestracja: śr, 5 kwie 2006, 11:35
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
- Dizel
- Doradca Budowlańców
- Posty: 3208
- Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Tak
- Kontakt:
- Kretes245
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 572
- Rejestracja: śr, 5 kwie 2006, 11:35
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
- Dizel
- Doradca Budowlańców
- Posty: 3208
- Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Tak
- Kontakt:
- Kretes245
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 572
- Rejestracja: śr, 5 kwie 2006, 11:35
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
- Dizel
- Doradca Budowlańców
- Posty: 3208
- Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Tak
- Kontakt:
- Kretes245
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 572
- Rejestracja: śr, 5 kwie 2006, 11:35
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
- Dizel
- Doradca Budowlańców
- Posty: 3208
- Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Tak
- Kontakt:
- Kretes245
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 572
- Rejestracja: śr, 5 kwie 2006, 11:35
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
- Dizel
- Doradca Budowlańców
- Posty: 3208
- Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Tak
- Kontakt:
- Kretes245
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 572
- Rejestracja: śr, 5 kwie 2006, 11:35
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:

