Astoria pisze:To z pewnością Mroczny Ctuluhulu. Będziemy nim skerowac.
No, masz racje ten statek wygląda mi na Mrocznego Ctuluhulu.
Secret. Pewnie to Ściśle Tajne Akta Pokopane. Są ukryte w Ratuszu i są ściśle tajne. To są moje przypuszczenia tylko.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam: "Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu. Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
Screen z trailera, na którym jest stateczek pana Ctulu.
[/size]
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie. III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015 Tym kolorem moderuję.
Zgodnie z obietnicą przedstawiam pełny obrazek bodący podstawą naszej zagadki. Zapewne interesuje was co to właściwie jest i do kogo należy. W kilku słowach postaram się to wyjaśnić.
Zapewne pamiętacie, że w pierwszej części Miasta Sekretów Kretes wspominał co nieco o parku kryształów gdzie znajduje się legendarne kryształowe drzewo, które nie urosło nawet o centymetr od ponad 300 lat. W epizodzie drugim nasz bohater wreszcie odwiedzi tą lokacje i spotka tam dwóch bohaterów. Jeden to stary znajomy, aczkolwiek nie zdradzę kto to, natomiast drugi to niejaki Herr Spitzell, przebywający w Pocopane w roli ambasadora, którego zadaniem jest dbanie o rozwój bratniej miłości między szczurami a kretami. Zwiedza Pocopane, chcąc dostrzec piękno stolicy kretów. Tak przynajmniej twierdzi.
Spitzell ma przy sobie teczkę dokumentów, pełną zdjęć przedstawiających najważniejsze miejsca w Pocopane oraz nie wiedzieć czemu, fotkę Kretesa. Szczur prosi naszego bohatera aby zaznaczył mu na zdjęciach kilka ważnych punktów ( mini gra ). Kretes nie dostrzega w tym nic niepokojącego i zgadza się pomóc co kwituje słowami:
„Zakładam, że mówi Pan prawdę. Mimo tych czerwonych ślepi, chytrego uśmiechu i czarnego, szpiegowskiego, płaszcza, dobrze Panu z pyska patrzy.”
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Statek rzeczywiście nieco przypomina nautilusa(i też taki rybi, tylko bardziej jak rekin: te zęby, nozdrza). A ten notes to plany inwazji? I kretes szpiclowi(nie chodzi o to, że nie wiem jak się pisze, tylko o wymowę i znaczenie:szpicel-szpieg) bedzie pomagał? Języka ojczystego nie zna?("ojczystego" w cudzysłowiu, bo skoro cała gra po angielsku i Kretes tez tak mówi...) A, jeszcze takie pytanie,które w innym temacie chyba nie zyskało odpowiedzi: Czy w polskiej wersji napisy(np.: na tym notesie) będą po polsku? Przyjemniej by się grało.
Ja bardzo bym chciał, żeby cała gra CoS2 była po polsku tzn. z polskimi lektorami. Bo Kretes mówiący po angielsku to nie Kretes. Ja domagam się, żeby gra była też polska nie angielska. Z tego wynika, że Kretes nie jest rodakiem tylko Anglikiem!Obcym! Tylko udawał, że jest Nasz! Tak z tego wynika teraz. Oczywiście w moim przekonaniu.
Co ja będę się rozpisywał, zapraszam: "Reksio i Kretes: "Skarb Umuritu" [KOMIKS] - czyli, dlaczego Kretes zasłania dymkiem innych kolegów oraz gdzie znajduje się skarb Umuritu. Ten kolor należy do Administratora dbającego o czystość i walczącego ze złem. Lepiej zacznij się zastanawiać nad sobą, kiedy ujrzysz ten kolor w swoim poście
Kretes jest tak angielski, że nawet nie wie co to znaczy Invasion Plans(Plany Inwazji).
Jak dla mnie gra powinno wyjść po polsku. Miała być 100% polska
Marcin0 pisze:100% polska
Miejmy nadzieje, że AM dotrzyma danego słowa.
Hmmm... KKK mnie zdziwił. To tak jakbyś zwiedzał swoje miasto i nagle ktoś dziwny by cię poprosił o zaznaczenie paru miejsc. I do tego na teczce jest napis: "Plan Inwazji".
Park kryształów musi wyglądać nieziemsko... Stosy błyszczących kamieni, połyskliwe kwiatki i cała masa innych kryształowych rzeczy.
Z tego co mi wiadomo, to kryształy nie rosną więc to drzewo służy tak jak szalet do ukrycia czegoś seeekretnego, może coś jest tam obok zakopane
Ja myślę, że w Parku to będzie jedna z czterech tych osób...
Fernando, bo może tam sprzedawać pamiątki
Alfredo, cóż może tam być nie wiadomo po co
Pan z kosiarką, w parku trzeba kosić trawę
Pingiel, który będzie podziwiał luneto-okularami na okolice
Tak z innej beczki... wiemy, że jesteśmy marudni ale jak idzie postęp w wysyłaniu gry do Google Play?
Tak! Dobrze myślałem z tym "Invasion" Co do parku kryształów - intryguje mnie ta lokacja. Czy Spitzell będzie miał przy sobie ten dokument, czy gdzieś indziej go znajdziemy?
Przejrzyj moje okołoreksiowe projekty na GitHubie!
Pozdrawiam wielu nieaktywnych użytkowników, wszystkich wciąż wchodzących oraz Playboiia, bo zawsze się żali, że go nie ma w moim podpisie. III miejsce w konkursie halloweenowym 2011, I miejsce w konkursie rocznicowym 2015 Tym kolorem moderuję.
Czyżby Kret nie znał języka ojczystego?
Będziemy mogli pozwiedzać sobie ten Park i będziemy mogli coś tam jeszcze robić?
Intrygują mnie te pytania.
Co do znajomego-strzelam, że Fernando albo Alfredo.
Echhh... jak już wyjaśniałem Kretes nie jest już tylko "obywatelem polski", ale jest "obywatelem świata".
Po za tym angielski jest dzisiaj najpopularniejszym językiem na świecie i wstyd go nie znać.
Wiem, że to nie będzie to samo co polski głos Kretesa, ale no cóż.
Pozostaje nam liczyć na to że sprawa polskich lektorów się trochę rozjaśni.