Narrator pisze:Andriew upewnił się, że pięć kart sprytnie schowanych w rękawie układa się w pokera royal, po czym dosiadł się do grających.
#1
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: #1
No ej! W pokera beze mnie!?

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- Dawid6
- Bezpieczeństwo Forum
- Posty: 2178
- Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Koło komputera xD
- Kontakt:
Re: #1
No a ja sobie spróbuję coś poczarować, ciekawe, czy mi się uda...
//wyczarowuje zestaw do kręgli
//magicznie zmienia rękawy Crobata na przeźroczyste
//wyczarowuje zestaw do kręgli
//magicznie zmienia rękawy Crobata na przeźroczyste
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015Tym kolorem moderuję.
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: #1
Ezuriens znowu się popisywał - skakał z dywanu krzycząc (niczym Kermit) "haaa" i lądował znowu na dywanie podlatującym pod niego.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: #1
No, no. To sobie pogramy. <niepostrzeżenie wyciąga asa z rękawa tak, że karty układają się w pięknego pokera królewskiego> Sprawdzam!
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Izzy
- Głodomorek
- Posty: 2995
- Rejestracja: pt, 4 lut 2005, 20:13
- Naklejki: 1
- Lokalizacja: Szczecin
Re: #1
Ezuriens, jako jedyny udawał Tarzana. Brakowało mu jeszcze długich włosów, braku zarostu i skąpego odzienia, które by mogło ukazać mężczyznę w pełnym negliżu. Miał ogromną frajdę, przypominając sobie trochę dziecięce lata, kiedy tak miał okazję manewrować po drzewach. Lata młodości były czymś niesamowitym. Niezapomnianym. Im dalej się szło, im stawało się starszym, tym więcej było problemów z którymi trzeba sobie poradzić. Niektórych by to przerosło.
Jeśli chodzi o pozostałych, gra w karty była miłą odmianą dla nich, z pewnością umilającą lot. Mogli poczuć ten wiatr we włosach, pełen przewiew (nie tylko swoich ubrań i podkoszulków), ale trochę pozbyć się nieprzyjemnych zapachów. Niektóre oszustwa naturalnie wyszły na jaw, i mogli się uśmiać. W końcu... Brakowało im chwili takiego relaksu.
Dave, który próbował czarować - wykonał pierwszą sztuczkę i faktycznie udało mu się zmienić rękawy Crobata na przezroczyste, przez co, nie mógł już w żaden sposób oszukiwać w kartach. Natomiast, drugi czar zadziałał trochę inaczej, niż ktokolwiek by się spodziewał. Z magicznej czapki wyleciał strumień i zmienił dywan Davida w dyskotekową kulę z lat 80, świecącą oraz z wydobywającą się muzyką z gorączki sobotniej nocy.
Po niedługim czasie, bohaterowie stanęli przed zamkiem. Pozostawało tylko pytanie, jak wejść do środka, kogo drzwi były zamknięte, a nie było żadnej klamki?

Jeśli chodzi o pozostałych, gra w karty była miłą odmianą dla nich, z pewnością umilającą lot. Mogli poczuć ten wiatr we włosach, pełen przewiew (nie tylko swoich ubrań i podkoszulków), ale trochę pozbyć się nieprzyjemnych zapachów. Niektóre oszustwa naturalnie wyszły na jaw, i mogli się uśmiać. W końcu... Brakowało im chwili takiego relaksu.
Dave, który próbował czarować - wykonał pierwszą sztuczkę i faktycznie udało mu się zmienić rękawy Crobata na przezroczyste, przez co, nie mógł już w żaden sposób oszukiwać w kartach. Natomiast, drugi czar zadziałał trochę inaczej, niż ktokolwiek by się spodziewał. Z magicznej czapki wyleciał strumień i zmienił dywan Davida w dyskotekową kulę z lat 80, świecącą oraz z wydobywającą się muzyką z gorączki sobotniej nocy.
Po niedługim czasie, bohaterowie stanęli przed zamkiem. Pozostawało tylko pytanie, jak wejść do środka, kogo drzwi były zamknięte, a nie było żadnej klamki?

Mahna mahna...
Whovian.
Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
Whovian.
Strzeż się, Izzy Cię obserwuje.
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: #1
Hmm... może gdzieś jest ukryty jakiś mechanizm, który otworzy tą bramę? Rozglądnijmy się, a nuż na coś się natkniemy. Jeśli nic nie znajdziemy, zawsze możemy poprosić Matka, aby je wyważył.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Mistrz Lochów
- Stawia Opór
- Posty: 5
- Rejestracja: ndz, 15 mar 2015, 14:09
Re: #1
- Czasami niektóre zamki wymagają innych rozwiązań niż umysł, czy siła. Niewidoczne zawsze bywa najciężej dostrzegane dla ludzkiego oka - powiedział Mistrz Lochów, wychodząc zza pleców Kretesa. Był ubrany w swoje zwyczajowe szaty. - Żeby wejść do środka, potrzeba czegoś więcej niż pytań. Rozejrzyjcie się, a niektóre zagadki mogą zawierać swoiste rozwiązania.
- Jeśli chodzi o Vengera, to prawda. Był kiedyś białym magiem, który przeszedł na stronę zła... - Mistrz Lochów opowiadał dalej, jakby znał rozmowę Millicent z bohaterami. - Kiedyś był zupełnie inną osobą, która czyniła dobro. Niestety, siły mroku go opętały i nie powróci już nigdy więcej...
Mistrz Lochów mówił dalej zagadkowym tonem. Czyżby chciał postawić kolejne pytania?
- Strzeżcie się tego, co kryją ściany. One bowiem mają uszy - przeszedł się kawałek i zatoczył kółko za plecy Andriewa, gdzie zniknął bez śladu.
- Jeśli chodzi o Vengera, to prawda. Był kiedyś białym magiem, który przeszedł na stronę zła... - Mistrz Lochów opowiadał dalej, jakby znał rozmowę Millicent z bohaterami. - Kiedyś był zupełnie inną osobą, która czyniła dobro. Niestety, siły mroku go opętały i nie powróci już nigdy więcej...
Mistrz Lochów mówił dalej zagadkowym tonem. Czyżby chciał postawić kolejne pytania?
- Strzeżcie się tego, co kryją ściany. One bowiem mają uszy - przeszedł się kawałek i zatoczył kółko za plecy Andriewa, gdzie zniknął bez śladu.
Niektóre rzeczy nigdy nie powinny wyjść na jaw...
- Dawid6
- Bezpieczeństwo Forum
- Posty: 2178
- Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Koło komputera xD
- Kontakt:
Re: #1
//rozgląda się
//sprawdza, czy może wyczarować placek
//sprawdza, czy może wyczarować placek
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015Tym kolorem moderuję.
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: #1
Narrator pisze:Andriew rozejrzał się, sprawdził, czy w murze nie ma ukrytych przejść, naparł też ramieniem na drzwi z nadzieją, że ustąpią.

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: #1
Hmm... szukanie będzie trochę żmudne i skomplikowane, ale się rozejrzę. <rozgląda się, szukając jakiegoś dobrze ukrytego wyłomu w murze lub tajemnego przejścia> A nuż coś znajdziemy!
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: #1
Itam. Można to załatwić szybciej.
Ezuriens walnął maczugą o ziemię, nabierając siły, a po chwili rozwalił bramę.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.


