Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Sąsiadujący obok Domu spokojnej starości dla konkursów, Dom spokojnej starości dla ważnych, prawie że historycznych tematów na forum.
Awatar użytkownika
Euresanda
Jeździec betoniarki
Posty: 308
Rejestracja: sob, 16 sty 2010, 20:58
Naklejki: 5
Lokalizacja: Z Szybkiego Świata (wyjaśnienia dla wtajemnicznonych)

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: Euresanda »

Dobra to teraz ja wyrażę swoją opinię, tylko proszę o jej zrozumienie i nie piętnowanie.
Uważam, że każdy się zmienia i zasługuje na kolejną szansę, trzeba przecież przebaczać 77 razy a nie 7, i proszę też wszystkich, nikt z nas nie lubi być obrażany, nie atakujmy tak atina, wiem atakuje on Bambosza i innych no ale możemy pokazać że jesteśmy doroślejsi i puścić to mimo uszy, nie jest sztuką przebaczać komuś kto nie zawinił ale komuś kto zawinił. To tyle
Moderuję fioletowym.
Kiedyś było tu tak spokojnie i przytulnie...
Awatar użytkownika
nieznany
Mistrz Gry
Posty: 2045
Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
Naklejki: 4
Lokalizacja: Uniwersum Kreacji

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: nieznany »

Atin, atin... Rzucając gromy gdzie popadnie nic nie osiągniesz. Obrażaniem userów i kłamaniem też nie.
A tak właściwie... to nawet gdybyś został odbanowany... to kto chciałby odpowiadać na twoje wiadomości, nie zaczynając nowej kłótni? Nikt. Zrozum to wreszcie. Kwestię tego, czy konto jest zbanowane, da się dość łatwo zmienić, gorzej z nastawieniem innych. Szansę odzyskania konta może i zachowałeś w jakimś małym procencie, ale szansę bycia tu lubianym zawaliłeś kompletnie. Spójrz na Johannę (Nawiasem mówiąc, ładnie to tak atakować za stare sprawy kogoś, kto starał się zmienić, Przybyszu? To dawne dzieje, które minęły) i Kola. Zaakceptowaliśmy ich powrót po roku, bo to szmat czasu w materii forum i ludzie mogą się wtedy zmienić. A twoich nowych postów nie było... Miesiąc? Dwa? Mniej. Dziwisz się jeszcze, że jakoś nie dowierzamy twojej poprawie?
Zaznaczam więc wyraźnie: nie stoję ani za powrotem, ani za banem ostatecznym.
Obrazek
Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api. :)
Przybysz
Lider Podziemia
Posty: 1418
Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
Naklejki: 3
Lokalizacja: z Kurakis

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: Przybysz »

nieznany pisze:Spójrz na Johannę (Nawiasem mówiąc, ładnie to tak atakować za stare sprawy kogoś, kto starał się zmienić, Przybyszu? To dawne dzieje, które minęły) .
Myślałeś że nie zauważę jak nawiasem mówisz? :lol: Ja nie atakuję nikogo tylko piszę to co widzę i to co mi się nie podoba - nie podoba mi się sztuczność Johanny, na przykład we wspomnianym wcześniej poście. Analizując rynek możemy stwierdzić, że jest ona w wielu sytuacjach kameleonem albo farbowanym lisem; i po prostu narzuca się samo to jaki jest stan rzeczy - mógłbym oczywiście mocno rozwinąć tę myśl, ale myślę że byłoby to niewskazane, choć właśnie zaczynając pisać wykreśliłem barierę - nie boję się poruszyć tematu, ale ni będę nikogo obrażał. Tutaj zaś widzimy jak Johanna przyjmuje poglądy Dizla jako moderatora, które akurat obrażają Atina.

Tak, tak - możemy przebaczyć Atinowi kolejny raz ale on się nie zmienił - co też pokazał w poprzednich postach. Przebaczyć można, ale ja proponuję postawić warunki:
Atin często uważa się za najmądrzejszą osobę i atakuje innych nie próbując nawet pomyśleć, że mógłby się mylić. Może gdyby to sobie uświadomił to moglibyśmy rozpocząć współpracę.
Musiałby skończyć z obrażaniem innych i wdawaniem się w kłótnie, nabijaniem postów...
I przydałoby się więcej pokory/ A wtedy to czemu nie? Wtedy to nie mam nic a nic na przeciwko. Niech wraca, a ja będę z tego powodu szczęśliwy! Ja nie zamykam mu drogi do forum, ale to on musi coś z siebie dać/.
"Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu" - Jezus z Nazaretu
Awatar użytkownika
Artur
Maniak Koparek
Posty: 2491
Rejestracja: pt, 25 sie 2006, 18:47
Naklejki: 2
Lokalizacja: Warszawa, prosta sprawa

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: Artur »

Atin nie może pokazać jak będzie funkcjonował na forum, jeżeli nie będzie odbanowany, a wy go teraz oceniacie za sposób rozmowy, która jest taka dzięki wzajemnemu uprzedzeniu do niego i do was, jednak jest szczera mimo swojej krytyczności. Ponadto łapiecie go za słowa i poniżacie z powodu bana, do którego chce się odwołać, tak samo jak między innymi wspomnieni w tym temacie użytkownicy, posiadający takie same prawa bez względu na reputację. A przecież wy go nie oceniacie teraz za łamanie regulaminu. Jak już ktoś powiedział, z panelu nie znikła opcja banowania. Nie ma człowieka dobrego i złego - jest człowiek, który postępuje albo dobrze, albo źle, a Atin prosi o szansę wykazania się, więc nie rozumiem po co mu blokować drogę to możliwości poprawy. Lepiej jak Atin będzie się dobrze sprawował na forum, niż tkwił w banie, jak również uważam, że bez zdolności jasnowidzenia nie można z góry zakładać, co będzie - czy Atin się poprawi, czy też nie. Rozumiem problemy, ale zawsze można zbanować natarczywego usera. Czy to, że prosi o przebacznie, jest wg was pretekstem do spamowania na forum lub złego zachowania? Atin już napisał, dlaczego chce wrócić, a te powody są dla mnie sensowne. Gdyby tak było, to by spamował na multikoncie.
Moderuję pogrubioną, brązową czcionką.
Człowiek zawsze mówi że coś jest niemożliwe, dopóki się nie przekona że coś jest możliwe. Czy nie łatwiej jest od razu przyjąć, że WSZYSTKO jest możliwe?
Przybysz
Lider Podziemia
Posty: 1418
Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
Naklejki: 3
Lokalizacja: z Kurakis

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: Przybysz »

Artur pisze:Atin nie może pokazać jak będzie funkcjonował na forum, jeżeli nie będzie odbanowany, a wy go teraz oceniacie za sposób rozmowy, która jest taka dzięki wzajemnemu uprzedzeniu do niego i do was, jednak jest szczera mimo swojej krytyczności. Ponadto łapiecie go za słowa i poniżacie z powodu bana, do którego chce się odwołać, tak samo jak między innymi wspomnieni w tym temacie użytkownicy, posiadający takie same prawa bez względu na reputację. A przecież wy go nie oceniacie teraz za łamanie regulaminu. Jak już ktoś powiedział, z panelu nie znikła opcja banowania. Nie ma człowieka dobrego i złego - jest człowiek, który postępuje albo dobrze, albo źle, a Atin prosi o szansę wykazania się, więc nie rozumiem po co mu blokować drogę to możliwości poprawy. Lepiej jak Atin będzie się dobrze sprawował na forum, niż tkwił w banie, jak również uważam, że bez zdolności jasnowidzenia nie można z góry zakładać, co będzie - czy Atin się poprawi, czy też nie. Rozumiem problemy, ale zawsze można zbanować natarczywego usera. Czy to, że prosi o przebacznie, jest wg was pretekstem do spamowania na forum lub złego zachowania? Atin już napisał, dlaczego chce wrócić, a te powody są dla mnie sensowne. Gdyby tak było, to by spamował na multikoncie.
Masz rację, ale nie banuje się tylko gości którzy uparcie spamują i ich jedynym celem jest właśnie spamowanie. Taki to ewidentnie się nie nadaje. Ale mamy też inne punkty regulaminu a ponadto fakt jak złą opinię wyrobił sobie Atin będąc na forum.

I jak już pisałem też jestem przeciwny obrażaniu Atina w ty temacie, ale także bezsensownym postom które nic nie wnoszą. Myślę że przed odbanowaniem go musimy czegoś od niego chcieć; nie może być banowany ktoś kto jedynie nikogo nie lubi - bo nikt mu nie narzuci żeby nas lubił albo żebyśmy go lubili. Ważna jest tutaj trzeźwa ocena sytuacji i myślę że nadanie mu świadomie drugiej szansy wiąże się z jakimiś warunkami na które Atin musi przystać.
"Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu" - Jezus z Nazaretu
Awatar użytkownika
Dizel
Doradca Budowlańców
Posty: 3208
Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
Naklejki: 4
Lokalizacja: Tak
Kontakt:

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: Dizel »

Kod: Zaznacz cały

Do Dizla i Johanny: Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ale tego typu odzywek nie powinno być na forum
No coś ty ;p

Kod: Zaznacz cały

Tak, wiemy że to jest sarkazm, ale jest to najwyraźniej niezgodne z prawem. Wiecie w jakich czasach żyjemy :| I według mnie nie na miejscu są też inne hasełka rzucane w stronę atina. Pamiętajcie że ma 11 lat. Poza tym nikt nie lubi obrzucania się błotem - chyba.
Więc wg ciebie, szanowny pan Atin nie zrozumie tego sarkazmu i pójdzie po żyletę ? Nie przesadzajmy.

Kod: Zaznacz cały

Spidi! Skoro masz multikonto to łamiesz regulamin. Wprowadzasz tu bajzel. Rozumiem że je sobie założysz żeby napisać prośbę do Bambosza ale poczekaj na to aż będziesz miał swoje konto bo to będzie do usunięcia a z tego będzie post widmo.
OMG... -_^ Przybyszu, nie bierz sobie tego do serca, ale za bardzo przesadzasz. Zaczynasz polemizować z moderatorami i uczyć ich na swoich zasadach ( jak pewna osoba kilkanaście miesięcy temu :P). Nie podoba mi się to bardzo. Radzę nie urządzać sobie więcej tego typu zabaw, jeśli chcesz - żebyśmy żyli w spokoju xD.

Kod: Zaznacz cały

ale ni będę nikogo obrażał. Tutaj zaś widzimy jak Johanna przyjmuje poglądy Dizla jako moderatora, które akurat obrażają Atina.
Aj. Chyba jednak kogoś obraziłeś. Widać chłopak się nimi nie przejął, tylko ty i ciągle ty masz jakieś ,,ale''.
Niech wraca, a ja będę z tego powodu szczęśliwy!
Szczerze ? To mnie rozwaliło. Nie jesteś moderatorem i nie ciążą na ciebie wszystkie ważne
sprawy. Atin był ciągle numerem 1 na liście najbardziej drażniących użytkowników, na których przychodziły skargi, zarówno do mnie jak i do innych moderatorów. Nie wyzywał cię na pw i nie zastraszał HelpLine, więc proszę - daruj sobie te uwagi, jakie wymieniłeś wcześniej.

Kod: Zaznacz cały

Teraz ja się zalogowałem na jego konto, żeby zobaczyć te rzekome wiadomości anty-atin, no i ich nie ma, po prostu nie ma. Ładnie to tak wymyślać?
Bidak się tak przejął i pousuwał wszystkie pogróżki. :(

Kod: Zaznacz cały

ZBANUJCIE TEGO HIPOKRYTĘ PLZ
Spokojnie, jeszcze przyjdzie na to czas.

Kod: Zaznacz cały

do Johanny:
Czyżby to była jakaś zmiana taktyki w której to podlizujesz się moderatorium? A może by tak zacząć być człowiekiem i mieć swoje własne poglądy?
A co ja mam powiedzieć?! :(
//gdyby to był facebook wcisnąłbym [lubię to], w pełni się zgadzam z wypowiedzią:P
(czyżby moderująca mój post, zapomniała o kolorku? ^^)
Moderująca ??? [Mam nadzieje że osoba] Bo to ja :P
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
Awatar użytkownika
nemo
Roz-kreca się
Posty: 12
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 19:31
Lokalizacja: Nigdzie[chcesz wiedzieć gdzie NIZ TEGO]

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: nemo »

@tin... trzeba się bać moderatorium tu też są jakieś prawa!
Ależ po co tak krzyczeć ??? Moderatorów nie trzeba się bać, trzeba tylko wykonywać ich polecenia, oraz pilnować się regulaminu :P Spidi
pozdrowienia od nemo
Awatar użytkownika
smokos
Roz-krecony
Posty: 155
Rejestracja: pn, 15 lut 2010, 15:30

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: smokos »

Niestety @tin ale ja też jestem na nie, ponieważ stajesz się bardzo nachalny. Już 2 raz robisz temat i nowe konto żeby przeprosić i przekonywać innych do tego żeby pozwolili ci wrócić. Tym razem zacząłeś wymyślać rożne dziwne rzeczy że się rzekomo potniesz i pójdziesz do spowiedzi, dlatego uważam że jeszcze nie jesteś gotów żeby tu wrócić.
Awatar użytkownika
Z. Art
Żaba
Posty: 1643
Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
Naklejki: 5
Lokalizacja: student
Kontakt:

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: Z. Art »

Chlip... to takie...

ŚMISZNE.

Jako, że jestem neutralny, to głosuję na tak i nie.
Tak:
Nie dokończyłeś wywiadu ze mną. XD

Nie:
Pozostałe rzeczy.

(Zaraz ktoś pewnie powie "Lejem neutrala")
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!


Mistrz i Małgorzata
<3

Moderuję na pąsowo bo mogę.
Awatar użytkownika
kubulus
Bardzo Stary Norman
Posty: 552
Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
Kontakt:

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: kubulus »

Lejemy neutrala! :lol:

Patrz sam co narobiłeś Atin. Mało kto Cię teraz lubi, ale to wyłącznie twoja zasługa. Żarty żartami DIZLU... sytuacja jest poważna. Niektórzy z tutaj piszących wprowadzają w błąd mówieniem " niech wróci, ale tak jakby nigdy nie robił tego co robił i niech więcej tego nie robi". Ludzie nie zmieniają się z dnia na dzień. Zachowanie Atina rzeczywiście było karygodne, ale co poradzić? Klamka zapadła i tyle.
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
Przybysz
Lider Podziemia
Posty: 1418
Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
Naklejki: 3
Lokalizacja: z Kurakis

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: Przybysz »

Lejemy neutrala :wink:

A czy wy jesteście idealni? Ja jestem jak najbardziej za jego powrotem. Zastanówcie się. On ma potencjał. chęci, pragnienia - to bardzo mocna siła, którą można umiejętnie wykorzystać. TO nie jest - jak zauważył Artur - uparty spamer; to jest user który powinien się nauczyć i to najlepiej uczyć tutaj. I powiem wam jeszcze coś: wszyscy którzy razem z nim się kłóciliście lub kłócicie robicie dokładnie to samo co on. Następnym razem nie obrażajcie go - bo ma wybuchowy charakter./ Musicie godnie nauczyć się odpuszczać, a ja myślę że Atin w swoim zaangażowaniu też będzie dawał coś od siebie aż w końcu zostanie "wychowany".

Zostawianie go tutaj przed bram forum jest według mnie niedojrzałe, bo nie powinno się wywalać kogoś tak zaangażowanego - niejednokrotnie bardziej od swoich przeciwników którzy okazjonalnie przypominają sobie o forum.

Przybyszu, nie bierz sobie tego do serca, ale za bardzo przesadzasz
Nie zamierzam :mrgreen: I kontynuuję - prywatne sprawy na PW.
"Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu" - Jezus z Nazaretu
Awatar użytkownika
Dizel
Doradca Budowlańców
Posty: 3208
Rejestracja: śr, 14 lut 2007, 12:07
Naklejki: 4
Lokalizacja: Tak
Kontakt:

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: Dizel »

Kod: Zaznacz cały

OMG... -_^ Przybyszu, nie bierz sobie tego do serca, ale za bardzo przesadzasz. Zaczynasz polemizować z moderatorami i uczyć ich na swoich zasadach ( jak pewna osoba kilkanaście miesięcy temu :P). Nie podoba mi się to bardzo. Radzę nie urządzać sobie więcej tego typu zabaw, jeśli chcesz - żebyśmy żyli w spokoju xD.

Kod: Zaznacz cały

Nie zamierzam :mrgreen: I kontynuuję - prywatne sprawy na PW.

Kod: Zaznacz cały

A czy wy jesteście idealni? Ja jestem jak najbardziej za jego powrotem. Zastanówcie się. On ma potencjał. chęci, pragnienia - to bardzo mocna siła, którą można umiejętnie wykorzystać. 
I powiem wam jeszcze coś: wszyscy którzy razem z nim się kłóciliście lub kłócicie robicie dokładnie to samo co on. Następnym razem nie obrażajcie go - bo ma wybuchowy charakter./ Musicie godnie nauczyć się odpuszczać, a ja myślę że Atin w swoim zaangażowaniu też będzie dawał coś od siebie aż w końcu zostanie "wychowany".
Nie zamierzam? Chyba jednak zamierzam. :P Ale niech będzie - bez off topu.
Jak chcesz się kłócić to na pw :mrgreen:.

Więc - żegnamy kolegę? :P po raz kolejny zresztą;p
Tego koloru w swoich postach raczej nie zobaczysz. Adminowi się nie chce i nie interesuje się Tobą.
Awatar użytkownika
Johanna
Bardzo Stary Norman
Posty: 725
Rejestracja: śr, 18 mar 2009, 10:54
Naklejki: 3

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: Johanna »

Zejdźcie ze mnie.
Mogę mieć poglądy jakie tylko chcę i nikt z Was nie może ich weryfikować, chyba że ma kluczyk do mojej głowy i wie co się tam dzieje. Nie mam powodów by pisać coś co jest niezgodne z moim tokiem myślenia.
Dziękuję
PS Nie jestem lisem ani kameleonem, tylko szczurzycą :roll:
Nie żebym chciała znów się kłócić, bo nie chcę, po prostu proszę mnie nie wplątywać w to, ja po prostu wyraziłam swoje zdanie :wink:
Pozdrawiam, Johanna.
Jeżeli chcesz nowych emblematów w galerii,
wyszukaj mi screena. To takie proste...

A i tak nie mam żadnych zgłoszeń :P
Awatar użytkownika
nieznany
Mistrz Gry
Posty: 2045
Rejestracja: śr, 21 sty 2009, 17:53
Naklejki: 4
Lokalizacja: Uniwersum Kreacji

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: nieznany »

Tak, tak, wszystko ładnie, ale już pewnie nikt nic nie wie. Proponuję dać mu warunki, po których złamaniu nastąpiłaby banicja. Pamiętacie arturrosa? Owszem, ostatecznie zbanowany. Wielokroć łamał przyrzeczenia... Ile daliśmy ich? Chyba miał dwa bany pomiędzy powrotami i trzeci ostateczny. Jak daliśmy dwukrotnie szansę arturrosowi, który ją niweczył w sposób jeszcze gorszy niż spamował atin, to jak mamy atinowi nie dać szansy po jednym tylko banie tego kalibru?
Obrazek
Rrauu hau hou grrao Hauhaure (hau. Mówię poprawnie po Hauhasku).
Tym kolorem prowadzę walkę admina ze złem.
"Wszyscy jestescie moimi dziubaskami ^^" <- Ten cytat zawsze poprawia mi humor, Api. :)
Awatar użytkownika
kubulus
Bardzo Stary Norman
Posty: 552
Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
Kontakt:

Re: Przepraszam, proszę... mogę wrócić?

Post autor: kubulus »

nieznany pisze:Tak, tak, wszystko ładnie, ale już pewnie nikt nic nie wie. Proponuję dać mu warunki, po których złamaniu nastąpiłaby banicja. Pamiętacie arturrosa? Owszem, ostatecznie zbanowany. Wielokroć łamał przyrzeczenia... Ile daliśmy ich? Chyba miał dwa bany pomiędzy powrotami i trzeci ostateczny. Jak daliśmy dwukrotnie szansę arturrosowi, który ją niweczył w sposób jeszcze gorszy niż spamował atin, to jak mamy atinowi nie dać szansy po jednym tylko banie tego kalibru?
O! No i to jest mądry człowiek.
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
Zablokowany