Bot wciska 1 piętro - porusza się po kolei badając kolejne piętra.AdamMag pisze:Bot Botowski- kogut
Wszedłeś do środka jednego z budynków. Znajdowała się w nim na pierwszym piętrze stara winda.
Przypominała nie co tą z uniwersytetu. Nacisnąłeś przycisk i po kilku chwilach przyjechała.
Wsiadłeś do środka. Było dziesięć przycisków i dziesięć pięter. Na które chcesz pojechać Bot?
RPG rodem z Krainy Czarów!
- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!
Donat Wespsiey- słoń
W domku było ciemno. Kompletnie nic nie widziałeś. Wyciągnąłeś różdżkę i zacząłeś świecić w około.
Zza szafy wyskoczył nagle szczur z flintą.
- Ręce do góry, ale już! Wchodzimy bez pukania?- zaczął mówić monolog, że wybiła wasza ostatnia godzina itp.
Co robisz?
Kubulus- kot
Idąc w lewo dotarłeś do wielkiego pomnika smoka ziejącego ogniem wykutym w kamieniu. W tym miejscu korytarz znów
rozwidlił się. W którą stronę pójdziesz?
Lewo / Prawo / Prosto
Bot Botowski- kogut
Nic ciekawego tu nie było. Korytarz o wielu drzwiach przypominał smutny i opuszczony uniwersytet.
Idąc skręciłeś w lewe skrzydło. Nagle usłyszałeś cichą rozmowę. Zacząłeś się zbliżać do miejsca z którego dochodziła, rozmowa
stawała się coraz głośniejsza. Podszedłeś do drzwi z napisem "Dyrektor". Zacząłeś nasłuchiwać szepty, dochodzące zza nich.
- Świetnie się spisałeś Gregory, wybornie
- Dziękuje panie, a czy może...
- Nie, podwyżki na razie nie dostaniesz. To ja muszę się zbierać, aby powiedzieć Reksiowi dwa słowa przed jego ostatnią chwilą życia.
W środku pokoju usłyszałeś jak jeden z rozmówców wstał i zbliżał się do drzwi. Natychmiast odskoczyłeś i schowałeś się za
zwiędłym kwiatkiem. Ruszył on w kierunku starej windy. Co robisz?
W domku było ciemno. Kompletnie nic nie widziałeś. Wyciągnąłeś różdżkę i zacząłeś świecić w około.
Zza szafy wyskoczył nagle szczur z flintą.
- Ręce do góry, ale już! Wchodzimy bez pukania?- zaczął mówić monolog, że wybiła wasza ostatnia godzina itp.
Co robisz?
Kubulus- kot
Idąc w lewo dotarłeś do wielkiego pomnika smoka ziejącego ogniem wykutym w kamieniu. W tym miejscu korytarz znów
rozwidlił się. W którą stronę pójdziesz?
Lewo / Prawo / Prosto
Bot Botowski- kogut
Nic ciekawego tu nie było. Korytarz o wielu drzwiach przypominał smutny i opuszczony uniwersytet.
Idąc skręciłeś w lewe skrzydło. Nagle usłyszałeś cichą rozmowę. Zacząłeś się zbliżać do miejsca z którego dochodziła, rozmowa
stawała się coraz głośniejsza. Podszedłeś do drzwi z napisem "Dyrektor". Zacząłeś nasłuchiwać szepty, dochodzące zza nich.
- Świetnie się spisałeś Gregory, wybornie
- Dziękuje panie, a czy może...
- Nie, podwyżki na razie nie dostaniesz. To ja muszę się zbierać, aby powiedzieć Reksiowi dwa słowa przed jego ostatnią chwilą życia.
W środku pokoju usłyszałeś jak jeden z rozmówców wstał i zbliżał się do drzwi. Natychmiast odskoczyłeś i schowałeś się za
zwiędłym kwiatkiem. Ruszył on w kierunku starej windy. Co robisz?
- a) Śledzę osobnika
b) Szukam Reksia, muszę do niego dotrzeć przed nim
c) Zostaje, zobaczę co zrobi "Gregory"
d) Zwiedzam pozostałe piętra

- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!- poszukujemy dwóch nowych gra
Bot postanowił wrócić na rozstaj dróg i wybrać się do najmniejszego z nich.
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!- poszukujemy dwóch nowych gra
Bot Botowski- kogut
Wyszedłeś przestraszony i udałeś się do skrętu. Poszedłeś w stronę małego miasteczka. Między nami mówiąc była to raczej wioska.
Przeciwnie do tego najmniejszego miasta tętniła życiem. Ludzie [zwierzaki
] chodzący po małych uliczkach, szczęśliwi ze swojego
codziennego życia zajęci są swoimi sprawami. Warto się zastanowić co robisz wśród nich.
Wyszedłeś przestraszony i udałeś się do skrętu. Poszedłeś w stronę małego miasteczka. Między nami mówiąc była to raczej wioska.
Przeciwnie do tego najmniejszego miasta tętniła życiem. Ludzie [zwierzaki
codziennego życia zajęci są swoimi sprawami. Warto się zastanowić co robisz wśród nich.
- a) Pytam o Reksia
b) Zwiedzam miasto
c) [sam coś zaproponuj]

- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!- poszukujemy nowego gracza
UWAGA! Nowy gracz.
Kalmar Głowonóg- kalmar
Ostatnie wydarzenia z Uniwersytetu bardzo tobą wstrząsnęły. Ten cały pożar wydawał się podejrzany.
Zbliżały się wakacje, już po egzaminach. W przyszłym roku idziesz do drugiej z trzech klas na Uniwersytecie.
Oderwanie się od spirali ciągłej nauki było zbawieniem nie tylko dla Ciebie, ale też dla wszystkich twoich kolegów.
Za oknem lunął deszcz, a ty nudziłeś się w domu strasznie. Postanowiłeś poćwiczyć swoje pojedynkowe umiejętności na manekinie ze strychu.
Kalmar Głowonóg vs manekin Runda 1__________________________________
Poziom many: 40 ||||||||||
Poziom życia: 20 ||||||||||
ZAKLĘCIA:
Kalmar Głowonóg- kalmar
Ostatnie wydarzenia z Uniwersytetu bardzo tobą wstrząsnęły. Ten cały pożar wydawał się podejrzany.
Zbliżały się wakacje, już po egzaminach. W przyszłym roku idziesz do drugiej z trzech klas na Uniwersytecie.
Oderwanie się od spirali ciągłej nauki było zbawieniem nie tylko dla Ciebie, ale też dla wszystkich twoich kolegów.
Za oknem lunął deszcz, a ty nudziłeś się w domu strasznie. Postanowiłeś poćwiczyć swoje pojedynkowe umiejętności na manekinie ze strychu.
Kalmar Głowonóg vs manekin Runda 1__________________________________
Poziom many: 40 ||||||||||
Poziom życia: 20 ||||||||||
ZAKLĘCIA:
- Atak: Budyń (-8% many 9% obrażeń)
- Atak: Sen (-13% many 11% obrażeń)
- Obrona: Budyń (-13% many)
- Zaklęcie: Odnowa many (+8% many)

- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!- poszukujemy nowego gracza
Idę prosto, ale najpierw [jeśli mogę] oglądam posąg.
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- Rilana
- Norman
- Posty: 269
- Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!- poszukujemy nowego gracza
[Tu było pytanie o nowego gracza]
A, jednak już macie nowego gracza, przepraszam. Proszę modów o usunięcie posta i przepraszam za off. x.x
A, jednak już macie nowego gracza, przepraszam. Proszę modów o usunięcie posta i przepraszam za off. x.x
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!- poszukujemy nowego gracza
Kubulus- kot
Ręka w posągu była ruchoma. Pociągnąłeś ja i pod Kaspianem uruchomiła się zapadnia, do której wpadł. Nie można jej było później
znowu otworzyć. Ruszyliście przed siebie. Cały czas myślałeś gdzie może być teraz twój zaginiony kolega. Dotarliście do ślepej
uliczki. Co robicie?
Ręka w posągu była ruchoma. Pociągnąłeś ja i pod Kaspianem uruchomiła się zapadnia, do której wpadł. Nie można jej było później
znowu otworzyć. Ruszyliście przed siebie. Cały czas myślałeś gdzie może być teraz twój zaginiony kolega. Dotarliście do ślepej
uliczki. Co robicie?
- a) Szukamy jakichś przycisków, zapadni
b) Zawracamy
Ostatnio zmieniony pt, 28 paź 2011, 15:50 przez AdamMag, łącznie zmieniany 1 raz.

- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!- poszukujemy nowego gracza
Zawracamy!
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!- poszukujemy nowego gracza
Kubulus- kot
Ruszyliście z powrotem, ale tylko John wykonał krok a w ścianie uchyliło się przejście.
Ruszyliście z powrotem, ale tylko John wykonał krok a w ścianie uchyliło się przejście.
- a) Idziemy do przejścia
b) Idziemy do pomnika

- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!- poszukujemy dwóch nowych gra
Bot postanowił poszukać jakiegoś sklepu. Jednocześnie zajrzał do swojej sakiewki , aby sprawdzić jej zawartość.AdamMag pisze:Bot Botowski- kogut
Wyszedłeś przestraszony i udałeś się do skrętu. Poszedłeś w stronę małego miasteczka. Między nami mówiąc była to raczej wioska.
Przeciwnie do tego najmniejszego miasta tętniła życiem. Ludzie [zwierzaki] chodzący po małych uliczkach, szczęśliwi ze swojego
codziennego życia zajęci są swoimi sprawami. Warto się zastanowić co robisz wśród nich.
- a) Pytam o Reksia
b) Zwiedzam miasto
c) [sam coś zaproponuj]
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!
Mówię Johnowi, żeby poczekał, a sam wchodzę do przejścia, jeśli wszystko będzie OK, to powiem, żeby też wszedł.
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów!
Bot Botowski- kogut
Nie było na nim różdżek i strych ksiąg, tak jak w Magixsie.
Nie czuć było nawet wonnego zapachu ziół. Wszystkie przedmioty
były w obcej walucie, której nie potrafiłeś przeliczyć na Złote Monety.
Jedyne co Cię zaciekawiło to kret w goglach, który wyglądał tak jak by czegoś szukał.
Johnowi nie spodobał się ten pomysł, ale ostatecznie nie chciał się mu sprzeciwiać.
Po przejściu przez uchyloną ścianę było widać pochyły zjazd w dół tunelem-rurą. Niosło się po nim echo:
- Kubulus, John! Chodźcie tu!- rozpoznałeś głos Kaspiana
- Kaspian to ja Kubulus.- zawołałeś.
- Chodźcie, coś znalazłem.
Sklepu nie udało się znaleźć, w miasteczku był tylko mały targ.Sakiewka pisze:55 sztuk złota
Nie było na nim różdżek i strych ksiąg, tak jak w Magixsie.
Nie czuć było nawet wonnego zapachu ziół. Wszystkie przedmioty
były w obcej walucie, której nie potrafiłeś przeliczyć na Złote Monety.
Jedyne co Cię zaciekawiło to kret w goglach, który wyglądał tak jak by czegoś szukał.
- a) Rozmawiam z nim
b) Śledzę go
c) Pytam go o przelicznik na Złote Monety
Johnowi nie spodobał się ten pomysł, ale ostatecznie nie chciał się mu sprzeciwiać.
Po przejściu przez uchyloną ścianę było widać pochyły zjazd w dół tunelem-rurą. Niosło się po nim echo:
- Kubulus, John! Chodźcie tu!- rozpoznałeś głos Kaspiana
- Kaspian to ja Kubulus.- zawołałeś.
- Chodźcie, coś znalazłem.
- a) Wołam Johna i jedziemy tą zjeżdżalnią
b) Sprawdzam stan zjeżdżalni
c) Szukam w komnacie ukrytych przycisków i przełączników

- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:



