Land Of Immortals - Rozgrywka
- Podwórkowiec 46
- Roz-krecony
- Posty: 129
- Rejestracja: śr, 15 maja 2013, 21:22
- Naklejki: 1
- Lokalizacja: Blisko i daleko w tym całym Wieloświecie
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
a) Widzę że sam jednak wiele nie zdziałam.
Przypominam sobie że akademia ma magiczne, "niepokonane" osłony i że w różdżkę mam wtopiony kamień prznoszacy do jej murów, który dostałem od wuja Rymszarda - Nauczyciela paladynów, kleryków i kapłonów.
Więc przenoszę się do akademii, za pomoca kamienia, z nadzieja znalezienia pomocy.
Przypominam sobie że akademia ma magiczne, "niepokonane" osłony i że w różdżkę mam wtopiony kamień prznoszacy do jej murów, który dostałem od wuja Rymszarda - Nauczyciela paladynów, kleryków i kapłonów.
Więc przenoszę się do akademii, za pomoca kamienia, z nadzieja znalezienia pomocy.
Pozytywny forumowicz wita.
Forum Przygód Reksia jest super!
Płonna nadzieja na to, że Reksio i Kretes jeszcze powrócą.
Forum Przygód Reksia jest super!
Płonna nadzieja na to, że Reksio i Kretes jeszcze powrócą.
- Shlafrok Holmes
- Starszy Norman
- Posty: 450
- Rejestracja: śr, 20 maja 2009, 17:41
- Lokalizacja: z londynu
- Dizel
- Doradca Budowlańców
- Posty: 3208
- Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Tak
- Kontakt:
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
Wszyscy:
Nieważne gdzie do tej pory byłeś/byłaś, czy żyłeś czy nie żyłaś... przed twoimi oczyma zaczyna rozprzestrzeniać się nieopisana w swojej mocy ciemność. Padasz na ziemię i zastanawiasz się co się dzieje. Nie wiesz nic... i nie rozumiesz nic.
Chwile później odzyskujesz przytomność w dziwnym, zbyt czystym i aż za bardzo sterylnym pomieszczeniu. Wszystko jest białe, nawet twoje ubranie.
Co by tu zrobić?
a) Krzyczę, choć nie wiem po co.
b) Rozglądam się po miejscu
c) Zaczynam tańczyć
d) Czekam na dalszy rozwój sytuacji
e) Robię coś innego, napisz co.
Nieważne gdzie do tej pory byłeś/byłaś, czy żyłeś czy nie żyłaś... przed twoimi oczyma zaczyna rozprzestrzeniać się nieopisana w swojej mocy ciemność. Padasz na ziemię i zastanawiasz się co się dzieje. Nie wiesz nic... i nie rozumiesz nic.
Chwile później odzyskujesz przytomność w dziwnym, zbyt czystym i aż za bardzo sterylnym pomieszczeniu. Wszystko jest białe, nawet twoje ubranie.
Co by tu zrobić?
a) Krzyczę, choć nie wiem po co.
b) Rozglądam się po miejscu
c) Zaczynam tańczyć
d) Czekam na dalszy rozwój sytuacji
e) Robię coś innego, napisz co.
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
e)
Próbuję kopać.
Próbuję kopać.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
b) i d).

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- Autor8
- Lord Protektor
- Posty: 2169
- Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
- Naklejki: 100
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
b) i trochę a) Autor postanowił krzyczeć. Nie dość, że już dzwonił do swoich kontaktów z Świata Cieni to jeszcze powykonywał rzeczy z listy "Gdyby to zadał mi pan Dziwna Istota...". Po tym, rozgląda się po pomieszczeniu. Coś tu musi być innego niż biel!
- Kacper98
- Forumowy Artysta
- Posty: 1778
- Rejestracja: pn, 15 lut 2010, 19:53
- Naklejki: 6
- Lokalizacja: Druga strona lustra
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
Znając życie, za chwilkę pojawi się jakaś postać czy coś. Możliwe również, że wybuchnie pożar czy coś w tym stylu.
To życie Patryka. Dlaczego ma uczynić je nudnym? Zatańczmy, zatańczmy w rytm ciszy bieli!
To życie Patryka. Dlaczego ma uczynić je nudnym? Zatańczmy, zatańczmy w rytm ciszy bieli!
Tym kolorem oczyszczam forum ze spamu.

- Dizel
- Doradca Budowlańców
- Posty: 3208
- Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Tak
- Kontakt:
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Ż. Art:
Kopiesz... Kopiesz... i kopiesz. W końcu dokopujesz się do kości. Prawdopodobnie nie byłeś pierwszy w tym miejscu. No ale z drugiej strony po co ktoś miałby tu kogoś grzebać? Myślisz. Jedno jest pewne, cokolwiek zrobisz by wyjść w jakiś sposób z tego pomieszczenia będzie słuszne.
Co by tu zrobić?
a) Kopię dalej, bo czemu niby nie?
b) Witam się z kośćmi jak na porządnego psychopatę przystało.
c) Wracam na górę i szukam jakiś wskazówek
d) Robię coś innego, napisz co.
Brixen:
Wszystko jest białe, wszystko jest jasne... Wszystko powoduje sytuacje w której czujesz że za niedługo dostaniesz oczopląsu. Sytuacja nie zmienia się i prawdopodobnie nie chce się zmienić.
Co by tu zrobić?
a) Krzyczę, że nie chcę umierać.
b) Nadal przypatruje się ścianom
c) Mówię sam do siebie.
d) Robię coś innego, napisz co.

Autor:
No niestety... Nie ma tu nic innego, chyba że mowa o odcieniach bieli. Biel jak biel, jest biała, jasna i w skrajnie długich ilościach czasu przeznaczonego do przyglądania się jej, może powodować choroby psychiczne. A co jeśli jesteś w psychiatryku, a wszystkie twoje dotychczas przeżyte przygody były jednym wielkim psychodelicznym snem?
Co by tu zrobić?
a) Krzyczę że nie chcę umierać.
b) Nadal przypatruję się ścianom
c) Mówię sam do siebie
d) Robię coś innego, napisz co.

Patryk:
Tańczysz, tańczysz i tańczysz... W końcu ze ściany wyjawia się postać w czarnej szacie i pyta czy chcesz z nią zatańczyć.
Co by tu zrobić?
a) Krzyczę że nie chcę umierać.
b) Zgadzam się.
c) Pytam postać dlaczego wyszła ze ściany i dlaczego jest czarna.
d) Robię coś innego, napisz co.
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
- Autor8
- Lord Protektor
- Posty: 2169
- Rejestracja: ndz, 7 kwie 2013, 13:22
- Naklejki: 100
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
A tam... tańczę z nudów. Po dwóch dniach może popełnię samobójstwo? Hmmm... psychiatryk? Wszak alternatywne wersję Autora były tam nieraz (o tobie mówię, Autorze Ósmy), ale raczej nie...
- Kacper98
- Forumowy Artysta
- Posty: 1778
- Rejestracja: pn, 15 lut 2010, 19:53
- Naklejki: 6
- Lokalizacja: Druga strona lustra
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
Zgadzam się tylko wtedy, gdy postać udowodni mi, że umie zatańczyć sambę.
Jeżeli udowodni tańczymy sambę.
Jeżeli nie, będziemy musieli zadowolić się kaczuszkami.
Jeżeli udowodni tańczymy sambę.
Jeżeli nie, będziemy musieli zadowolić się kaczuszkami.
Tym kolorem oczyszczam forum ze spamu.

- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
d) Tańczę razem z kośćmi.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
d) Przymykam oczy i obstukuję ściany w poszukiwaniu jakiegoś tajnego przejścia.

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- Dizel
- Doradca Budowlańców
- Posty: 3208
- Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Tak
- Kontakt:
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka

Ż. Art:
Tańczysz z kośćmi. Wiedziałeś już że masz psychopatyczne skłonności, ale nie wiedziałeś że poniosą cię one aż do takich sytuacji. Tańczysz... tańczysz... aż w końcu okazuje się że właściciel tych kości nie jest zbyt przychylnie do tego nastawiony. Naraz cały podziemny grunt się wali i wpadasz do jaskini, w której towarzyszy ci gigantyczny smok, zbudowany tylko i wyłącznie z kości.
Co by tu zrobić?
a) Pytam go dlaczego jest smokiem z kości.
b) Proponuję dalszy taniec.
c) Podpuszczam go i sprawdzam czy smoki z kości potrafią ziać ogniem.
d) Robię coś innego, napisz co.
Brixen:
Zamykasz oczy... i zaczynasz sprawdzać czy w ścianach nie ma ukrytego przejścia... No tak... Bo czemu niby nie?
Najpierw pierwsza ściana... płaska jak każda zwykła ściana.... Potem druga ściana... również płaska i również biała jak pierwsza... Przychodzi czas na trzecią ścianę...
Okazuje się że trzecia ściana nie jest ścianą, tylko gigantyczną obracającą się w niepojętym przez jakikolwiek organizm tempie, zębatką. Nabijasz się na nią i czujesz jak wszechświat rozpływa ci się przed oczyma. W końcu zdajesz sobie sprawę że nie żyjesz i że trafisz do świata pana dziwnego istoty.
Nooo ale nie. Jest inaczej. Budzisz się znowu w tym samym pokoju, nie masz żadnych obrażeń i twoje ciało wygląda tak jak wyglądało przed spotkaniem z zębatką. Jesteś zdezorientowany.
Co by tu zrobić?
a) Krzyczę, że nie chcę umierać.
b) Nadal przypatruje się ścianom
c) Mówię sam do siebie.
d) Robię coś innego, napisz co.

Autor:
Tańczysz sobie z nudów... Na początku nieśmiało plączesz się po białym pokoju.... Potem nieco żywiej starasz się utrzymywać jakiś rytm... Zajmuje ci to jakieś 20 minut, po czym spada na ciebie kowadło.
Jesteś zdezorientowany. Wygląda na to że pokój ten łamie wszelkie prawa fizyczne i metafizyczne. Ostatnim razem gdy słyszałeś o spadających kowadłach, oglądałeś kreskówki... Z drugiej strony, bycie przygniecionym przez taki ciężar, a tym bardziej taki ciężar spadający znienacka powinno oznaczać twoją śmierć... No ale jednak nie... Dalej żyjesz...
Zastanawiasz się nad sensem swojego życia przygnieciony kowadłem.
Co by tu zrobić?
a) Spróbuję jakoś pozbyć się kowadła.
b) Krzyczę że nie chcę umierać.
c) Nucę sobie hymn ZSSR
d) Robię coś innego, napisz co.

Patryk:
Jakie jest twoje zaskoczenie gdy okazuje się, że postać potrafi tańczyć sambę. Wygląda również na to że jak na twoje życzenie, założyła spódniczkę z liści. Postać wydaje się bardzo ambitna i nie szczędzi sobie czasu na jakiekolwiek przygotowania.
Co by tu zrobić?
a) Chwalę postać, że ładnie tańczy.
b) Mówię postaci że nieładnie tańczy.
c) Pytam postać dlaczego wyszła ze ściany i dlaczego jest czarna.
d) Robię coś innego, napisz co.
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
- Czarnoksieznik
- Mistrz Administracyjnej Magii
- Posty: 1751
- Rejestracja: sob, 24 sty 2009, 15:23
- Naklejki: 17
- Lokalizacja: z Angmaru
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
b) Nadal przypatruję się ścianom, z dala omijając zębatkę.

Głupcze! Żaden śmiertelny mąż nie jest w stanie mnie zabić! Teraz GIŃ!
Jeśli widzisz ten kolor, uważaj - administrator ma Cię na celowniku.
Spoiler:
- Kacper98
- Forumowy Artysta
- Posty: 1778
- Rejestracja: pn, 15 lut 2010, 19:53
- Naklejki: 6
- Lokalizacja: Druga strona lustra
Re: Odjechane RPG - Rozgrywka
Chwalę postać. Następnie pytam się czy umie także tańczyć walca.
Tym kolorem oczyszczam forum ze spamu.



