Nawiązania do wcześniejszych części

Obrazek
Co by się stało, gdyby świat wyglądał inaczej niż we właściwych przygodach? Kim jest Komentator i dlaczego irytował? Dlaczego Kretes był zły, a potem dobry? Dlaczego Reksio miał wiele dziewczyn? Tutaj poznasz odpowiedź na alternatywną wersję przygód Reksia.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Burak Chrumburak
Starszy Norman
Posty: 406
Rejestracja: ndz, 11 paź 2020, 15:57
Lokalizacja: Kraina Bajek

Nawiązania do wcześniejszych części

Post autor: Burak Chrumburak »

Czy też zauważyliście w RIKWA takie subtelne nawiązania na planszach do wcześniejszych części?
Na przykład w trzeciej planszy Skarbu Piratów aby zbliżyć się do wulkanu trzeba otworzyć bramę, co przypomina upominanie się o glejt.
A wrogowie w UFO są kalkami postaci z gry (roboty drogowe, czajnik), a wyrzutnia rakiet jest tak na prawdę na buraki
Albo w prehistorycznej planszy Wechikułu Czasu trzeba odgonić srokę, aby móc przejść dalej, a w średniowiecznej aby poznać poprawną kombinacje krzeseł trzeba zmusić rycerzy do wstąpienia na specjalne pola (tak jak by poznać wzór herbu trzeba wygrać turniej)


Niby to drobiazgi, a cieszą
Za zdjęcia kolorowych robaków odpowiem na wszystkie pytania, które was dręczą
Awatar użytkownika
kretonpodziemny
Bardzo Stary Norman
Posty: 665
Rejestracja: śr, 1 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Międzysieć
Kontakt:

Re: Nawiązania do wcześniejszych części

Post autor: kretonpodziemny »

Rzeczywiście. Sporo szczegółów z poprzednich części udało się przenieść do zręcznościowej, streszczającej formuły.
To trochę podobnie jak w Hearthstone, gdzie wypuszczana jest tzw. Księga Bohaterów, czyli taka mała, prosta kampania PvE, opowiadająca historię danego bohatera, na podstawie tej znanej z uniwersum Warcrafta. Wydarzenia ukazywane przez karciane pojedynki obfitują w nawiązania, typu stronnicy w talii naszej czy przeciwnika, których znamy z innych mediów opisujących te wydarzenia.

Ta brama raczej kojarzyła mi się z samą bramą świątyni boga Twaroga. Grunt, że mamy oddzieloną część wioskową - drewnianą od wulkanicznej - skalistej.
Statki w Ufo to bardzo fajny temat. Zabrakło tylko konewki, jednego z satelitów i jakiś fajnych pomysłów z gry Na Kury!, a tak poza tym wykorzystali wszystkie statki (w tym bezzałogowego "sputnika"), jakie tylko zostały w świecie PR ustanowione (zmniejszyli w prawdzie rozmiary patelni, ale to amerykańska wersja, nie wszystko musi się zgadzać). Najbardziej jednak cieszę się, że pamiętali o robotach drogowych.

Bardzo przyjemnie było przewracać domki Krasnoludków czy chatkę z piernika. Obiekty w Piklibii też były klimatyczne.

RiWC to w ogóle majstersztyk takiego odwzorowywania zadań, na jakie musieliśmy natrafić w poszczególnych epokach, choć zastanawiam się, czego analogią był złoty klucz w Egipcie. No a ostatni labirynt był bardzo fajnym skompresowaniem ostatnich podróży w czasie. Ciekawe czym właściwie byli ci biali przeciwnicy?

W superherosie bardzo fajne są bomby - w Paryżu lekko odrestaurowali skórkę z Ameryki, a w Egipcie z... Egiptu, ale potem mamy śmierdzące Szambola z Beczkami z nieczystościami, a nawet wybuchowe grzyby! Oba rodzaje sera na Wyspie są świetnym nawiązaniem do prowiantu - sera zrobionego z mleczka kokosowego (a szkielety nawiązują do reksiowej skrzynki umarlaka). A w Mu zrobili wszystko takie futurystyczne z robokretonami i dziwnymi chemikaliami...
Mu matku! Pozdrawiam was wszystkich, ludziki dobrej woli!
Mój avatar został przygotowany przez MRX-a, za co serdecznie mu dziękuję.
Awatar użytkownika
Burak Chrumburak
Starszy Norman
Posty: 406
Rejestracja: ndz, 11 paź 2020, 15:57
Lokalizacja: Kraina Bajek

Re: Nawiązania do wcześniejszych części

Post autor: Burak Chrumburak »

No dobra nie wiedziałem, że to białe to patelnia. Jak widać nawet po tylu latach dowiadujesz się o tej serii czegoś nowego.

Klucz w Egipcie chyba jest po prostu reskinem zwykłego klucza po to bardziej pasował do tych czasów

Zauważyłem też, że w pierwszy poziom Szan-Bola przypomina kopiec, przez który trzeba się przekopać, co ma ukazywać wchodzenie w głąb tej krainy.

Słyszałem też, że kody na tablicy w Mu są zgodne z kodem do wpisania i mam wrażenie, że początek ostatniego poziomu (te paski z kamieni) to nawiązanie do skanu Komputer Tatki
Za zdjęcia kolorowych robaków odpowiem na wszystkie pytania, które was dręczą
Awatar użytkownika
kretonpodziemny
Bardzo Stary Norman
Posty: 665
Rejestracja: śr, 1 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Międzysieć
Kontakt:

Re: Nawiązania do wcześniejszych części

Post autor: kretonpodziemny »

Trochę mnie tylko zdziwiło, że dali losowy klucz, zamiast księgi. No, ale w sumie w RiWC zdobywaliśmy ją w średniowieczu, więc to też byłoby uproszczenie. W amerykańskiej wersji wystarczy po prostu klucz.

A takich skojarzeń z kopcem i tatką nie miałem. Bardzo ciekawe. To ostatnie naprawdę zmienia myślenie o poziomach Mu.
Mu matku! Pozdrawiam was wszystkich, ludziki dobrej woli!
Mój avatar został przygotowany przez MRX-a, za co serdecznie mu dziękuję.
Awatar użytkownika
Newt Salamander
Starszy Norman
Posty: 366
Rejestracja: pn, 25 maja 2020, 12:08
Lokalizacja: Mazury
Kontakt:

Re: Nawiązania do wcześniejszych części

Post autor: Newt Salamander »

Ufokura ukryta w wulkanie, położna w strefie odbiegającej od reszty-UFO. Generatory pola siłowego (te wkurzające co wystrzeliwują w najgorszych momentach.) Są bardziej podobne do oryginału niż ten z poziomu 8. W ostatniej cutscence z SHIKN widać żuczki co jest bardzo Tajemnicze. Być może to oznacza, że one, Narrator, Kretoni i może kornelek zbudowali monolit. Piąty poziom RiWC pokazuje okropną plątaninę dróg-nawiązanie do minigierki w siedzibie ryżokitowców.
Zapraszam tu: https://m.youtube.com/channel/UCLb2pUSf ... w/featured

Avatar zrobiony przez Miszcza Jodę. Serdecznie dziękuję i polecam
Spoiler:
Awatar użytkownika
kretonpodziemny
Bardzo Stary Norman
Posty: 665
Rejestracja: śr, 1 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Międzysieć
Kontakt:

Re: Nawiązania do wcześniejszych części

Post autor: kretonpodziemny »

Super, że to wszystko wyłapałeś. Właściwie to o siedzibie Ryżokitowców mówi wprost Kari Mata przed tym etapem, ale faktycznie naprawdę fajnie to odwzorowali w tym labiryncie.
Co do żuczków na koniec - w RiKN też przecież byli wraz z resztą gości. Nie sądzę, żeby to miała być poszlaka. Wiemy też od p. Hrynkiewicza, że choć dubbingowane przez twórców, nigdy nie były ich odzwierciedleniem, przez co teorie na temat ich udziału w RiK:TTW (które kiedyś lubiłem rozpowszechniać, bo podejrzewanie Kornelka i narratora wydawało mi się zawsze zbyt nudne) wydają mi się obecnie mniej prawdopodobne (Kretoni oczywiście nadal są podejrzani).
Mu matku! Pozdrawiam was wszystkich, ludziki dobrej woli!
Mój avatar został przygotowany przez MRX-a, za co serdecznie mu dziękuję.
ODPOWIEDZ