Bardzo intrygujące... to tylko potwierdza moje przypuszczenia, że cała ta seria to było koło, które się zamyka. Reksio, będąc z przyjaciółmi, stwierdził, że idzie popływać na desce surfingowej, no i wylądował właśnie na wyspie Czarnych Kur. Tylko jak to się stało, że nikt niczego później nie pamiętał, hm? Być może w oceanie musiało być coś co zagięło czasoprzestrzeń do tego stopnia, że sam Dzielny Pies zapomniał o wszystkim co działo się kilka minut lub nawet dni wcześniej, taka amnezja, można by rzec.
Nie no, to może być nawet ciekawe.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam: "Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu. Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście