Może i nie oceniłaś ale robisz niepotrzebne zamieszanie..
A jeśli nie oceniłaś to co tu robiłaś?
A jeśli chodzi ci o czytanie ze zrozumieniem, to dziękuję moje ma się dobrze.
Stryj Mac jako Stryj Maćko [z wyeliminowanym polskim znakiem].
Moderuję kolorem niebieskim.
Szukajcie a znajdziecie. Pozdrawiam. Piszę poprawnie po polsku.
Nie znam się na tym, więc nie powinienem oceniać.
Widać jednak, że Kondi włożył w to wiele wysiłku.
Lwów i Wilno na zawsze polskie!
Zdobywca II miejsca w konkursie poetyckim, zorganizowanym na pięciolecie Forum Reksia. Piszę poprawnie po polsku
"Myślałem i wymyśliłem bezmyślnik ~. Stawiać się go będzie przed zdaniem nie mającym sensu." - Tytus de Zoo
Cóż, akurat ja się tu trochę na tym znam, więc może się wypowiem. Zacznę od tego, że jestem fanem wszelkiego rodzaju komiksów od sielankowych komiksów Disney'a do brutalnych i dramatycznych komiksów Arta Spiegelmana. Przez moje zamiłowania do komiksów przewijają się też te z superbohaterami w roli głównej. Mimo iż obecnie bardziej skłaniam się ku komiksom "DC Comics" to fanem Marvela też kiedyś byłem (dziś również lubię te komiksy). Sam niegdyś przerysowywałem kadry z komiksów, jednak były to czasy beztroskiego rysowania "od tak" i nie przywiązywałem do tego dużej wagi, a szkice spadły gdzieś w odmęty mojej szafki (w sumie teraz mam ochotę narysować parę obrazków z Jokerem w roli głównej ;P) . Przejdźmy teraz do Twoich szkiców. Szkic numer 1 jest IMO tym lepszym. Scorpion (o ile dobrze poznaje postać) zawiera dużo szczegółów, jest ładnie pocieniowany i ogólnie estetyczny. Gdybym miał sam stwierdzać to powiedziałbym, że raczej Scorpion jest przerysowywany a Spider-man jest twoją własnoręczną produkcją (jednak wierzę Ci na słowo i pozostańmy na tym, że to szkic Scorpiona jest wytworem twojej wyobraźni przelanej na papier). Drugi rysunek zaś jest typowym średniakiem rysowanym nie pod publikę. Największym jego minusem są atramentowe kontury (bo jak mniemam rysowałeś je piórem), gdyby były ołówkowe dodawałoby to większego uroku i jednolitego charakteru postaci. Poza tym o ile dobrze widzę niektóre cienie są rozmazane palcem. Sam kiedyś tak robiłem przed tym jak nauczycielka od plastyki pouczyła mnie, że cieniowań palcem w ołówkowych szkicach się nie robi. Kolejnym minusem jest brak jakiejkolwiek anatomii ciała (co w Scorpionie wyszło Ci natomiast świetnie) - chodzi mi głównie o ciut za małą głowę w stosunku do ciała, trochę koślawe niektóre linie, oraz kciuk u ręki, którą Peter podtrzymuje się na ziemi niezbyt wymiarowy do pozostalych palców.
Ogólnie szkic nr. 1 jest IMO mistrzostwem jak na szkic (bo przeglądając prace Toxina na forum SMO przywykłem do jego nadzwyczajnego coloringu, chociaż sam robię tylko szkice niepokrywane kolorem), a praca nr. 2 jest mizerna. To też gratuluję Ci pięknego Scorpiona i czekam na kolejne prace.
PS. Możesz mnie znaleźć na niektórych forach komiksowych (także na SMO i Batcave) pod nickiem takim jak na FR, jednak tam udzielam się znacznie rzadziej.
Nie wspomniałem, że szkic Scorpa jest sprzed miesiąca, a Spidey sprzed dwóch lat... Po prostu nie miałem nic innego na kompie. Zrobionego mam Altaira z Assassin's Creed i wrzucę go na dniach.
Teraz ja, teraz ja!
Duużo bardziej mi się podoba ten nowy szkic, jako że jest trochę bardziej realistyczny, łatwiej mi ocenić (nie jestem taką expertką jak Lołn).
Więc ogólnie fajna kreska i niezłe cienie, jednakże trochę poleciała
anatomia (o głowie teraz mówię i o nosie, rozjechane takie). Nie pasują mi też tu stopki, do których się chyba nie przyłożyłeś. Ale ogólnie bardzo na plus, 7/10. Jeszcze!
Pozdrawiam, Johanna. Jeżeli chcesz nowych emblematów w galerii,
wyszukaj mi screena. To takie proste... A i tak nie mam żadnych zgłoszeń
Altair... ach... to chyba ten z Assasina, co nie ? Innego nie znam . On miał trochę inny wyraz twarzy, ale szkic ładny. Ja bym ledwo zrobił jedną kreskę ;p.