Zone Of Terror - Rozgrywka.
- Cesarz Fiction
- Norman
- Posty: 225
- Rejestracja: wt, 7 maja 2013, 21:25
- Lokalizacja: Pałac Cesarski, Archipelag Kreacji
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
- Ttt...ylu tu wa..s jest... - wciąż miał problemy z dykcją, składnią i wszystkimi innymi tego typu.
- La-Sheei mogła byś? - nie krył zażenowania Diego. Poprosił o coś swoją siostrę, mając nadzieje, że przyniesie to zamierzone efekty.
Dziewczyna dotknęła ręką jego głowy, a za chwilę wszyscy byli świadkami rozbłysku żółtego światła, ogarniającego całe ciało Yellowa.
Uzdrowicielka po wykonanym "leczeniu" osunęła się na ziemię. Było to prawdopodobniej efektem całego.. nieszczęsnego zabiegu.
- Och, nie przypominam sobie, abyśmy pili razem. Kim jesteś, może mnie oświecisz? Tak Ci powiem, że nawet to najbrzydsza nie jesteś. - zagadał Aspekt Szaleństwa.
- Heej, a wy? Kim niby jesteście? Nie przypominam sobie, abym robił jakąś większą imprezę... Ale nie.. nie jest to ważne. Co pijecie?
- La-Sheei mogła byś? - nie krył zażenowania Diego. Poprosił o coś swoją siostrę, mając nadzieje, że przyniesie to zamierzone efekty.
Dziewczyna dotknęła ręką jego głowy, a za chwilę wszyscy byli świadkami rozbłysku żółtego światła, ogarniającego całe ciało Yellowa.
Uzdrowicielka po wykonanym "leczeniu" osunęła się na ziemię. Było to prawdopodobniej efektem całego.. nieszczęsnego zabiegu.
- Och, nie przypominam sobie, abyśmy pili razem. Kim jesteś, może mnie oświecisz? Tak Ci powiem, że nawet to najbrzydsza nie jesteś. - zagadał Aspekt Szaleństwa.
- Heej, a wy? Kim niby jesteście? Nie przypominam sobie, abym robił jakąś większą imprezę... Ale nie.. nie jest to ważne. Co pijecie?
Cesarzuję pogrubionym złotym. Bo niby czym innym?
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
Dołączam się do pytania Api.
Heh, już ja wiem, jak jabko-minta działa na kreatywność. Nie, nie piłem, ale widziałem pewną kreatywną osobę po paru kieliszkach.
Heh, już ja wiem, jak jabko-minta działa na kreatywność. Nie, nie piłem, ale widziałem pewną kreatywną osobę po paru kieliszkach.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Cesarz Fiction
- Norman
- Posty: 225
- Rejestracja: wt, 7 maja 2013, 21:25
- Lokalizacja: Pałac Cesarski, Archipelag Kreacji
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
- Pozostałe Aspekty?! Jasne że wiem! Ale wam nie powiem! Hahah! Zrobiłbym to gdybym miał pewność że osoby z którymi rozmawiam są wystarczająco szalone.
Cesarzuję pogrubionym złotym. Bo niby czym innym?
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
No to co? Może jakieś zadanie, by potwierdzić to, że jesteśmy wystarczająco szaleni, hm? Jeśli to ma pomóc, to naprawdę zrobimy wszystko, co się da.
Nawet, jeśli miałbym śpiewać o... Gosi. Hehe.
Nawet, jeśli miałbym śpiewać o... Gosi. Hehe.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Cesarz Fiction
- Norman
- Posty: 225
- Rejestracja: wt, 7 maja 2013, 21:25
- Lokalizacja: Pałac Cesarski, Archipelag Kreacji
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
- A nie, nie dam wam zadania. To wy jakiś śmiesznym sposobem znaleźliście się w Archipelagu Kreacji, toteż musicie wykazać się jakąś, nawet minimalną inicjatywą. Zróbcie coś, co pozwoli mi uznać was za osoby mające nierówno pod sufitem, albo grzeczniej ująwszy.. szalone!
Cesarzuję pogrubionym złotym. Bo niby czym innym?
- Dawid6
- Bezpieczeństwo Forum
- Posty: 2178
- Rejestracja: sob, 7 lis 2009, 14:12
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Koło komputera xD
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
No nie jestem pewien, czy walenie się młotkiem w głowę wystarczy...
Można się przysiąść? Zostało coś jeszcze? Może to pomoże w okazaniu szaleństwa...
Można się przysiąść? Zostało coś jeszcze? Może to pomoże w okazaniu szaleństwa...
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015
Tym kolorem moderuję.
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie.
III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015Tym kolorem moderuję.
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
Kurcze, chętnie, ale abym zrobił coś szalonego, to musiałbym mieć wysoką motywację lub co gorsze - ktoś by musiał mi czymś zagrozić (czy coś w tym stylu). Nie wiem, może na frasunek najlepszy będzie trunek? Yellow, zostało tam coś jeszcze?
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Cesarz Fiction
- Norman
- Posty: 225
- Rejestracja: wt, 7 maja 2013, 21:25
- Lokalizacja: Pałac Cesarski, Archipelag Kreacji
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
Yellow zerknął okiem do lokalnych zapasów.
- Ach tak, jest jeszcze kilka rzeczy. Co powiecie na koktajl histerii? To trunek, którego w zasadzie nigdy nie kosztowałem... Ale... pionierom i tym idącym za awangardą solidnie się płaci.. czyż nie? A wy.. potrzebujecie informacji. hihihi
- Ach tak, jest jeszcze kilka rzeczy. Co powiecie na koktajl histerii? To trunek, którego w zasadzie nigdy nie kosztowałem... Ale... pionierom i tym idącym za awangardą solidnie się płaci.. czyż nie? A wy.. potrzebujecie informacji. hihihi
Cesarzuję pogrubionym złotym. Bo niby czym innym?
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
Koktajl histerii? Po samej nazwie mam obiekcję, co do tego trunku. Jeszcze byśmy zaczęli histeryzować, więc nie wiem. Ale skoro musimy wyciągnąć informację, to ja zaryzykuję. A tam, raz kozie śmierć! Najwyżej mnie będziecie musieli zbierać z podłogi. W każdym razie, dziękuje za miło spędzone chwile
.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Cesarz Fiction
- Norman
- Posty: 225
- Rejestracja: wt, 7 maja 2013, 21:25
- Lokalizacja: Pałac Cesarski, Archipelag Kreacji
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
Api jednak się myliła. Trunek histerii zrobił z niej jeszcze dziwniejszą istotę niż do tej pory. Oprócz niespotykanych cech charakteru i dziwnego uśmiechu na twarzy, dodał jej jeszcze nadzwyczajnej werwy. Potrafiła skakać po ścianach, chodzić po suficie, a także lewitować.
- O w mordę... Tego to nawet ja się nie spodziewałem. Hah, ma ktoś numer do egzorcysty? - zaczął chichotał Yellow, wciąż bujając się na krześle. Nie brał pod uwagę powagi sytuacji, a do tego co właśnie się działo, podchodził bardzo lakonicznie. La-Sheei jedynie wrogo spoglądała w jego stronę. Wiedziała, że jeśli zdecyduje się na pomoc, prawdopodobnie stanie się jej poważniejsza krzywda.
Wtedy też Api podeszła do Dawida i zaczęła się do niego przytulać.
- Ahihihii, popatrzcie jaka szalona. - nie mógł się powstrzymać Aspekt Szaleństwa.
Nieświadomy niczego kogut, starał się odwzajemnić niecodzienny gest. Nie wiedział jednak, że będą to już ostatnie chwile jego życia.
Api bez większych rozmyśleń, wyjęła z kieszeni nieduży nożyk i z chirurgiczną precyzją wbiła go znajomemu, prosto w serce.
Dawid nie rozumiejąc co się dzieje, zalał się krwią i padł na ziemię.
Dawid6:
Mątek:
Kretes102:
Apii:

Izzy:


Rolę Dawida przejmuje Api.
Rodzeństwo z przyszłości nie zamierzało czekać na dalszy rozwój sytuacji. Diego zabłysnął szlachetnym kamieniem, a chwilę późną z całej siły chwycił Api za ręce. Było to najprawdopodobniej za wiele, nawet jak dla siły przedziwnego napoju. Kura choć próbowała się wyrywać, w rzeczywistości nie miała większych szans. To był właśnie moment da La-Sheei. Nie zastanawiając się ani kilka sekund, dotknęła swoją dłonią czoła Api. Pojawił się kolejny rozbłysk magii uzdrawiania.
To z kolei było już za wiele dla La-Sheei, która po wykonaniu "zabiegu", najzwyczajniej w świecie zemdlała.
Diego wziął ją na ramiona i z rozpaczą próbował uzyskać jakąś pomoc od Aspektu Szaleństwa. Nie mógł go jednak nigdzie znaleźć. Szukał szukał i szukał.. i nic... Byłby nawet zdania, że Yellow postanowił się ulotnić... ale nastał moment, kiedy na jego bluzie pojawiła się plamka krwi. Spojrzał do góry i ujrzał Żółtego pegazorożca, tańczącego na suficie sambę razem z przeciekającym krwią denatem Dawida.
- Ahihihii, Dance Macabre czas zacząć. - zachichotał.
- O w mordę... Tego to nawet ja się nie spodziewałem. Hah, ma ktoś numer do egzorcysty? - zaczął chichotał Yellow, wciąż bujając się na krześle. Nie brał pod uwagę powagi sytuacji, a do tego co właśnie się działo, podchodził bardzo lakonicznie. La-Sheei jedynie wrogo spoglądała w jego stronę. Wiedziała, że jeśli zdecyduje się na pomoc, prawdopodobnie stanie się jej poważniejsza krzywda.
Wtedy też Api podeszła do Dawida i zaczęła się do niego przytulać.
- Ahihihii, popatrzcie jaka szalona. - nie mógł się powstrzymać Aspekt Szaleństwa.
Nieświadomy niczego kogut, starał się odwzajemnić niecodzienny gest. Nie wiedział jednak, że będą to już ostatnie chwile jego życia.
Api bez większych rozmyśleń, wyjęła z kieszeni nieduży nożyk i z chirurgiczną precyzją wbiła go znajomemu, prosto w serce.
Dawid nie rozumiejąc co się dzieje, zalał się krwią i padł na ziemię.
Dawid6:
Mątek:
Kretes102:
Apii:

Izzy:


Rolę Dawida przejmuje Api.
Rodzeństwo z przyszłości nie zamierzało czekać na dalszy rozwój sytuacji. Diego zabłysnął szlachetnym kamieniem, a chwilę późną z całej siły chwycił Api za ręce. Było to najprawdopodobniej za wiele, nawet jak dla siły przedziwnego napoju. Kura choć próbowała się wyrywać, w rzeczywistości nie miała większych szans. To był właśnie moment da La-Sheei. Nie zastanawiając się ani kilka sekund, dotknęła swoją dłonią czoła Api. Pojawił się kolejny rozbłysk magii uzdrawiania.
To z kolei było już za wiele dla La-Sheei, która po wykonaniu "zabiegu", najzwyczajniej w świecie zemdlała.
Diego wziął ją na ramiona i z rozpaczą próbował uzyskać jakąś pomoc od Aspektu Szaleństwa. Nie mógł go jednak nigdzie znaleźć. Szukał szukał i szukał.. i nic... Byłby nawet zdania, że Yellow postanowił się ulotnić... ale nastał moment, kiedy na jego bluzie pojawiła się plamka krwi. Spojrzał do góry i ujrzał Żółtego pegazorożca, tańczącego na suficie sambę razem z przeciekającym krwią denatem Dawida.
- Ahihihii, Dance Macabre czas zacząć. - zachichotał.
Cesarzuję pogrubionym złotym. Bo niby czym innym?
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
A to się zdziwiłem. Przez ten trunek, Api zabiła Dawida. Jestem wysoce zniesmaczony, ale widzę, że Yellow się dobrze bawi z nieboszczykiem. Yellow, zadanie skończone, szaleństwo odkryte! Teraz czas na informacje, czekamy! Nie mamy czasu na pierdoły, nie musisz pokazywać jak tańczysz, po prostu dla nas ważne są swoiste fakty i newsy, a nie taniec z denatem.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Cesarz Fiction
- Norman
- Posty: 225
- Rejestracja: wt, 7 maja 2013, 21:25
- Lokalizacja: Pałac Cesarski, Archipelag Kreacji
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
Yellow zeskoczył z sufitu. Zamrugał kilka razy i ze swojego tanecznego partnera zrobił jakiegoś rodzaju.. piłkę. Położył się grzbietem na ziemi i pokazywał jak wyglądają jego piłkarskie umiejętności pobijania futbolówki kopytami.
- Ach.. Noo drugi aspekt ma poważniejsze problemy... - zaczął. Wy tymczasem z niepokojem spoglądaliście na bezradnego Diego, wciąż trzymającego na ramionach nieprzytomną siostrę.
- Ach.. Noo drugi aspekt ma poważniejsze problemy... - zaczął. Wy tymczasem z niepokojem spoglądaliście na bezradnego Diego, wciąż trzymającego na ramionach nieprzytomną siostrę.
Cesarzuję pogrubionym złotym. Bo niby czym innym?
- Kretes102
- Poznaniak Nieszczelny
- Posty: 2435
- Rejestracja: wt, 24 lip 2012, 11:47
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: Poznań, Rzeczpospolita Polska
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
Ta kobieta wie co mówi. Nie zadzieraj z nią, bo inaczej również zadrzesz ze mną. Ale naprawdę, nie chcemy się kłócić, więc powiedz, jakie to są problemy?
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam:
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
"Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu.
Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
- Cesarz Fiction
- Norman
- Posty: 225
- Rejestracja: wt, 7 maja 2013, 21:25
- Lokalizacja: Pałac Cesarski, Archipelag Kreacji
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
Diego położył siostrę na jednym z pobliskich łóżek, nie mogąc doczekać się żadnej pomocy, bądź chociaż odpowiedzi. Z zaciekawieniem zaczął słuchać opowieści Yellowa.
- Phi, też mi groźby - nie przerywał popisu piłkarskiego. - Ale i tak muszę wam powiedzieć, bo obiecałem. Hihihi. - Elver zaciął się w bibliotece... iii.. tentego.. nie może wyjść.
- I to ma być takie straszne? - nie krył zażenowania Diego.
- Straszniejsze jest to, że Librarium oblegają wredne przydupasy Destructora, szwadrony androidów a i także kilkoro Hammerfallów.
Heeh. Te dziady wróciły. Niby bym się tym przejmował, ale po co... Wystarczy kilka łyków a rzeczywistość robi się nagle taka... piękna...
a jaka.. kochana... ajj..
- Phi, też mi groźby - nie przerywał popisu piłkarskiego. - Ale i tak muszę wam powiedzieć, bo obiecałem. Hihihi. - Elver zaciął się w bibliotece... iii.. tentego.. nie może wyjść.
- I to ma być takie straszne? - nie krył zażenowania Diego.
- Straszniejsze jest to, że Librarium oblegają wredne przydupasy Destructora, szwadrony androidów a i także kilkoro Hammerfallów.
Heeh. Te dziady wróciły. Niby bym się tym przejmował, ale po co... Wystarczy kilka łyków a rzeczywistość robi się nagle taka... piękna...
a jaka.. kochana... ajj..
Cesarzuję pogrubionym złotym. Bo niby czym innym?
- Cesarz Fiction
- Norman
- Posty: 225
- Rejestracja: wt, 7 maja 2013, 21:25
- Lokalizacja: Pałac Cesarski, Archipelag Kreacji
- Kontakt:
Re: Zone Of Terror - Rozgrywka.
- A gdzie tam nie powiedziałem. Fiction dobrze o tym wie. Hee hee hee. O ile oczywiście jest sobą. Chłopak bez dwóch zdań nie jest już tą samą osobą.
Cesarzuję pogrubionym złotym. Bo niby czym innym?

