Konkurs poetycki!
- AdaCho
- Operator Łopaty
- Posty: 834
- Rejestracja: śr, 23 lip 2014, 08:21
- Lokalizacja: z przyszłości
Moly oh Moly moja kochana
Tęsknię za tobą od samego rana
Ile bym dał by do ciebie wrócić,
Lecz nie mogę się tak smucić,
Ale mój smutek jest tak wielki
Że Reksio po mnie zbiera obierki.
Ale co ja bredzę wyłącz makaron
Bo będzie krucho i będzie chmaro
Ale chciałbym wrócić do ciebie
I znowu czuć się jak w siódmym niebie.
Lecz los dał, że nie mogę
I siedzę na tych torach, ale się zmogę
I wrócę do domu, do kogo
Do ciebie! Bo tyś ma kochana tyś ma jedyna
I dla ciebie jak wrócę
Twą ulubioną piosenkę zanucę.
Czekaj na mnie nie podrywaj nikogo
Bo ja cię kocham i wiesz, co mogą...
Ale co tam teraz jedynie węgielki
Z torów zbieram a czasami nawet obierki
A teraz siedzę i Ci ten wiersz układam
A jakiś kogut mi nad uchem brzęczy: wam...
Nie będę kończył, bo mnie to zadręczy.
Więc sama wiesz czekam na Kapitana Nemo
Z Reksiem skończymy przygodę chyba, że to będzie Demo.
Powiem Ci już tylko tyle
Że latają tu piękne motyle
Aleś ty piękniejsza od nich i...
Od tych gwiazd, co tu są takie cudowne.....
Kocham się i Wysyłam buziaki twój Kretes.
Ps. Reksio cię pozdrawia i mówi, że na Kuranie będzie parada, więc jak się wyrobimy to na nią wrócimy.
Tęsknię za tobą od samego rana
Ile bym dał by do ciebie wrócić,
Lecz nie mogę się tak smucić,
Ale mój smutek jest tak wielki
Że Reksio po mnie zbiera obierki.
Ale co ja bredzę wyłącz makaron
Bo będzie krucho i będzie chmaro
Ale chciałbym wrócić do ciebie
I znowu czuć się jak w siódmym niebie.
Lecz los dał, że nie mogę
I siedzę na tych torach, ale się zmogę
I wrócę do domu, do kogo
Do ciebie! Bo tyś ma kochana tyś ma jedyna
I dla ciebie jak wrócę
Twą ulubioną piosenkę zanucę.
Czekaj na mnie nie podrywaj nikogo
Bo ja cię kocham i wiesz, co mogą...
Ale co tam teraz jedynie węgielki
Z torów zbieram a czasami nawet obierki
A teraz siedzę i Ci ten wiersz układam
A jakiś kogut mi nad uchem brzęczy: wam...
Nie będę kończył, bo mnie to zadręczy.
Więc sama wiesz czekam na Kapitana Nemo
Z Reksiem skończymy przygodę chyba, że to będzie Demo.
Powiem Ci już tylko tyle
Że latają tu piękne motyle
Aleś ty piękniejsza od nich i...
Od tych gwiazd, co tu są takie cudowne.....
Kocham się i Wysyłam buziaki twój Kretes.
Ps. Reksio cię pozdrawia i mówi, że na Kuranie będzie parada, więc jak się wyrobimy to na nią wrócimy.
- Szalony Kapelusznik
- Kierownik Budowy
- Posty: 958
- Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 14:26
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: z Gdyni
- Kontakt:
- PanAdministrator
- Bywalec Nory
- Posty: 55
- Rejestracja: śr, 2 lut 2005, 14:43
No dobra. Muszę przyznać, że początkowo próbowałem zaprogramować, ale się nie udało. Niech to będzie otuchą, dla tych, którzy tak jak ja, nie przywykli do pisania wierszy.
Dla Molly.
Moja ty droga Kretonko,
Dla mnie jesteś jak dobre jedzonko,
kiedy Ciebie po raz pierwszy ujrzałem,
Aż swoje gogle zaparowałem.
Teraz kiedy wspominam tą chwile,
Już wiem, że nie jestem motylem.
Jestem małym i brudnym kretem,
który czasami śmierdzi kotletem.
Bo z Ciebie jest taka modna dama,
Że aż nie moge dopasować ubrania.
Kiedyś zabiore Ciebie na bankiet,
lub do opery, choć wole grzankę.
Gdy upieczemy pyszne babeczki,
Zaśpiewam z nut, różne piosneczki.
Ja będę twoim dekoratorem,
Choć przyznam szczerze, makaron wole.
Dla Molly.
Moja ty droga Kretonko,
Dla mnie jesteś jak dobre jedzonko,
kiedy Ciebie po raz pierwszy ujrzałem,
Aż swoje gogle zaparowałem.
Teraz kiedy wspominam tą chwile,
Już wiem, że nie jestem motylem.
Jestem małym i brudnym kretem,
który czasami śmierdzi kotletem.
Bo z Ciebie jest taka modna dama,
Że aż nie moge dopasować ubrania.
Kiedyś zabiore Ciebie na bankiet,
lub do opery, choć wole grzankę.
Gdy upieczemy pyszne babeczki,
Zaśpiewam z nut, różne piosneczki.
Ja będę twoim dekoratorem,
Choć przyznam szczerze, makaron wole.
Zapraszam do Kąta Programowania, gdzie robimy naszą grę.
- Michcio
- Ekspert w Dziedzinie Cementu
- Posty: 1512
- Rejestracja: pn, 7 lut 2005, 15:05
- Naklejki: 3
- Lokalizacja: inąd
Molly kochana śpiewam tak od rana
Bo nasz Reksio mówi
Przyszłej przyjaciółki nie polubi.
Ale ja tak tęsknię
Że nawet mydło obeschnie
Kiedy ja to mówię
Reksio z zazdrości chrupie
Wtedy ja mu mówię
No Nie Wierzę
A on na to
Hau hau
Bo ja cię kocham
Molly kochana
A treść tej piosenki oto ona właśnie jest:
Yo kochanie to ja Kretes
Rapujący ze mnie kret
Chciałbym się ciebie spytać czy:
Pod Kretesami, zjesz ze mną drugie śniadanie
Bo tam są żywe papugi
A zwą się pleciugi
A ja teraz kartofle obieram
I modle się
Żeby ci z Aidem Media
Nemo wyprodukowali
I żeby mi te okropne kartofle spod nosa zabrali
A Reksio wciąż nad sobą się użala
Że nie lubi tramwajowego kanara
Ale ja się nie dam i pokazać ci chcę...
Że chipsy niezdrowe jest
A tak poza tym
Po prostu kocham cię!!!
Bo nasz Reksio mówi
Przyszłej przyjaciółki nie polubi.
Ale ja tak tęsknię
Że nawet mydło obeschnie
Kiedy ja to mówię
Reksio z zazdrości chrupie
Wtedy ja mu mówię
No Nie Wierzę
A on na to
Hau hau
Bo ja cię kocham
Molly kochana
A treść tej piosenki oto ona właśnie jest:
Yo kochanie to ja Kretes
Rapujący ze mnie kret
Chciałbym się ciebie spytać czy:
Pod Kretesami, zjesz ze mną drugie śniadanie
Bo tam są żywe papugi
A zwą się pleciugi
A ja teraz kartofle obieram
I modle się
Żeby ci z Aidem Media
Nemo wyprodukowali
I żeby mi te okropne kartofle spod nosa zabrali
A Reksio wciąż nad sobą się użala
Że nie lubi tramwajowego kanara
Ale ja się nie dam i pokazać ci chcę...
Że chipsy niezdrowe jest
A tak poza tym
Po prostu kocham cię!!!
Piszę poprawie po bangleszstańsku.
- Blubb
- Operator Ciężkiego Sprzętu
- Posty: 10
- Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 12:43
- Naklejki: 3
Molly Molly ma kochana,
nie bądź smutna zatroskana,
Ja sie tutaj dobrze bawie,
nic sie nie martw,
jestem w barze.
Dbają tutaj o mnie bardzo,
krzywdy zrobić mi nie dadzą,
a gdy tęsknie tak za Tobą,
to zawsze znajdzie się ktoś obok,
taka Lilka zawsze spieszy,
to przytuli,
to pocieszy.
Piję juz ten czwarty soczek,
i tak patrze w te jej oczy...
widzę smutek ze mną dzieli,
widzisz ? tu mnie rozumieją...
Mi tu dobrze, się nie trudzę,
wogóle tutaj się nie nudzę,
nie wiem ile tu zostanę,
więc się nie martw, czekaj na mnie...
Twój kochany Kretes.
nie bądź smutna zatroskana,
Ja sie tutaj dobrze bawie,
nic sie nie martw,
jestem w barze.
Dbają tutaj o mnie bardzo,
krzywdy zrobić mi nie dadzą,
a gdy tęsknie tak za Tobą,
to zawsze znajdzie się ktoś obok,
taka Lilka zawsze spieszy,
to przytuli,
to pocieszy.
Piję juz ten czwarty soczek,
i tak patrze w te jej oczy...
widzę smutek ze mną dzieli,
widzisz ? tu mnie rozumieją...
Mi tu dobrze, się nie trudzę,
wogóle tutaj się nie nudzę,
nie wiem ile tu zostanę,
więc się nie martw, czekaj na mnie...
Twój kochany Kretes.
To moje słowo i jako takie jest niepodważalne.
Wasz zawsze wesoły, niewyrozumiały...
Wasz zawsze wesoły, niewyrozumiały...
- AdaCho
- Operator Łopaty
- Posty: 834
- Rejestracja: śr, 23 lip 2014, 08:21
- Lokalizacja: z przyszłości
Piękna Moly, droga Moly
Serce mnie aż boli.
Nie widzę cię już długo
I me oczy cierpią grubo.
Chciałbym wrócić już do ciebie,
Lecz nie mogę
Muszę zakończyć przygodę
A po za tym wehikułu brak,
Bo pociąg przejechał go wspak.
Ale cóż mam zdjęcie twoje
I się w nocy nie boję
Brakuje mi tylko dotyku twego
I jedzonka smacznego.
Mamy tu Koguta,
Który nawija jak katarynka z buta,
Ale co tam o mnie, co u ciebie
Czy dalej twe życie jak w niebie?
Siedzę tak tu na podwórku
Lepiej już tu niż w zamku z marmurku
Reksio też tęski i pozdrawia
I to właśnie on do wierszyka namawia.
I cóż Kocham cię i niedługo wrócę
Jak tylko wehikuł do porządku przywrócę
Pozdrawiam twój kochany Kretes.
Serce mnie aż boli.
Nie widzę cię już długo
I me oczy cierpią grubo.
Chciałbym wrócić już do ciebie,
Lecz nie mogę
Muszę zakończyć przygodę
A po za tym wehikułu brak,
Bo pociąg przejechał go wspak.
Ale cóż mam zdjęcie twoje
I się w nocy nie boję
Brakuje mi tylko dotyku twego
I jedzonka smacznego.
Mamy tu Koguta,
Który nawija jak katarynka z buta,
Ale co tam o mnie, co u ciebie
Czy dalej twe życie jak w niebie?
Siedzę tak tu na podwórku
Lepiej już tu niż w zamku z marmurku
Reksio też tęski i pozdrawia
I to właśnie on do wierszyka namawia.
I cóż Kocham cię i niedługo wrócę
Jak tylko wehikuł do porządku przywrócę
Pozdrawiam twój kochany Kretes.
- Szalony Kapelusznik
- Kierownik Budowy
- Posty: 958
- Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 14:26
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: z Gdyni
- Kontakt:
Molly, Molly, moja Molly
Tęskinię tak, że aż mnie boli
Serce oraz inne części:
Pod futerkiem coś mi chrzęści,
Tik mam w oku i mnie łupie
Dość konkretnie - w kręgosłupie.
Ale dość już o mym ciele
Wrócę, łyknę jakieś zielę
I do ciebie się przytulę,
To mi chyba przejdą bóle.
U nas nuda - tak se leżę,
Patrzę, myślę - "No nie wierzę!
Jak tak można nas porzucić
W środku akcji! - Chcemy wrócić!
To do ciebie jest Autorze!
(Marnyś, że się pożal Boże...)
Mam ten twój Alfabet w kuprze!
Puść do tłoczni go pojutrze
I się zabierz do roboty!
Wymyśl bzdury i głupoty,
Skleć z nich jako taką akcję,
Bo chcę wrócić na kolację,
Co gotuje się od maja!
Jak nie wrócę - będą jaja,
a pamiętaj mój kolego:
Jestem twoim alter ego!"
Molly, wiersz ten jest żałosny...
Wszak miał być to... list miłosny,
A mi wyszła protest oda.
Ale może ona co da?
Może wyrwę się z tej mąki
I nastąpi kres rozłąki?
I nadejdzie wreszcie pora,
Że odzyskasz komandora?....
Tęskinię tak, że aż mnie boli
Serce oraz inne części:
Pod futerkiem coś mi chrzęści,
Tik mam w oku i mnie łupie
Dość konkretnie - w kręgosłupie.
Ale dość już o mym ciele
Wrócę, łyknę jakieś zielę
I do ciebie się przytulę,
To mi chyba przejdą bóle.
U nas nuda - tak se leżę,
Patrzę, myślę - "No nie wierzę!
Jak tak można nas porzucić
W środku akcji! - Chcemy wrócić!
To do ciebie jest Autorze!
(Marnyś, że się pożal Boże...)
Mam ten twój Alfabet w kuprze!
Puść do tłoczni go pojutrze
I się zabierz do roboty!
Wymyśl bzdury i głupoty,
Skleć z nich jako taką akcję,
Bo chcę wrócić na kolację,
Co gotuje się od maja!
Jak nie wrócę - będą jaja,
a pamiętaj mój kolego:
Jestem twoim alter ego!"
Molly, wiersz ten jest żałosny...
Wszak miał być to... list miłosny,
A mi wyszła protest oda.
Ale może ona co da?
Może wyrwę się z tej mąki
I nastąpi kres rozłąki?
I nadejdzie wreszcie pora,
Że odzyskasz komandora?....
pozdrawiam,
Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik
- PanAdministrator
- Bywalec Nory
- Posty: 55
- Rejestracja: śr, 2 lut 2005, 14:43
- Szalony Kapelusznik
- Kierownik Budowy
- Posty: 958
- Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 14:26
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: z Gdyni
- Kontakt:
Wydało się! Pod płaszczykiem PanaAdministratora ukrywa się tak naprawdę.... Tails! Poznaję tę charakterystyczną składnię.
A tak poważnie.... dzięki za te miłe słowa. Może pan by tak szybko zaprogramował ten wierszyk, PanieAdministratorze? To by była petarda! Genialnie oprogramowana petarda.
A tak poważnie.... dzięki za te miłe słowa. Może pan by tak szybko zaprogramował ten wierszyk, PanieAdministratorze? To by była petarda! Genialnie oprogramowana petarda.
pozdrawiam,
Szalony Kapelusznik
Szalony Kapelusznik
- AdaCho
- Operator Łopaty
- Posty: 834
- Rejestracja: śr, 23 lip 2014, 08:21
- Lokalizacja: z przyszłości
No była by i jest bo pan administrator już napisał jeden wiersz. ale ja uważam ze każdy jest wiersz cudowny moderatora ja się raczej z wami nie równam. Świetnie napisaliście Blubb, Szalony Kapelusznku no i panie administratorze również. Ja to raczej cienko swoje obydwa wiersze napisałem ale postaram się napisać jeszcze jeden i lepszy.
