Kretes

Obrazek
Czy posąg boga Twaroga jest z Twarogu? Uważasz, że Kretes był zbyt szorstki? Jakie rozrywki mają kurze królewny gdy nic nie robią? Tu piszemy o pierwszej części przygód Reksia.
ODPOWIEDZ

Jak myślicie, skąd Kretes wziął się na wyspie?

Przypadkiem
4
44%
Szukał miłego miejsca, w którym mógłby odpocząć
5
56%
Spodobał się królewnie
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 9

Reka Reksa
Stawia Opór
Posty: 9
Rejestracja: śr, 14 cze 2017, 18:42

Kretes

Post autor: Reka Reksa »

Jak sądzicie, skąd kret Kretes wziął się na wyspie pełnej kur?
Awatar użytkownika
Dawid6
Bezpieczeństwo Forum
Posty: 2178
Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
Naklejki: 7
Lokalizacja: Koło komputera xD
Kontakt:

Re: Kretes

Post autor: Dawid6 »

To nie jest tak, że przodkiem Kretesa jest Amon, który osiadł na Wyspie po znalezieniu wejścia do Mu? O ile dobrze pamiętam, Amon wypłynął gdzieś z rejonów egipskich (prohint: piramidy w Gizie), natomiast tamtejsze piramidy pochodzą bezpośrednio od Starożytnych Kretonów, a oni natomiast <...tu wstaw całą historię opowiedzianą w "Reksio i Kapitan Nemo"...> No i tak to właśnie wygląda.
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
Obrazek III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
takijeden
Norman
Posty: 296
Rejestracja: śr, 18 kwie 2012, 13:12

Re: Kretes

Post autor: takijeden »

Właśnie tak Dawid6. Starożytni Kretoni z przyszłości się osiedlili w prehistorii, stworzyli cywilizację i Mu (w tym wehikuł czasu), rozeszli się. Dalekim ich potomkiem był Amon, który znalazł wejście do Mu, ale nie mógł wejść, więc osiedlił się niedaleko na wyspie, na której potem urodził się jego prawnuk - Kretes.
Awatar użytkownika
Newt Salamander
Starszy Norman
Posty: 366
Rejestracja: pn, 25 maja 2020, 12:08
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Kretes

Post autor: Newt Salamander »

Myślę, że Kretes mieszkał tam z pokolenia na pokolenie
Zapraszam tu: https://m.youtube.com/channel/UCLb2pUSf ... w/featured

Avatar zrobiony przez Miszcza Jodę. Serdecznie dziękuję i polecam
Spoiler:
Awatar użytkownika
Burak Chrumburak
Starszy Norman
Posty: 406
Rejestracja: ndz, 11 paź 2020, 15:57
Lokalizacja: Kraina Bajek

Re: Kretes

Post autor: Burak Chrumburak »

a dotrwanie gatunku do tego czasu nie było problemem, bo (jak wspominał Szamam Rafiki-Miki) podróżował on ze świtą
Za zdjęcia kolorowych robaków odpowiem na wszystkie pytania, które was dręczą
Awatar użytkownika
mysliwy112
Roz-krecony
Posty: 165
Rejestracja: śr, 9 sie 2017, 17:28

Re: Kretes

Post autor: mysliwy112 »

:kuratoren:
Awatar użytkownika
Anonim944
Roz-kreca się
Posty: 36
Rejestracja: pt, 2 lip 2021, 12:07
Lokalizacja: Siedziba Zakonu Ryżokitowców

Re: Kretes

Post autor: Anonim944 »

Amon Kretes się osiedlił na wyspie gdy poszukiwał Mu, później także jego potomkowie w tym także Kretes. :niewierze:
Awatar użytkownika
smrk
Stawia Opór
Posty: 8
Rejestracja: wt, 11 sty 2022, 20:22
Lokalizacja: Tu, potem tam.
Kontakt:

Re: Kretes

Post autor: smrk »

W sumie zaciekawiło mnie to, jak już wiemy to kretes się tam urodził, ale u mnie w głowie pojawia się pytanie, dlaczego on jest jedynym kretem którego widzimy na wyspie. W Reksio i Kapitan Nemo, widzimy na wyspie tylko Babcia Norberta, wspomina o Koparze lecz jej (chyba) nigdy nie widziaono. Rodziców Kretesa też nie było nigdzie widać. Więc teraz pytanie czy rodzice Kretesa zostawili go na wyspie, żeby żył razem z czarnymi Kurami, a może coś im się stało? No chyba, że odpowiedź jest prostsza niż myślę i przez cały czas akcji na wyspie, wszystkie krety były pod ziemią ;D
____________
miłego dnia :>
~smrk
Awatar użytkownika
Kaczor Dziennikarski
Norman
Posty: 230
Rejestracja: wt, 11 sie 2020, 03:51
Lokalizacja: Gdzie go wiatr tudzież środki komunikacji miejskiej poniosą
Kontakt:

Re: Kretes

Post autor: Kaczor Dziennikarski »

To proste i logiczne wyjaśnienie. Mi kiedyś przyszło do głowy jeszcze takie, że może po prostu wyjechały, no bo co w sumie można sobie robić na takiej jednej wysepce, jak tu się rozwijać (casus Nauru :candle: ), więc nikomu się nie chciało tam zostawać, wszyscy wyjeżdżali do jakichś większych ośrodków. Ale z drugiej strony, wiemy, że przekazywali sobie tradycję pochodzącą z czasów Kukuryka i Amon-Kretesa, polegającą na wyczekiwaniu potomka masajajskiego wodza. Mogła więc istnieć wśród nich jakaś tradycja, polegająca na tym, że jeden z członków rodziny odbywa coś w rodzaju służby przy posągu Boga Twaroga, oczekując na koguta z wierszyka (nawet jeśli do czasów nowożytnych przetrwała tylko praktyka i wierszyk, nie zaś świadomość, jaki był cel oczekiwania). Czy jest to służba dożywotnia i reszta rodziny odwiedzała Wyspę tylko na święta, czy zmieniali się w jakichś kolejkach, to już pozostaje enigmą. Ciekawe jest też, czy po wydarzeniach z RiKN krety wiedziały o wypełnieniu zamiaru Kukuryka i Amon-Kretesa, bo w sumie odkrycie Mu nie dało jakichś widocznych efektów, a jedyną osobą, która o tym wiedziała, był Nemo. Jeśli więc kapitan nie nawiązał kontaktu ze współczesnymi sobie kretami z wyspy (co sugeruje brak relacji między kogutami z Podwórka a Kretesem), to nie mogły one wiedzieć, że cel stróżowania został wypełniony. Nawet jeśli jednak się o tym dowiedzieli, mogli dalej oddelegowywać tam jednego z członków rodu dla podtrzymania tradycji albo po prostu żeby ktokolwiek dbał o ich tamtejsze posiadłości. Jest też oczywiście opcja, że Kretes sobie tam zamieszkał niezależnie od rodzinnych tradycji, bo mu tak było wygodnie, bo nie miał większych ambicji czy coś. Trochę potwierdza to fakt, jak łatwo porzucił tamto mieszkanie na rzecz Kurana (ale to znowu mógł być taki romantyczny bunt w imię miłości, zaś zamieszkanie na Podwórku miało miejsce już po tym, jak Kretes dowiedział się o wypełnieniu powinności względem przodków). Jak chcemy sobie zrobić jeszcze większy mętlik, to możemy wprowadzić do tego wszystkiego moje umiłowane dziecko, czyli koncept "zaćmy retrospektywnej"... ale chyba nie miałoby to innego celu poza "uakademicnieniem" dyskusji, bo ten post wyczerpał już w sumie wszystkie merytoryczne przemyślenia, które na ten moment miałem w tym temacie.
Mój avatar narysował MRX, za co jestem mu bardzo wdzięczny :love:
ODPOWIEDZ