Opopopopoooowiadaaanie

Obrazek
Awatar użytkownika
Dawid6
Bezpieczeństwo Forum
Posty: 2178
Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
Naklejki: 7
Lokalizacja: Koło komputera xD
Kontakt:

Opopopopoooowiadaaanie

Post autor: Dawid6 »

Temat: Arcycesarzowa wygrywa turniej piłki nożnej czy coś

Proponuję najpierw ułożyć plan wydarzeń, a dopiero potem wziąć się za robotę.
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
Obrazek III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Awatar użytkownika
Dawid6
Bezpieczeństwo Forum
Posty: 2178
Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
Naklejki: 7
Lokalizacja: Koło komputera xD
Kontakt:

Re: Opopopopoooowiadaaanie

Post autor: Dawid6 »

Moje pińcet:


.......Tymczasem minęła godzina od rozpoczęcia meczu (bo takie mecze rozgrywane są w tym kraju). Wielka i czarna piłka, która tak naprawdę była meteorytem wielkości samochodu, wróciła na środek boiska, a następnie rozpadła się na dwie części. Z jej wnętrza wypadła biała, lśniąca kula, wielkości już bardziej tradycyjnej piłki nożnej, złożona z dusz śmiertelników pochłoniętych przez ciemności Tenebris. Nadszedł czas na drugą połowę zawodów. Miała ona trwać, aż cała przeciwna drużyna umriel lub utracieł przytomność. Dodatkową trudnością było zachowanie „piłki” - obiekt zdawał się żyć własnym życiem i znany był z tego, że często ucieka spod nóg lub zmienia tor lotu.
.......Po krótkiej przerwie, gra rozpoczęła się ponownie. Piłka wierciła się niecierpliwie pośrodku boiska. Arcycesarzowa rozpoczęła grę, jako że ona strzeliła najwięcej goli w czasie trwania pierwszej połowy meczu. Kopnęła ona kulę, a ta przeleciała dość spory kawał boiska. Następnie władczyni chciała do niej podbiec, by kontynuować atak, ale jeden z przeciwników ją wyprzedził i przejął futbolówkę. Nastąpiło szybkie objęcie wyznaczonych pozycji przez Phementorów. Piłka była coraz bliżej i bliżej bramki strzeżonej, a właściwie w tej chwili niestrzeżonej przez Nicolette. Już zdawało się, że padnie gol, gdy piłka zmieniła tor i trafiła jednego z przeciwników arcycesarzowej w łeb. Nieszczęśnik stracił przytomność. Widząc to, inny członek drużyny pomyślał sobie WTF i się zabił. Dalo słyszeć się wyrażającą głośno emocje publiczność. Willow, korzystając z zamieszania, wpadła w grupkę Phementorów, przejęła „piłkę” i skierowała się w stronę ich połowy boiska. W połowie drogi, czując na sobie oddechy doganiających ją przeciwników, kopnęła kulę w kierunku bramki. Kula jednak zboczyła i trafiła w wychodzącą właśnie z wykopanego podkopu grupkę terrorystów, skutecznie masakrując i obezwładniając tych dziadów. Następnie wypadła poza murawę. Widzowie błyskawicznie podali piłkę zawodnikom. Phemetor-bramkarz wziął ją w ręce, czy co tam miał, podrzucił i potężnym ruchem wykopał w pobliże bramki Nicolette. Czekający tam napastnicy momentalnie podjęli piłkę i ruszyli w stronę bramki, gdy tymczasem władczyni Tenebris znajdowała się pośrodku boiska. Nie mając wyjścia, arcycesarzowa postanowiła pozwolić przeciwnikom na zdobycie jednej bramki. Na trybunach zawrzało – kibicujący byli pełni podziwu dla wspaniałomyślności Willow.
.......Potem wszystko rozegrało się dosyć szybko – arcycesarzowa zmasakrowała doszczętnie drużynę przeciwną, najpierw ilością goli (w końcu wspaniałomyślność musi mieć jakieś granice), a następnie dosłownie osobiście. Niektórzy Phementorzy jej w tym pomogli, potykając się o kratery pozostałe po pierwszej połowie rozgrywek lub zderzając się ze sobą nawzajem jak w jakichś kreskówkach.
.......Mecz trwał w sumie 3,69 godziny. Po nim, nastąpiło rozdanie nagród poprzedzone przygotowaną uprzednio długą przemową Nicolette. Mówiła ona oczywiście niezwykle ciekawie na takie tematy, jak zgranie w zespole, dobroć złych cech charakteru, niecne postępki natrętnych terrorystów i inne takie, następnie wręczyła sobie nagrody przy głośnym aplauzie zebranych na trybunach. Na zakończenie podziękowała kibicom i sędziom (ONI W OGÓLE TAM BYLI) za poświęcony czas i wsparcie, a także drużynie Phementorów, trochę nieprzytomnej jakby, za rozrywkę oraz odwagę przeciwstawienia się jej samej. A skąd tytuł „Arcycesarzowa wygrywa turniej piłki nożnej”? No cóż... Na początku miał być turniej, ale ze strachu wszystkie drużyny, oprócz Phementorów, dały naszej wspaniałej władczyni Willow Nicolette wygrać walkowerem.
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
Obrazek III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Zablokowany

Wróć do „Piewcy Śmierci”