Norman siedzial na drzewie i rozwiązywał zagadkę mapy....
Aż się oparł o galąź drzewa! I wyskoczył miecz z listem:
- Miecz jest zwyczajny! Będzie potrzebny do walki z piratem biało białym!
I zobacz co wisi nad tobą!
Anonim
Wyspa wulkaniczna 200 r
Norman: A to szczęście! To figi! Musze odnaleść Koguta i odwołać plan!
A tym czasem u piratów:
Pirat nogawy: 1 car za 1 kg orzeszków!
Handlowiec Jack: Nie!!! 3 cary za 1 kg orzeszkow!
Pirat nogawy: 2 cary! To moje ostatnie słowo!
Handlowiec Jack: 2 cary i woreczek pieprzu!
Pirat nogawy: Przecierz pieprz kosztuje 2 cary! Więc zarobil być 4 cary na kg orzeszków!
Handlowiec Jack: Ale orzeszki są warte 3,5 cara!
Pirat nogawy: 2 cary albo twój statek będzie wyglądał jak orzerzki!
Handlowiec Jack: No dobrze... to ile orzeszków??
Pirat nogawy: 10 kg!
Handlowiec Jack: Masz! Oto 10 kg orzeszków! Proszę 20 carów...
Pirat rogaty: Proszę oto twoje 2 cary!
Handlowiec Jack: Walcz na miecze jak przegrasz dajesz 30 carów a jak przegrasz 2 cary!
Pirat pokonał go bardzo szybko!
Reksio szybko pobiegl na przeg morza i próbował zawiadomić Kretesa!
Co z Kretesem??
To jutro!