Całość polega na tym, że jakaś osoba wrzuca pozbawione sensu zdjęcie (byle autorskie), które może przedstawiać cokolwiek - przedmiot codziennego użytku, kawałek ściany, krzaczek, zwierzę, Waszą rękę (albo inna kończynę), Gustaw jak chce, to może nawet tego swojego wymarzonego selfioka wstawić, itd. Zachęcam do używania różnych filtrów, które uczynią zdjęcie bardziej tajemniczym. Z drugiej strony, fajnie by jednak było, gdyby to nie były jakieś takie totalne abstrakcje, w stylu rozmazane krechy, ale żeby to jednak coś przedstawiało, tylko nie do końca jednoznacznie. Zabawa polega na tym, że autor zdjęcia nominuje jakąś osobę, która jakaś inna osoba musi nadać temu zdjęciu tytuł, najlepiej możliwe najbardziej "poetycki" i absurdalny, po czym załączyć własne zdjęcie, nominując przy tym kolejną osobę. I tak to się ma ciągnąć. Jeśli ktoś nie odpowie w przeciągu dwóch tygodni, to zabawa się resetuje i ktokolwiek może wrzucić zdjęcie, rozpoczynając całość od nowa. Fajnie by było, jakby nominowane były różne osoby, a nie wciąż te same, więc zachęcam, aby nominować tylko takich użytkowników, którzy nie wrzucali zdjęcia od co najmniej trzech postów w tym temacie. Tyle mi na razie przyszło na myśl, zasady zawsze możemy modyfikować w razie potrzeb. Wrzucam zatem pierwsze zdjęcie i rozpoczynam zabawę:
Nominacje podobno są fuuu, ale spróbuję jeszcze raz, najwyżej o ile zabawa nie umrze zanim się urodziła z czasem się to wywali. To może Burak Chrumburak?
Tak, nominacje ostatecznie są fuuuu









