Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
- nieznany
- Mistrz Gry
- Posty: 2045
- Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Uniwersum Kreacji
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
SESJA 7, 17.12.2017

Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api.
- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
- Tak z ciekawości, znasz jakieś magiczne albo rytualne rytuały, które wymagają klamek? - zapytał chowając do ekwipunku wszystkie te klamki.
Ogólnie Von Kartoffel postanowił, że pójdzie do ratusza sprawdzić czy mają tam jakąś tablicę ogłoszeń z questami.
Ogólnie Von Kartoffel postanowił, że pójdzie do ratusza sprawdzić czy mają tam jakąś tablicę ogłoszeń z questami.
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
Neko wytarł knykcie z... uch... tego, co jeszcze niedawno było w środku toperza, po czym skierował się do południowej komnaty.

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- nieznany
- Mistrz Gry
- Posty: 2045
- Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Uniwersum Kreacji
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
SESJA 8, 13.01.2018

Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api.
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
Kitsune zaczynało nudzić kręcenie się bez celu po zrujnowanej świątyni. Skierował się do zachodniego przejścia z nadzieją trafienia na wyjście, lub chociaż skrzynkę z lootem.

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
Von Kartoffel zdecydował się wziąść zlecenie na straszliwą bestię z winiarni. Niska płaca sugerowała mały poziom trudności. No, ale jeśli okaże się, że owe coś zejdzie na więcej niż 5 hitów to już niech lepiej Henio zaoferuje coś więcej... na przykład dużo klamek.
- nieznany
- Mistrz Gry
- Posty: 2045
- Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Uniwersum Kreacji
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
SESJA 9, 10.02.2018

Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api.
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
Kolejna naprędce naskrobana na ziemi mapka pozwoliła Kochiemu określić, że przejście najprawdopodobniej zaprowadzi go z powrotem do komnaty numer 6. Mruknął pod nosem coś nieprzystojnego o labiryntowej budowie starożytnych świątyń, po czym wrócił do komnaty numer 3 i wypróbował północno-zachodnie przejście.

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
- A co tam, raz kozie śmierć. Albo kotu... dobry zleceniodawco, czy to jedyne wejście do winiarni?
Uzyskawszy informację odsuwam meble możliwie najciszej i skradam się na dół chcąc wziąść bestię z zaskoczenia.
Uzyskawszy informację odsuwam meble możliwie najciszej i skradam się na dół chcąc wziąść bestię z zaskoczenia.
- mysliwy112
- Roz-krecony
- Posty: 165
- Rejestracja: śr, 9 sie 2017, 17:28
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
I gryzie zie... A jednak nie. W ostatniej chwili zawodnik Jan de Franca ukazuje się na końcu tunelu. Z każdym krokiem przyspiesza i [kieruje się na zachód]. Solidne ściany tunelu aż osłupiały z zachwytu. I tak Jan hamuje tuż przed drzwiami ledwo wyrabiając na zakręcie. Mając w pamięci ostatnią potyczkę, przechodzi do klasycznego otwarcia drzwi.
Jejku zapraszam https://github.com/mysliwy112
- nieznany
- Mistrz Gry
- Posty: 2045
- Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Uniwersum Kreacji
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
SESJA 10, 18.02.2018

Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api.
- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
Von Kartoffel uświadomił sobie, że w zasadzie nie ma przy sobie żadnej broni. Ostrożnie więc wyjął z półki butelkę, aby w razie potrzeby rozbić ją o łepetynę poczwary i zrobić tulipana.
Starał się podejść potwora skradając się ale odłamki na podłodze raczej mu nie pomagały.
Zdecydował się, że w ostateczności zwalenie całego regału na stwora nie jest złym pomysłem.
Starał się podejść potwora skradając się ale odłamki na podłodze raczej mu nie pomagały.
Zdecydował się, że w ostateczności zwalenie całego regału na stwora nie jest złym pomysłem.
- nieznany
- Mistrz Gry
- Posty: 2045
- Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Uniwersum Kreacji
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
SESJA 11, 26.02.2018

Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api.
- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
Von Kartoffel ledwo żywy ale wzbogacony o expa, trofeum z potwora i świeżą dawkę determinacji postanowił wrócić do zleceniodawcy.
W tym celu wystukał owy początek hymnu narodowego szwecji. W zasadzie przypomniał sobie, że chyba nie uzgadniał jaka miała być nagroda, ale skoro szczurzy król padł od klamek, to i jakiś byle kmiot mu nie zagrozi.
W tym celu wystukał owy początek hymnu narodowego szwecji. W zasadzie przypomniał sobie, że chyba nie uzgadniał jaka miała być nagroda, ale skoro szczurzy król padł od klamek, to i jakiś byle kmiot mu nie zagrozi.
- mysliwy112
- Roz-krecony
- Posty: 165
- Rejestracja: śr, 9 sie 2017, 17:28
Re: Cesarskie RPG - Rozdział I: Zew Gasheine
"Uff już myślałem że ruch zmarnowany, pokój pusty, a tu jednak... ej czekaj ja przecież nawet nie mogę korzystać ze strzałek!" z zawodem pomyślał Jan i z planowanego wyjścia w podskokach zrobił się smutny wymarsz. Tak Jan doszedł do rozwidlenia i jeżeli dobrze rozumiał ułożenie lochu już nie chowając urazy ruszył na południe.
Jejku zapraszam https://github.com/mysliwy112


