RPG rodem z Krainy Czarów!
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Płomienie lizały wieżę. Pod zamkiem stał Kubulus, nikt nie znał nazwiska tego kota.
Wiedza i praktyka magii - 3
bogactwo-0
logika- 3
umiejętność walki magią - 1
-II- fizycznie - 1
prowadzenie pojazdów magicznych- 2
Wiedza i praktyka magii - 3
bogactwo-0
logika- 3
umiejętność walki magią - 1
-II- fizycznie - 1
prowadzenie pojazdów magicznych- 2
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
shlafrok holmes- kot
Na tej wieży znajdują się dwa gabinety, jeden- sala astronomiczna, druga- sala alchemiczna.
Drzwi do obu sali płoną, po kilku magicznych próbach gasisz ogień z drzwi sali alchemicznej i wchodzisz do niej.

Na jednej z ławek stał apparatus z którego prosto na ogień do ogrzewania eliksirów wylatuje różowy gaz.
- "Siarko modur buta i ciastka"- pomyślałeś-... na dodatek to substancja łatwopalna.- Wolałeś
raczej nie zbliżać się do apparatussa, więc natychmiast wycelowałeś zaklęciem w plecak z notatkami, który
do Ciebie przyleciał po chwili. Opuszczasz komnatę i schodzisz na dół, lecz w pewnym momencie między
drewnianymi schodami znajduje się duża przerwa, ogień dotarł już tu. Co robisz?
a) Przeskakuję ją
b) Staram się doczepić deskę, aby przejść po niej
c) Wracam do sali, widziałem tam chyba jakiś "Bambus 2001"
Bot Botowski- kogut
Różdżka nic nie robi. Dopiero po momencie wylatuje z niej zaklęcie i trafia nauczycielkę, która zatrzymuje się w powietrzu.
Powoli opuszczasz ją na schody wejściowe uniwersytetu. Tej sytuacji przyglądali się dwaj profesorowie- Gulguldryk i Snejk.
Szybko jednak zostajesz przepchnięty przez uczniów do bramy i opuszczasz uniwersytet. Wracasz do domu.
Wieczorem mama wysyła Cię do sklepu. Co jej odpowiesz? (Własnymi słowami)
Gramon- kogut
Wieża płonęła, tak jak by smok, zioną w nią ogniem. Bardzo uwielbiałeś smoki i inne mistyczne stworzenia.
Co robisz?
a) Szukasz w około uniwersytetu smoka
b) Wykonujesz polecenia nauczycieli
c) Przeglądam księgę "Smoki- wszystko o nich"
Donat Wespsiey- słoń
... i w oddali usłyszałeś ciche szczekanie. Nikt inny go nie słyszał. Przecież jesteś słoniem i nikt nie słyszy tak dobrze jak ty.
Pobiegłeś w kierunku szczekania, które stawało się coraz to wyraźniejsze.
Na piątym piętrze w oknie zobaczyłeś piątkę mały piesków- czarodziei. Co robisz? (Odpowiedz!)
Aliyah- elfka
Czytałaś właśnie książkę pt. "Elfy i jak pojawiły się w Krainie Czarów". Kiedy wybuchł pożar zorientowałaś się, że nie ma twojej siostry.
Dokładnie po obiadowej przerwie miała mieć lekcje latania miotłą na wieży niższej niż na tej na której płoną pożar.
Co robisz?
a) To moja siostra, biegnę ją ratować, biegniesz do budynku- w bieganiu nie masz sobie równych
b) Krzyczysz w koło, że nie ma twojej siostry
c) Wykonujesz polecenia nauczycieli
Kubulus- kot
Jak każdy kot biegałeś perfekcyjenie, więc pobiegłeś po murach na furtę, bo zauważyłeś tam dziwną, zieloną poświatę.
Na miasto szturmowały legiony Kur Apokalipsy. Pierwszy raz widziałeś je na własne oczy. Pamiętasz jak Snejk mówił, że kury rozbroi tylko magia.
Co robisz?
a) Walczę
b) Uciekam
c) Szukam Burektora Mateusza
Parę słów od prowadzącego: Przepraszam, że dopiero dziś odpowiadam, ale ostatnio byłem czymś bardzo zajęty.
Na tej wieży znajdują się dwa gabinety, jeden- sala astronomiczna, druga- sala alchemiczna.
Drzwi do obu sali płoną, po kilku magicznych próbach gasisz ogień z drzwi sali alchemicznej i wchodzisz do niej.

Na jednej z ławek stał apparatus z którego prosto na ogień do ogrzewania eliksirów wylatuje różowy gaz.
- "Siarko modur buta i ciastka"- pomyślałeś-... na dodatek to substancja łatwopalna.- Wolałeś
raczej nie zbliżać się do apparatussa, więc natychmiast wycelowałeś zaklęciem w plecak z notatkami, który
do Ciebie przyleciał po chwili. Opuszczasz komnatę i schodzisz na dół, lecz w pewnym momencie między
drewnianymi schodami znajduje się duża przerwa, ogień dotarł już tu. Co robisz?
a) Przeskakuję ją
b) Staram się doczepić deskę, aby przejść po niej
c) Wracam do sali, widziałem tam chyba jakiś "Bambus 2001"
Bot Botowski- kogut
Różdżka nic nie robi. Dopiero po momencie wylatuje z niej zaklęcie i trafia nauczycielkę, która zatrzymuje się w powietrzu.
Powoli opuszczasz ją na schody wejściowe uniwersytetu. Tej sytuacji przyglądali się dwaj profesorowie- Gulguldryk i Snejk.
Szybko jednak zostajesz przepchnięty przez uczniów do bramy i opuszczasz uniwersytet. Wracasz do domu.
Wieczorem mama wysyła Cię do sklepu. Co jej odpowiesz? (Własnymi słowami)
Gramon- kogut
Wieża płonęła, tak jak by smok, zioną w nią ogniem. Bardzo uwielbiałeś smoki i inne mistyczne stworzenia.
Co robisz?
a) Szukasz w około uniwersytetu smoka
b) Wykonujesz polecenia nauczycieli
c) Przeglądam księgę "Smoki- wszystko o nich"
Donat Wespsiey- słoń
... i w oddali usłyszałeś ciche szczekanie. Nikt inny go nie słyszał. Przecież jesteś słoniem i nikt nie słyszy tak dobrze jak ty.
Pobiegłeś w kierunku szczekania, które stawało się coraz to wyraźniejsze.
Na piątym piętrze w oknie zobaczyłeś piątkę mały piesków- czarodziei. Co robisz? (Odpowiedz!)
Aliyah- elfka
Czytałaś właśnie książkę pt. "Elfy i jak pojawiły się w Krainie Czarów". Kiedy wybuchł pożar zorientowałaś się, że nie ma twojej siostry.
Dokładnie po obiadowej przerwie miała mieć lekcje latania miotłą na wieży niższej niż na tej na której płoną pożar.
Co robisz?
a) To moja siostra, biegnę ją ratować, biegniesz do budynku- w bieganiu nie masz sobie równych
b) Krzyczysz w koło, że nie ma twojej siostry
c) Wykonujesz polecenia nauczycieli
Kubulus- kot
Jak każdy kot biegałeś perfekcyjenie, więc pobiegłeś po murach na furtę, bo zauważyłeś tam dziwną, zieloną poświatę.
Na miasto szturmowały legiony Kur Apokalipsy. Pierwszy raz widziałeś je na własne oczy. Pamiętasz jak Snejk mówił, że kury rozbroi tylko magia.
Co robisz?
a) Walczę
b) Uciekam
c) Szukam Burektora Mateusza
Parę słów od prowadzącego: Przepraszam, że dopiero dziś odpowiadam, ale ostatnio byłem czymś bardzo zajęty.

- Garmon
- Bywalec Nory
- Posty: 94
- Rejestracja: sob, 25 wrz 2010, 18:07
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Kogut Garmon szybko pobiegł do biblioteki. Niestety. Płonęła! Garmon przeskoczył dwa wielkie płomienie i już był w dziale "Stworzenia fantastyczne i mityczne". Wyjął księgę "Smoki- wszystko o nich" i zaczął ją przeglądać.
- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
- Dobra, pójdę...
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Gramon- kogut
W książce trafiłeś na ciekawą stronę:

a) Realizuję podany plan
b) To niebezpieczne, w końcu mam być żywą przynętą.
Bot Botowski- kogut
Mama dała Ci listę zakupów i pieniądze. Z reszty która zostanie możesz coś sobie kupić
Opuszczasz nie wielki dom (w końcu twoja rodzina nie jest bardzo bogata).
W sklepie kupujesz potrzebne rzeczy. Dostajesz 10, 55 sztuk złota reszty.
Wracając widzisz chłopca sprzedającego gazety, który wołał:
- "Magik Wieczorny", same sensacje: pożar na Uniwersytecie Magii w Magixsie , wywiad z Burektorem Uniwersytetu Magii Mateuszem McHauHauskim, oraz dzielny uczeń ratuje profesor Alę Chomikowską. Tylko 10, 55 sztuk złota.
Co robisz?
a) Kupuję gazetę
b) Lepiej kupię w kiosku "Magiczną Gumę Balonową"
c) Nic nie kupuję, więcej pójdzie do skarbonki
W książce trafiłeś na ciekawą stronę:

a) Realizuję podany plan
b) To niebezpieczne, w końcu mam być żywą przynętą.
Bot Botowski- kogut
Mama dała Ci listę zakupów i pieniądze. Z reszty która zostanie możesz coś sobie kupić
Opuszczasz nie wielki dom (w końcu twoja rodzina nie jest bardzo bogata).
W sklepie kupujesz potrzebne rzeczy. Dostajesz 10, 55 sztuk złota reszty.
Wracając widzisz chłopca sprzedającego gazety, który wołał:
- "Magik Wieczorny", same sensacje: pożar na Uniwersytecie Magii w Magixsie , wywiad z Burektorem Uniwersytetu Magii Mateuszem McHauHauskim, oraz dzielny uczeń ratuje profesor Alę Chomikowską. Tylko 10, 55 sztuk złota.
Co robisz?
a) Kupuję gazetę
b) Lepiej kupię w kiosku "Magiczną Gumę Balonową"
c) Nic nie kupuję, więcej pójdzie do skarbonki

- Garmon
- Bywalec Nory
- Posty: 94
- Rejestracja: sob, 25 wrz 2010, 18:07
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Kogut zrobił to co było napisane.
- Shlafrok Holmes
- Starszy Norman
- Posty: 450
- Rejestracja: śr, 20 maja 2009, 17:41
- Lokalizacja: z londynu
- krys95
- Norman
- Posty: 293
- Rejestracja: wt, 2 wrz 2008, 14:57
- Lokalizacja: Moon of Endor
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
A.
Zapraszam do rejestracji w Margonem - można mnie tam spotkać pod nickiem Kryska :]
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
http://www.margonem.pl/?task=profile&id=1308886
- Z. Art
- Żaba
- Posty: 1643
- Rejestracja: pt, 23 kwie 2010, 17:40
- Naklejki: 5
- Lokalizacja: student
- Kontakt:
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Słoń postanowił pobiec tam i uratować szczeniaczki. Na szczęście wcześniej wciągnął do trąby trochę wody z fontanny na błoniach, by gasić ogień.
– Dostojewski umarł – powiedziała obywatelka, ale jakoś niezbyt pewnie.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
– Protestuję! – gorąco zawołał Behemot. – Dostojewski jest nieśmiertelny!
Mistrz i Małgorzata
<3
Moderuję na pąsowo bo mogę.
- bot
- Komiksowy Artysta
- Posty: 1193
- Rejestracja: czw, 8 gru 2005, 18:55
- Naklejki: 4
- Lokalizacja: Polska Inteligencja:-∞ Szybkość:0
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
AdamMag pisze:Bot Botowski- kogut
Mama dała Ci listę zakupów i pieniądze. Z reszty która zostanie możesz coś sobie kupić
Opuszczasz nie wielki dom (w końcu twoja rodzina nie jest bardzo bogata).
W sklepie kupujesz potrzebne rzeczy. Dostajesz 10, 55 sztuk złota reszty.
Wracając widzisz chłopca sprzedającego gazety, który wołał:
- "Magik Wieczorny", same sensacje: pożar na Uniwersytecie Magii w Magixsie , wywiad z Burektorem Uniwersytetu Magii Mateuszem McHauHauskim, oraz dzielny uczeń ratuje profesor Alę Chomikowską. Tylko 10, 55 sztuk złota.
Co robisz?
a) Kupuję gazetę
b) Lepiej kupię w kiosku "Magiczną Gumę Balonową"
->c) Nic nie kupuję, więcej pójdzie do skarbonki<-
- kubulus
- Bardzo Stary Norman
- Posty: 552
- Rejestracja: ndz, 11 kwie 2010, 13:44
- Lokalizacja: San Francisco, 1329 Prescott Street
- Kontakt:
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Kury szybko zbliżały się do uniwersytetu. Nie było czasu. Kubulus wyjął różdżkę i zaczął walczyć.
P.S. Kury były zagłady.
P.S. Kury były zagłady.
Mist. To be mist. To miss. To be missed. To be...
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Gramon- kogut
Położyłeś się na schodach, polałeś piórka aromatami do mięs i czekałeś z eliksirem "widzialności" w rękach.
Smok nie przyleciał. Pewnie dlatego, że leżałeś za nisko. Jeśli smok gdzieś jest to raczej na wieży.
Co zrobisz? (Odpowiedz sam)
shlafrok holmes- kot
Nie była to właściwie najnowsza i najszybsza miotła, jaką można kupić w Magixsie, właściwie ten model wycofano już z obiegu.
Ale się uniosłeś i jakoś leciałeś. Obleciałeś furtę i doleciałeś do wieży głównej (tej płonącej). Niestety zorientowałeś się, że włosie miotły płonęło, a tak na marginesie już spłonęło i rozbiłeś się.
Obudziłeś się w małym, drewnianym domku za barem twojego ojca. Stała nad tobą mama i lekarz.
- Obudził się- powiedział doktor- trzeba podać eliksir z kalastro-figowego kwiatu z Lasu Czarów.- przypomniało Ci się z lekcji alchemii:
"Kalastro-Figowy Kwiat z Lasu Bajek- wywar z tego kwiatu w ciągu doby leczy wszystkie guzy, jednak ma bardzo ohydny smak. Jest bardzo drogi, bo to jest najrzadszy kwiat w Krainie Czarów"
a) Grzecznie połykam lek
b) Robie skrzywioną minę
c) (zaproponuj coś innego)
Aliyah- elfka
Przebiegłaś 5 skrzydeł zanim dotarłaś na wieżę. Tam twoja siostra i jej koleżanki stały i trzęsły się ze strachu.
Nie wiedziały, co robić. Sprowadziłaś je do magicznej windy, która była kilka pięter niżej.
Wybierz któryś przycisk:
Donat Wespsiey- słoń
Wycelowałeś w piętro i woda ugasiła ogień, lecz pieski nie mogły się wydostać, gdyż ogień wypalił schody na to piętro doszczętnie.
Zaczeły dodatkowo bać się, gdyż zgasły świeczki które oświetlały korytarz. Musisz teraz wysilić swój słoniowy móżdżek, aby im pomóc.
Napisz mi jak im pomożesz.
Bot Botowski- kogut
Wróciłeś do domu i poszedłeś spać. Rano rodzice wyszli, a ty nie masz lekcji, bo trwa remont na uniwersytecie.
W ganku utworzył się portal i wleciała przez niego koperta. Był to portal pocztowy. Na kopercie złotymi literami było wypisane twoje nazwisko; zapieczętowana jest znakiem uniwersytetu.
Co robisz?
a) Otwieram
b) Czekam z otwarciem na rodziców i idę do kolegi
c) W ogóle nie mam zamiaru otwierać
Kubulus- kot
Mogłeś się domyślić, że jeden kot, bez aury uniwersytetu nie da sobie rady z 1000 legionów nadciągających, wysoko-zaawansowanych magicznie kur.
Już po próbie zaatakowania jednej, druga upaćkała Cię budyniem, a jeszcze inne przyzywały plagi much. Jedyna nadzieja to znaleźć Burektora.
Jak sądzisz gdzie on jest?
a) W gabinecie
b) Na wieży astronomicznej
c) Na dziedzińcu
d) W sali obrad siedmiu czarodziei
Położyłeś się na schodach, polałeś piórka aromatami do mięs i czekałeś z eliksirem "widzialności" w rękach.
Smok nie przyleciał. Pewnie dlatego, że leżałeś za nisko. Jeśli smok gdzieś jest to raczej na wieży.
Co zrobisz? (Odpowiedz sam)
shlafrok holmes- kot
Nie była to właściwie najnowsza i najszybsza miotła, jaką można kupić w Magixsie, właściwie ten model wycofano już z obiegu.
Ale się uniosłeś i jakoś leciałeś. Obleciałeś furtę i doleciałeś do wieży głównej (tej płonącej). Niestety zorientowałeś się, że włosie miotły płonęło, a tak na marginesie już spłonęło i rozbiłeś się.
Obudziłeś się w małym, drewnianym domku za barem twojego ojca. Stała nad tobą mama i lekarz.
- Obudził się- powiedział doktor- trzeba podać eliksir z kalastro-figowego kwiatu z Lasu Czarów.- przypomniało Ci się z lekcji alchemii:
"Kalastro-Figowy Kwiat z Lasu Bajek- wywar z tego kwiatu w ciągu doby leczy wszystkie guzy, jednak ma bardzo ohydny smak. Jest bardzo drogi, bo to jest najrzadszy kwiat w Krainie Czarów"
a) Grzecznie połykam lek
b) Robie skrzywioną minę
c) (zaproponuj coś innego)
Aliyah- elfka
Przebiegłaś 5 skrzydeł zanim dotarłaś na wieżę. Tam twoja siostra i jej koleżanki stały i trzęsły się ze strachu.
Nie wiedziały, co robić. Sprowadziłaś je do magicznej windy, która była kilka pięter niżej.
Wybierz któryś przycisk:
- Centrum sterowania windą (Tylko dla upoważnionych)
- Wieża Astronomiczna (Niedostępne, tam wybuchł pożar)
- Wieża z miotliskiem (Tu teraz jesteś)
- Wieża muzealna
- Skrzydło 1
- Skrzydło 2
- Skrzydło 3
- Skrzydło 4
- Skrzydło 5
- Skrzydło 6
- Skrzydło 7
- Furta (Za podaniem hasła)
- Piętro z gabinetem Burektora
- Parter
- Sala Obrad Siedmiu Czarodziei (Tylko dla upoważnionych)
Donat Wespsiey- słoń
Wycelowałeś w piętro i woda ugasiła ogień, lecz pieski nie mogły się wydostać, gdyż ogień wypalił schody na to piętro doszczętnie.
Zaczeły dodatkowo bać się, gdyż zgasły świeczki które oświetlały korytarz. Musisz teraz wysilić swój słoniowy móżdżek, aby im pomóc.
Napisz mi jak im pomożesz.
Bot Botowski- kogut
Wróciłeś do domu i poszedłeś spać. Rano rodzice wyszli, a ty nie masz lekcji, bo trwa remont na uniwersytecie.
W ganku utworzył się portal i wleciała przez niego koperta. Był to portal pocztowy. Na kopercie złotymi literami było wypisane twoje nazwisko; zapieczętowana jest znakiem uniwersytetu.
Co robisz?
a) Otwieram
b) Czekam z otwarciem na rodziców i idę do kolegi
c) W ogóle nie mam zamiaru otwierać
Kubulus- kot
Mogłeś się domyślić, że jeden kot, bez aury uniwersytetu nie da sobie rady z 1000 legionów nadciągających, wysoko-zaawansowanych magicznie kur.
Już po próbie zaatakowania jednej, druga upaćkała Cię budyniem, a jeszcze inne przyzywały plagi much. Jedyna nadzieja to znaleźć Burektora.
Jak sądzisz gdzie on jest?
a) W gabinecie
b) Na wieży astronomicznej
c) Na dziedzińcu
d) W sali obrad siedmiu czarodziei

- Garmon
- Bywalec Nory
- Posty: 94
- Rejestracja: sob, 25 wrz 2010, 18:07
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
"Wingardium Leviosa!" Garmon rzucił zaklęcie lewitacji.
- AdamMag
- Mag bezczelny
- Posty: 1196
- Rejestracja: śr, 2 gru 2009, 17:21
- Naklejki: 7
- Lokalizacja: Cały świat
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Gramon- kogut
Nie działało. Gramon zapomniał, że to RPG o Reksiu, a nie o Potterze i zaraz wypowiedział prawidłowe zaklęcie.
Wylądował na balkoniku wieży alchemicznej. Po chwili poczułeś gorący oddech na plecach.
Co robisz?
a) Pryskasz eliksirem widzialności
b) Nie martwisz się jest pożar, więc jest gorąco
c) Uciekam, jeśli to smok pewno jest głodny
Nie działało. Gramon zapomniał, że to RPG o Reksiu, a nie o Potterze i zaraz wypowiedział prawidłowe zaklęcie.
Wylądował na balkoniku wieży alchemicznej. Po chwili poczułeś gorący oddech na plecach.
Co robisz?
a) Pryskasz eliksirem widzialności
b) Nie martwisz się jest pożar, więc jest gorąco
c) Uciekam, jeśli to smok pewno jest głodny

- Garmon
- Bywalec Nory
- Posty: 94
- Rejestracja: sob, 25 wrz 2010, 18:07
Re: RPG rodem z Krainy Czarów
Garmon prysną.




