Rzeka Porzuconych Marzeń.

Obrazek
Tutaj możemy publikować swoją twórczość , pisać wierszyki i bawić się w różne zabawy literackie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kubulus
Bardzo Stary Norman
Posty: 552
Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
Kontakt:

Rzeka Porzuconych Marzeń.

Post autor: kubulus »

Prolog:
-Nie, Uragiri, to nie może się udać.
-Jeśli Aura byłaby w stanie przesilenia, to plan Uragiri'ego może się powieść.
-Zaufajcie mi. Ile razy już ratowałem nas z opresji? Millenium przemyśleń. Sensō, Fukushū... jesteście ze mną?
-Nie mamy nic do stracenia, a dużo do zyskania... wchodzę.
-Ja również.

***

Świat bez słabości. Bez wad. Może gdzieś jest. Gdzieś w odległej galaktyce, poza czasem.
Poza złem. Sierp księżyca oświetla drogę w lesie gwiazd. W Wiecznym Ogrodzie.
Ogrodzie złotych kwiatów, srebrnych drzew.
- "Ładny musi być ten ogród" - pomyślał ktoś właśnie.
Nieprawda. Nie za rządów Zła. Nie teraz. Ale nadal płynie tam powoli Rzeka Porzuconych Marzeń.
Każdy kto się napije jej srebrnej wody, posiądzie siłę. Tylko osoba o dobrym sercu pokona Zło.
Gorzej, jeśli to Zło pierwsze odnajdzie drogę do Ogrodu. Jak kiedyś.
Chaos wrócił tam, gdzie jego miejsce, do ludzkich serc. A Chaos jest święty w porównaniu ze Złem.
Co jeśli przejmie kontrolę? Tak właśnie się wszystko zaczęło...
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
Awatar użytkownika
kubulus
Bardzo Stary Norman
Posty: 552
Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
Kontakt:

Re: Rzeka Porzuconych Marzeń.

Post autor: kubulus »

Rozdział 1
Siły ciemności realizują swój plan.

Shiryoku rozejrzał się niepewnie. Miał nieodparte wrażenie, że ktoś go śledzi. Była godzina druga nad ranem.
Późno na powrót dwunastolatka do domu. Przynajmniej jak dla rodziców. Ale to nie był jego problem.
Jego rodzice zginęli podczas... za długo by opowiadać. W każdym razie mieszkał sam.
Ulice były puste jak nigdy. Padało. Shiryoku rozejrzał się jeszcze, po czym pobiegł dalej.
To nie była zwykła noc. W powietrzu można było poczuć, że szykuje się coś poważnego.
Była jedna rzecz, która na to wskazywała: nie było ani jednej chmury. Ani maleńkiego obłoku. Możnaby było szukać gwiazdozbiorów.
A jednak padało. Shiryoku dobiegł do jednego z bloków i zabrzęczał kluczami otwierając drzwi.
Wszedł po schodach i zatrzymał się przy drzwiach z napisem: Hayabusa.
Gapił się przez chwilę na tabliczkę, jakby zapomniał własnego nazwiska. Po chwili wszedł do mieszkania.
Spróbował zaświecić światło. Nic. Spróbował jeszcze kilka razy, po czym dał sobie spokój.
Przeklął elektrownię i rzucił swój czarny, potargany plecak (możnaby tak określić też jego włosy) na podłogę.

***

Niedługo po odejściu Shiryoku, niebo rozświetliły trzy spadające gwiazdy w różnych kolorach:
niebieskim, zielonym oraz czerwonym. Kilka minut później uniósł się śmiech...

C.D.N.
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
Awatar użytkownika
Kacper98
Forumowy Artysta
Posty: 1778
Rejestracja: pn, 15 lut 2010, 19:53
Naklejki: 6
Lokalizacja: Druga strona lustra

Re: Rzeka Porzuconych Marzeń.

Post autor: Kacper98 »

No cóż dość dziwne :| . Może powiem tak....bardzo ładne zdania układasz błędów raczej nie ma. Czułem się dziwnie czytając Prolog. wiesz co może napisz coś więcej w opowiadaniu o głównym bohaterze. Tak z 8/10.
Tym kolorem oczyszczam forum ze spamu.
:(
Awatar użytkownika
kubulus
Bardzo Stary Norman
Posty: 552
Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
Kontakt:

Re: Rzeka Porzuconych Marzeń.

Post autor: kubulus »

Kacper98 pisze: Czułem się dziwnie czytając Prolog.
I właśnie o to chodzi :twisted:
I dziękuję za ocenę.
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
Awatar użytkownika
Rilana
Norman
Posty: 269
Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02

Re: Rzeka Porzuconych Marzeń.

Post autor: Rilana »

całkiem fajne opo....
ładnie układasz zdania 8,5/10 :D
ciekawe co będzie w następnym rozdziale...
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3
Awatar użytkownika
Dadi
Mistrz Pisarstwa
Posty: 613
Rejestracja: pn, 31 gru 2007, 11:00
Naklejki: 7
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Re: Rzeka Porzuconych Marzeń.

Post autor: Dadi »

Opowiadanie może być ciekawe, ale na razie jest za krótkie. Napisz coś o pochodzeniu bohatera, miejscu akcji. Rozwiń to trochę.
Na razie podoba mi się, dostosuj się do rad, a będzie naprawdę dobrze :)
Obrazek
Ten kolor został wybrany jako mój kolor do moderowania.
Awatar użytkownika
kubulus
Bardzo Stary Norman
Posty: 552
Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
Kontakt:

Re: Rzeka Porzuconych Marzeń.

Post autor: kubulus »

A tu wczesne zarysy Shiryoku i Amai:
Obrazek
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
Awatar użytkownika
Rilana
Norman
Posty: 269
Rejestracja: ndz, 6 lut 2011, 18:02

Re: Rzeka Porzuconych Marzeń.

Post autor: Rilana »

Jacy oni śliczni :3
Gdybym miała je oceniać to może...9./10? :D
a mówię "może: ponieważ nie wiem czy je się ocenia :d
Powróciłam, ożyłam ponownie i nie zamierzam się już wynosić. :3
ODPOWIEDZ

Wróć do „Opowiadania i Komiksy”