Reksio i Kretes-Kraina snów

Obrazek
Tutaj możemy publikować swoją twórczość , pisać wierszyki i bawić się w różne zabawy literackie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Rilana
Norman
Posty: 269
Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02

Reksio i Kretes-Kraina snów

Post autor: Rilana »

Opowieść ta będzie dość zagmatwana ale i mam nadzieje ciekawa :D
Prolog:
Kraina snów była spokojnym miejsce lecz od przybycia KWCK* wszystko się zmieniło.Sny zaczęły przemieniać się w koszmary i wszystko straciło swój ład.Zamiast białych obłoków nad krainą snów zawisły czarne chmury.Reksio będzie miał dość nietypowe zadanie musi ocalić krainę snów wchodząc w sny swych towarzyszy ponieważ właśnie gdzieś tam będzie KWCK,a zapomniałam dodać że kraina snów to nic innego jak wielka kraina w której każdy przeżywa swe przygody inaczej,być może są straszne lecz na pewno nie zabraknie tych szczęśliwych.Tak kraina snów to nic innego jak sny.Skąd Reksio dowiedział się o swojej misji,jakie sny śnią się jego towarzyszom i czy uda mu się złapać KWCK i dowiedzieć się kim tak naprawdę jest?Tego dowiecie się później...
Wiem że jest krótkie ale Prolog to Prolog tylko zapowiada co będzie się działo :)
__________________________________________________
KWCK* Koleś W Czarnym Kapturze
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3
Awatar użytkownika
Rilana
Norman
Posty: 269
Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02

Re: Reksio i Kretes-Kraina snów

Post autor: Rilana »

Rozdział 1
Wyjątkowo dziwny sen

Na podwórku nastało noc.Z ciemnych chmur wyłonił się księżyc w pełnej kasie.Jego blask praktycznie rozświetlił ciemność.Mimo to wszyscy smacznie spali..no może oprócz Reksia.Szamotał się w swoim łóżku usiłując zasnąć.po 30 minutach spał jak zabity.Śniło mu się że biegł....nie wiedział konkretnie gdzie,po co i przed kim.Nagle wbiegł do jakiegoś domu....chodził tyłem by monitorować sytuacje,tak jakby się czegoś bał lecz sam nie wiedział czego.Skradając się tyłem nawet nie zauważył że wszedł do sali na której trwała obrada.Wysoki zwierzak przypominający wyrośniętego konia podszedł do Reksia witając go:
-Dobrze że jesteś Reksiu dawno nas nie odwiedzałeś.....proszę tu jest miejsce dla ciebie
Powiedział koniowaty xD i ręką a raczej kopytem wskazał niskie beżowe krzesło.
-od-odwiedzałem?Przecież ja was nie znam! Nie wiem nawet gdzie jestem!
-Znasz,i to nie wiesz nawet jak bardzo....pytasz się co to za miejsce?Otóż jest to kraina snów,a to jej Gwardia.Właśnie zwołaliśmy rade ponieważ KWCK i jego hordy zajmują znaczne tereny.Może wyjaśnię ci wszystko od początku:
Każdy ma swoją krainie snów,ty też Reksiu.Krainę tą tworzy wyobraźnia a dokładniej sny,póki są one takie by nie powodowały strachu są dobre.KWCK wdziera się w sny i skutecznie je niszczy.Niszczy to wyobraźnie i prowadzi do tego iż osoba staje się niemiła,agresywna,obojętna i bez jakikolwiek uczuć.Muszę cię prosić o pomoc Naszej krainie.Dostałem zameldowanie że KWCK jest teraz w snach w jednego z twoich towarzyszy,spiesz się jeżeli chcesz ich uratować.
Reksio nie wiedząc do końca co się dzieje zapytał:
-Jak mogę wejść do czyjś snów?
-Musisz zbudować "twradysen5000" oto jej schemat odrzekł i podał Reksiowi małą kartę,pogniecioną z modelem "twradysen5000",jeżeli poczujesz że ktoś się budzi szybko....szybko...szybko...
-szybko zobaczcie mój wynalazek wrzeszczał Kogut
Krzyki te sprawiły że Reksio się obudził,już sam nie wiedział co robić więc uznał to za wyjątkowo dziwny sen.Po chwili zauważył że trzyma coś w ręce.....była to mała pognieciona kartka...
Jak wygląda model "twradysen5000"?
Jaki wynalazek skonstatował Kogut?
Co trzeba zrobić kiedy ktoś będzie się budził?
Czy to był tylko dziwny sen?
Tego dowiecie się w.....następnym rozdziale :D
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3
Awatar użytkownika
Luk
Lider Podziemia
Posty: 1340
Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest

Re: Reksio i Kretes-Kraina snów

Post autor: Luk »

Prolog, to raczej wstęp, typu co doprowadziło do tych wydarzeń itd. Toteż niepotrzebnie wyjawiałaś fabułę. Rozdział średni, wiedz że jak piszemy przecinek, kropkę, czy jakikolwiek znak interpunkcyjny, to po nim robimy spację i dopiero dalej. Używaj 3 kropek, a nie czterech. Nie dodawaj uśmieszków w trakcie opowiadanie, żeby zyskać na stylistycę, mogłaś pisać pełne Koleś W Czarnym Kapturze. Co jeszcze do poprawy?
-Dobrze że jesteś Reksiu dawno nas nie odwiedzałeś.....proszę tu jest miejsce dla ciebie
Powiedział koniowaty xD i ręką a raczej kopytem wskazał niskie beżowe krzesło.
Powinno być :
- Dobrze że jesteś Reksiu dawno nas nie odwiedzałeś... proszę tu jest miejsce dla ciebie - powiedział koniowaty i ręką, a raczej kopytem wskazał niskie beżowe krzesło.
Liczę, że zauważyłaś o co mi chodziło. Pomysł dosyć fajny, zapowiada się ciekawie, mam nadzieję że wyciągniesz z tego opowiadania maximum, bo może ci się udać. Na razie 5/10.
Awatar użytkownika
Kacper98
Forumowy Artysta
Posty: 1778
Rejestracja: pn, 15 lut 2010, 19:53
Naklejki: 6
Lokalizacja: Druga strona lustra

Re: Reksio i Kretes-Kraina snów

Post autor: Kacper98 »

Mi się podoba...Jednak masz sporo błędów stylistycznych o czym powiedział Luk. Masz dobry pomysł na opowiadanie. Postaraj się o poprawienie błędów a ja na zachętę stawiam ci 7,5/10 :)
Tym kolorem oczyszczam forum ze spamu.
:(
Awatar użytkownika
Rilana
Norman
Posty: 269
Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02

Re: Reksio i Kretes-Kraina snów

Post autor: Rilana »

Rozdział 2
Wyruszamy ku Krainie snów!
Zanim Reksio zdążył zobaczyć kartkę Kogut Wynalazca pociągnął go za łapę prowadząc do projektu.
-A oto i on.Orzekł pełny dumy
Reksio spojrzał,na wynalazek,potem na kartkę i znowu wynalazek...Przez piętnaście minut nasz bohater podnosił głowę,w dół i w górę,w dół i w górę......albowiem okazało się że na kartce był ten sam projekt!!!
-Kogucie,skąd wziąłeś pomysł na to? - Powiedział pies i z zdziwieniem przyglądał się machinie.
-Wstałem dziś rano i czułem że po prostu, że muszę ją zrobić...
Reksio pokazał kogutowi kartkę i opowiedział swój dziwny sen,z myślą ,że to pomoże...
I pomogło...po naradzie wszystko było jasne.Reksio wraz z Kretesem wejdą do snów pozostałych osób.Wszyscy byli zadowoleni z małym wyjątkiem....z wyjątkiem Kretesa*.
-No nie wiem,nie wiem A to nam się nie rozpadnie w jakieś mrocznej dziurze snów** - Wyraził jak zwykle swoje wątpliwości Kretes.
-K-Kretesie przestań marudzić i wsiadaj! - Powiedział Kogut
Kret wyszeptał coś pod nosem i ociężale wdrapał się do machiny.
-Tylko do kogo wpierw się przeniesiemy?? - Zapytał się
-Jakoś czuje się dziwnie,może spróbujecie ode mnie? - Odrzekła Kari
-Do-dobrze załóż tylko ten hełm na głowę i już....zaczynam odliczanie....10...9.......3...1! Start!
Wokół machiny pojawiło się oślepiające światło po czym zniknęła....Reksio i Kretes znajdowali się w śnie Kari...
Ale tu ładnie - Powiedział Pies przyglądając się wodospadom..
Wtem zauważył...
____________________________________________________
* Powtórzenie specjalnie
** Nawiązanie do intro RIWC :D
____________________________
Co zauważył Reksio?
Czy Reksio oraz Kretes będą musieli wejść do snu forumowicza?
Czy w końcu uda napisać mi się dobry rozdział?
Tego (może) dowiecie się z następnego rozdziału...
________________________________________________________
Przepraszam że tak krótko i ogólnie źle ale trudno mi było napisać ten rozdział...obiecuje że następne pójdą lepiej! :D
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3
ODPOWIEDZ

Wróć do „Opowiadania i Komiksy”