RPG DOKTORA (FOLIO)

Obrazek
Czym był Paradoks, a czym była Paradoksalna Hiperpozycja? Jak bardzo wpłynęły na rzeczywistość i czy legendy Władców Zegarów o tych zjawiskach są prawdziwe? Czy Dadisowie istnieli naprawdę, a może byli jedynie wytworem symulacji? Kim był Głos-9000 i czy to właśnie on miał związek z zesłaniem Monolitu? No i jakim cudem pewien znany smakosz i krytyk kulinarny znalazł się na pokładzie średniowiecznej łodzi podwodnej?
Tego wszystkiego prawdopodobnie dowiecie się w archiwach przygód Paradoksalnych z Odległej Rzeczywistości, czyli tutaj.
Awatar użytkownika
Autor8
Lord Protektor
Posty: 2169
Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
Naklejki: 100

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Autor8 »

Imię: Uriel
*Nazwisko: Goldschmidt
*Przydomek: Nieustraszony
Klasa: Eksplorator
Rodzaj: Eksplorator-lądowy
Rasa: Kogut
Miejsce Startowe: Warszawa

Statystyki
Siła: 2
Inteligencja: 4
Kondycja: 2
Zręczność: 2
Unik: 2
Awatar użytkownika
Autor8
Lord Protektor
Posty: 2169
Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
Naklejki: 100

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Autor8 »

a) Uriel natychmiast idzie do swojego parowozu. W mgnieniu oka pojawia się u swego przyjaciela i słucha Azjaty, co w ich języku jodłuje coś o jakiś kurach. Jak skończy, to idzie zobaczyć ten nowy wynalazek jego przyjaciela serdecznego.
Awatar użytkownika
Pan Kreton Dykta 10
Bardzo Stary Norman
Posty: 743
Rejestracja: pt, 8 sty 2016, 20:15
Naklejki: 5
Lokalizacja: Świat Rur
Kontakt:

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Pan Kreton Dykta 10 »

A) Lecę w kosmos na niezbadaną planetę.


Bardzo milo mi sie wspolpracowalo, ale wierze, ze PKD bedzie wykonywal moje obowiazki lepiej i z gramem mlodzienczego wigoru [...] i mianowac Pana Kretona Dykte na swojego nastepce, samemu przechodzac do Rady Medrcow ~Traktor, 31.05.2019 23:58
Awatar użytkownika
Czarnoksieznik
Mistrz Administracyjnej Magii
Posty: 1751
Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
Naklejki: 17
Lokalizacja: z Angmaru

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Czarnoksieznik »

a) Zoarris oraz Chrion bez wahania przyjęli swą pierwszą misję. Spakowawszy naprędce to, co najpotrzebniejsze, trillis i jego symbiont stawili się w wyznaczonym punkcie, gotowi na rozkazy.
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
Awatar użytkownika
Dizel
Doradca Budowlańców
Posty: 3208
Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
Naklejki: 4
Lokalizacja: Tak
Kontakt:

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Dizel »

Johny obserwował sufit w czasie słownej reprymendy od swojego przełożonego. Czekał z niecierpliwością, aż gbur, którego nigdy nie lubił, skończy wreszcie bełkotać. Pamiętał dobrze poprzedni wieczór - impreza, alkohol, upojna noc pełna poduszek i innych tego typu, a to wszystko by następnego ranka przerodzić się w największego kaca w życiu. Jeszcze ten Tomuś. Johny normalnie zastanawiałby się, kto wydaje się bardziej irytujący, czy szczur, czy ten dziad, który raczył zwać się generałem. Teraz niestety - nie był w stanie. Czuł się zbyt źle.
Kiedy Na Va'llony skończył słuchać szefa, celowo stracił równowagę i zwymiotował mu pod nogi.
- Szeff..fie no problem jest... Ja tutaj tak właściwie umieram. Winda miotała mną jak wszelkie demony z piekła, czułem wstrząsy, wybuchy, a w 13 sekundzie to słyszałem nawet strzały.
Nn... nnie da się tak żyć, no mówię panu.
Rozumiejąc całe zamieszanie, które mógł tym spowodować, wziął się za czyszczenie podłogi.
Johny obmyślił tym samym misterny plan. Wiedział, że przełożony najpewniej będzie na niego wkurzony i zaprowadzi go wprost do gabinetu dyrektora, by dać mu słowną reprymendę.
Postanowił więc upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, i w momencie gdy dwaj panowie będą w pokoju, stwierdził, że ruchem całkiem na miejscu będzie użycie Neuronowego Wyczyszczacza Pamięci Typu A.
W momencie, gdy jego cele stracą pamięć sprzed kilkudziesięciu minut, postara się im wmówić, że generał zaprowadził go tu z powodu jakiegoś wyróżnienia, bądź lepiej - awansu.
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
Awatar użytkownika
Czarnoksieznik
Mistrz Administracyjnej Magii
Posty: 1751
Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
Naklejki: 17
Lokalizacja: z Angmaru

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Czarnoksieznik »

a)
Zoarris odsunął się na bezpieczną odległość od pyłków, po czym spróbował nawiązać kontakt ze stworzeniem wytwarzającym anomalię. Starał się dowiedzieć o nim jak najwięcej, poznać jego motywację, być może słabe punkty. Jednocześnie przygotowywał strumień chronoelektryczny, którym zamierzał trafić istotę w oko na dobry początek walki. Następnie teleportuje się za jej plecy i zada trzy szybkie ciosy w grzbiet i golenie tylnych odnóży przy użyciu wiertarki. Na koniec postara się wycofać i postrzelić ją pociskiem 3 stopnia z fazera.
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
Awatar użytkownika
Dizel
Doradca Budowlańców
Posty: 3208
Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
Naklejki: 4
Lokalizacja: Tak
Kontakt:

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Dizel »

a) Przyjmuję misję.
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
Awatar użytkownika
Kretes102
Poznaniak Nieszczelny
Posty: 2435
Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
Naklejki: 17
Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
Kontakt:

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Kretes102 »

Zapis!

Imię: Cytryfikat
Nazwisko: Szysz
Przydomek: Czebu
Klasa: Wiertnik
Rodzaj: Magmolog
Rasa: Ośmiornica
Miejsce Startowe: Pokopane
Siła: 2
Inteligencja: 2
Kondycja: 3
Zręczność: 3
Unik: 2
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście :)
Awatar użytkownika
Pan Kreton Dykta 10
Bardzo Stary Norman
Posty: 743
Rejestracja: pt, 8 sty 2016, 20:15
Naklejki: 5
Lokalizacja: Świat Rur
Kontakt:

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Pan Kreton Dykta 10 »

Strzela do tego statku z minidziałka, jeśli się uda idę go obrabować.


Bardzo milo mi sie wspolpracowalo, ale wierze, ze PKD bedzie wykonywal moje obowiazki lepiej i z gramem mlodzienczego wigoru [...] i mianowac Pana Kretona Dykte na swojego nastepce, samemu przechodzac do Rady Medrcow ~Traktor, 31.05.2019 23:58
Awatar użytkownika
Czarnoksieznik
Mistrz Administracyjnej Magii
Posty: 1751
Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
Naklejki: 17
Lokalizacja: z Angmaru

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Czarnoksieznik »

Trillis przeskanował dokładnie teren wiertarką mechachroniczną, po czym wrócił do myśliwca z nadzieją, że pomimo braku pozostałych dwóch członków załogi będzie w stanie go pilotować. W przeciwnym razie czeka go długa, piesza wędrówka do Enderportu. Nie był pewien, czy ruszenie prosto w jego stronę będzie najszybsze w takim wypadku, toteż zerknął szybko na mapę, sprawdzając, które miasto jest najbliżej.
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
Awatar użytkownika
Czarnoksieznik
Mistrz Administracyjnej Magii
Posty: 1751
Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
Naklejki: 17
Lokalizacja: z Angmaru

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Czarnoksieznik »

Ulepszone statystyki:
Siła: 5
Inteligencja: 9
Kondycja: 4
Zręczność: 5
Unik: 7

Zakończywszy misję, Zoarris udał się do swojej siedziby na spoczynek.
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
Awatar użytkownika
Autor8
Lord Protektor
Posty: 2169
Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
Naklejki: 100

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Autor8 »

No więc najpierw stawiam tą dużą beczkę, a na nią beczkę. Modyfikuje jakoś bojler, tzn. walę nim o drzewo i modlę się, żeby wszystko dobrze się popsuło. Przyczepiam go do dużej beczki.
Następnie słup telefoniczny łączę łańcuchem wpierw z beczką, a później z grabiami (mocy, a jakże). Ma być podłączony do beczki pod odpowiednim kątem.
Ma to niby działać tak:
1. Stukam w być może dobrze popsuty bojler. Jeśli coś się, coś się popsuło to powinien on wywołać jakieś drgania, ruch, poruszenie się...
2. Beczka przyjmuje drgania i przekazuje je słupowi. Słup powinien zacząć iść w dół. Ewentualnie można usiąść na słupie, jeśli punkt 1 nie zadziała.
3. Grabie wraz ze słupem idą w dół.
4. Grabie wyławiają wiertło.
5. Powtarzamy czynność numer 1. Ewentualnie ciągniemy słup.
6. Wiertło trafia na powierzchnie.
7. gj
Awatar użytkownika
Kretes102
Poznaniak Nieszczelny
Posty: 2435
Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
Naklejki: 17
Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
Kontakt:

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Kretes102 »

Cytryfikat postanowił uciekać, gdzie pieprz rośnie, aby przypadkiem nie zginąć od trzęsienia ziemi. Jeśli Ośmior (bóg ośmiornic) da, to nawet skoczy do wody, by to przeżyć.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście :)
Awatar użytkownika
Autor8
Lord Protektor
Posty: 2169
Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
Naklejki: 100

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Autor8 »

To miejsce nie wygląda na przyjazne, drogi przyjacielu. Musimy wrócić do wiertnika i dalej wiercić. Zresztą jakieś krety tu z nożycami są, nie wiadomo czy to normalne jakieś, a ja tylko wyrzutnię zębatek mam.
A jeśli coś się, coś się popsuło i nie możemy korzystać już z wiertnika, to jemy grzyby.
Awatar użytkownika
Czarnoksieznik
Mistrz Administracyjnej Magii
Posty: 1751
Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
Naklejki: 17
Lokalizacja: z Angmaru

Re: RPG 5003 Odyseja Bolesna

Post autor: Czarnoksieznik »

Ustawiam więc zegar wehikułu na godzinę 6:15 po południu i ruszam w drogę.
Obrazek
Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
Zablokowany