GIGANTYCZNY BŁĄD

Obrazek
Czy czaru Sen można użyć przed operacją zamiast narkozy? Czy Drób Chaosu odlatuje na zimę? I czy Bobromir zostanie zabity przez orki? Tu rozmawiamy o trzeciej części przygód Reksia."
Awatar użytkownika
kretonpodziemny
Bardzo Stary Norman
Posty: 665
Rejestracja: śr, 1 sie 2012, 18:14
Lokalizacja: Międzysieć
Kontakt:

Re: GIGANTYCZNY BŁĄD

Post autor: kretonpodziemny »

Raz tak zrobiłem, ale myślałem, że coś nie tak i zapis usunąłem. Spróbuję jeszcze raz. :wink: :mrgreen:
Mu matku! Pozdrawiam was wszystkich, ludziki dobrej woli!
Mój avatar został przygotowany przez MRX-a, za co serdecznie mu dziękuję.
Awatar użytkownika
Paki
Starszy Norman
Posty: 408
Rejestracja: czw, 25 kwie 2013, 12:00
Kontakt:

Re: GIGANTYCZNY BŁĄD

Post autor: Paki »

No właśnie ,błąd jest ,ale naprawdę dziwnie jest zauważyć Kretesa znienacka.
Obrazek
Awatar użytkownika
Parnassus
Bywalec Nory
Posty: 56
Rejestracja: śr, 31 sie 2011, 09:44
Lokalizacja: Wrocław Pozdrufki

Re: GIGANTYCZNY BŁĄD

Post autor: Parnassus »

Podobniie jest jak idziemy gdzieś ( no i wiadomo Reksio szybszy niz Kretes) i wchodzimy do jakiegokolwiek pomieszczenia to wchodzą obydwie postacie mimo że Kretes był pół mapy za nami.
Spoiler:
Zaraz wracam, makaron na gazie zostawiłem.
takijeden
Norman
Posty: 296
Rejestracja: śr, 18 kwie 2012, 13:12

Re: GIGANTYCZNY BŁĄD

Post autor: takijeden »

Patra pisze:Być może zauważyliście czy nie pewien dosyć ze strony twórców głupi błąd... Odkryłem go już daaawno. Ale wreszcie opowiem o nim:

Otóż może według was uwolnienie Kretesa z ratusza jest obowiązkowe - wcale nie! Obowiązkowy jest lot po lebiotkę. Gdyby nie ona to jak byśmy się dostali do piwnicy Al-Chomika? To jest celem gry gdyż inaczej nie zdobylibyśmy kluczu do piwnicy uniwersytetu... I za klucz dostajemy 500 złota na miotłę. Pozostaje nam tylko obrona murów - szast prast... Kupujemy miotłę. I możemy lecieć do Piklibi Tyle że cały czas sterujemy Reksiem a gdy tylko nim polecimy do Piklibi z nieba pojawi się Kretes! Po prostu leci z nami na szufli jest z nami w Piklibi... Wszędzie tylko nie w Magixie. A my go nie uwalnialiśmy!

Co o tym sądzicie?
Kiedyś wpadłem na taki pomysł i też tak zrobiłem. Napisałem o tym nawet w jednym z tematów szczęśliwy znalazca proszony jest o zwrot w postaci linku.
Parnassus pisze:Podobniie jest jak idziemy gdzieś ( no i wiadomo Reksio szybszy niz Kretes) i wchodzimy do jakiegokolwiek pomieszczenia to wchodzą obydwie postacie mimo że Kretes był pół mapy za nami.
Czemu się dziwić? Mielibyśmy czekać godzinami aż nadąży?
Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby ktoś spróbował zrobić ponownie mój stary avatar, ponieważ niefortunnie zgubiłem go.
Czerwony jest tylko, aby zwrócić Twoją uwagę.

Zapraszam na miejsce gdzie wiersze wstawiamy (niektórzy z tego sporo uciechy mamy).
http://www.przygodyreksia.aidemmedia.pl ... =23&t=7922
Spoiler:
ODPOWIEDZ