Jedni uważali to za zagrożenie dla Błękitnej Planety, które trzeba zwalczać ograniczając emisję CO2, malując dachy domów na biało czy tym podobne...
I na przy każdej sposobności wołali - TO PRZEZ GLOBALNE OCIEPLENIE> ONO NAS ZABIJE.
inni uważali że to Lord Vader pociąga za sznurki w kosmosie
Byli też tacy, którzy twierdzili że czegoś takiego jak Globalne Ocieplenie nie ma albo jest - ale nie stanowi zagrożenia, albo stanowi ale nie jest spowodowane przez człowieka, a człowiek na klimat tylko troszeczkę, nieznacznie wpływa. Bo z dziejów Ziemi wiemy że Ziemia bez człowieka - ocieplała się, wymierały na niej zwierzęta, ochładzała się itp...
Teraz ci pierwsi - naukowcy zamilkli - Czyżby Globalne Ocieplenie po prostu się cofnęło
Ja należę do tych którzy uważają że Globalne Ocieplenie tak naprawdę jest mitem. Człowiek tylko nieznacznie ma wpływ na klimat naszej planety.
Do modów chcących to zamknąć:Założyłem nowy temat gdyż myślę że tematu rozmów o kosmosie ani żadnego innego tym podobnego lepiej nie uogólniać...Chyba że po prostu nie udało mi się znaleźć takiego samego tematu - wtedy przepraszam.



