Moja biblioteczka - Początki reksia

Obrazek
Tutaj możemy publikować swoją twórczość , pisać wierszyki i bawić się w różne zabawy literackie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Khmiat
Roz-kreca się
Posty: 17
Rejestracja: pn, 23 lut 2009, 14:06
Lokalizacja: z tąd

Moja biblioteczka - Początki reksia

Post autor: Khmiat »

Część 1 - Pustka w światełku

14:00
Był spokojny dzień. Ptaki śpiewały, wiatr przyjemnie powiewał, świeciło słońce...
Reksio biegał po podwórku, myśląc co woli: kość czy karmę.
Nie mógł się zdecydować, więc wybrał to i to.
Teraz musiał tylko czekać na pożywienie.
Po obiedzie reksio udał się do budy aby odpocząć.
Było tam wygodnie, więc reksio, pogryzając kość udał się do snu.

22:00
Jest noc. Reksio się obudził, ale nie wiadomo dlaczego.
Próbował zasnąć, ale to na nic. Nie udało mu się to.
Myślał sobie: "Ja chcę spać! Czemu nie mogę?!"

2:30
Reksiowi zaczęło się robić zimno. Nie wiadomo, jakim cudem reksio tyle wytrzymał.
Ale jednak ciągle nie może zasnąć.
Senny reksio wszedł więc do domu, i usiadł przy kominku.
Nagle... Pojawił się wielki, gruby i wysoki cień.
Reksio się wystrzszył, uciekał, ale i tak cień go gonił...

4:00
Czyli blisko ranka. Cień dawno znikł, a reksio w końcu zasnął.
Jednak w śnie myślał, co to mógł być za cień...

9:00
Reksio wstał późno. Zjadł śniadanie i ruszył na poranny wybieg.
Wybiegał się, a wybiegał! Zmęczony usiadł przy budzie, rozmyślając o cieniu.
Gdy tak rozmyślał, nagle zjawił się...


C.D.N.
Awatar użytkownika
Rafał
Starszy Norman
Posty: 446
Rejestracja: ndz, 11 lis 2007, 15:50
Lokalizacja: wiesz, że lubię makaron?
Kontakt:

Post autor: Rafał »

Czemu nie kontynuujesz? Ciekawe, w postaci pamiętnika, zwykłe życie Reksia... Bardzo fajne i podoba mi się. Moja ocena to będzie 9,99/10,00
Awatar użytkownika
Kitta
Bywalec Nory
Posty: 78
Rejestracja: sob, 20 sty 2007, 20:31
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Kitta »

Toż to istna rewelacja! Tajemnice, przerwa w najciekawszym momencie, ciekawy sposób pisania... Słowem, 9/10! Minus jeden punkt za drobne błędy, np.
Reksiowi zaczęło się robić zimno. Nie wiadomo, jakim cudem reksio tyle wytrzymał.
Ale jednak ciągle nie może zasnąć.
Senny reksio wszedł więc do domu, i usiadł przy kominku.
Reksio, Reksio... po co ich tyle?
Reksio się wystrzszył
Nie ma takiego słowa!
No i na konec - Reksio to nazwa własna, wielka litera się kłania...
Piszę poprawnie po polsku.
Piszę poprawnie po psiemu.
Piszę poprawnie po szambolańsku.
Awatar użytkownika
Khmiat
Roz-kreca się
Posty: 17
Rejestracja: pn, 23 lut 2009, 14:06
Lokalizacja: z tąd

Post autor: Khmiat »

Uff, w końcu czas na kolejną porcję...

Część 2 - Podziemia szarości
10:00
Nagle zjawił się kret, który powiedział:
"Witaj piesku jestem Kretes"
A Reksio na to: "Hau hau hauuu hau hau hau - hau hau"
Wiatr mocniej powiał, a Kretes na to:
"Ojej piesiuniu pewnie ci zimno, gdzie mieszkasz?"
W tym momencie piesek pokazał Kretesowi za pomocą łapki swoje podwórko.
I kiedy tak szli, wpadli do dziury, której wcześniej nie było...
13:00
A opiekun Reksia dziwił się, że go jeszcze nie ma. Wołał go z całych sił, ale to na nic...
Poczuł smutek i samotność, kiedy zobaczył pustą budę...
A w tym czasie Kretes wraz z Reksiem znaleźli się w szarawych podziemiach, a wich kącie stała spora mysz, która na widok kreta oddaliła się.
Reksio powiedział Kretesowi, aby na chwilę tu został i poczekał, i na te słowa reksio pobiegł w pogoń za myszą...
14:00
Nie minęło wiele czasu, kiedy nasz piesek dogonił mysz. Porozmawiali właśnie tak:
"Myszo, czemu uciekłaś?"
"Boję się kretów... A ty co tu robisz?"
"Wpadłem przez dziurę..."
"To chodź, pokażę ci wyjście..."
Kretesowi zrobiło się chłodno, a Reksio zobaczył piekielny labirynt...
15:30
Kretes się niecierpliwił, gdy Reksio pokonywał kolejny stopień labiryntu...
"Nie dam rady..." - pomyślał.
Na te słowa zaczął ucieczkę za krwiożerczą nornicą...
"Ona jest szybsza ode mnie! Dogoni mnie"! - myślał...
16:00
Kretes nie wytrzymał i przeszedł drugą stronę...
Kiedy się spotkali, ucieszyli się...
"Ty Kretesku stań tu, ja się zajmę nornicą"
Na te słowa Kretes udał się do przycisku, który spowodował...

C.D.N.
Awatar użytkownika
Filip
Roz-krecony
Posty: 160
Rejestracja: pn, 6 lis 2006, 20:23
Kontakt:

Post autor: Filip »

Bardzo ładnie. Uciekał PRZED, a nie ZA

10/10
Obrazek
Awatar użytkownika
Khmiat
Roz-kreca się
Posty: 17
Rejestracja: pn, 23 lut 2009, 14:06
Lokalizacja: z tąd

Post autor: Khmiat »

Dzięki za ocenkę.
UWAGA! Od 3 rozdziału w opowiadaniu ukryję niespodziankę! Szukajcie więc uważnie!
Awatar użytkownika
Coutarkis
Roz-kreca się
Posty: 17
Rejestracja: wt, 2 cze 2009, 13:12
Lokalizacja: Zaraz ci powiem

Post autor: Coutarkis »

Opowiadanie super. Brak błędów, ciekawa akcja...
10/10
Co do niespodzianki - To fajnie. Kiedy następna część?

Noweź daj kolejną część bo mnie wciągnęło :lol:
=tutaj powinien być umieszczony podpis użytkownika.jeśli go nie ma naciśnij alt+f4=
ODPOWIEDZ

Wróć do „Opowiadania i Komiksy”