Czy Kretes przejął główną rolę w Przygodach Reksia?

Obrazek
Czy Kogut ma za długi dziób? Kretes za wolno chodzi? A może Reksio sepleni? Tutaj prowadzimy rozmowy o całej Starej Serii gier z Reksiem.

Czy Kretes przejął główną rolę w Przygodach Reksia?

Tak
59
54%
Nie
24
22%
Nie mam zdania
27
25%
 
Liczba głosów: 110

Awatar użytkownika
Dawidek
Starszy Norman
Posty: 392
Rejestracja: czw, 11 sie 2005, 12:28
Lokalizacja: Jest takie miejsce..

Post autor: Dawidek »

Niewyobrażam sobie gry z Reksiem, bez Kretesa, albo odwrotnie.
Ale rzeczywiście Kretes bardziej sie wyróżnia w grze od Reksia...
eminem: My name is... Slim Lady! =]
Obrazek Piszę poprawnie po polsku. [Staram się=]
akasiu
Bywalec Nory
Posty: 50
Rejestracja: sob, 25 sie 2007, 13:40

Post autor: akasiu »

No co wy? Kretes jest jednym z głównych bohaterów ale nie najważniejszy.Dla mnie najważniejszy jest Reksio
Awatar użytkownika
mikol
Roz-krecony
Posty: 123
Rejestracja: wt, 12 lut 2008, 16:24
Lokalizacja: z domu z czerwoną dachówką.

Post autor: mikol »

Teraz raczej Kretes jest głównym bohaterem :(
Przybysz
Lider Podziemia
Posty: 1418
Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
Naklejki: 3
Lokalizacja: z Kurakis

Post autor: Przybysz »

Tak, gdyż przewyższa to, że on mówi... Ja nawet bardziej polubiłem Kretesa w tych grach, bo w bajce - nie było Kretesa - Jak byłem mały to mi się Reksio bardyo podoba... A jakby byl tam Kres...to nie wiem
Awatar użytkownika
Kresio
Starszy Norman
Posty: 414
Rejestracja: śr, 30 maja 2007, 16:13
Lokalizacja: Z Madagaskaru

Post autor: Kresio »

Kretes jet Reksia ustami. Wogóle jest wszystkim dla Reksia. Ale nie rozumiem Kretesa. Kiedy trzeba było się wewnętrznie zrównoważyć, dla Kretesa ważniejsza była Molly niż Reksio. Czy to znaczy, że gdyby miał wybierać, wybrał by Molly? Przecież Reksio nie jeden raz mu pomógł, a nawet ratował życie.
Fajnie, wciągnęło mi 200 postów.
Przybysz
Lider Podziemia
Posty: 1418
Rejestracja: śr, 25 lip 2007, 09:23
Naklejki: 3
Lokalizacja: z Kurakis

Post autor: Przybysz »

Miłość jest niewytłumaczalna... Ja też wolałbym by tak było, ale jak się zakochał to nie ma rady...
Awatar użytkownika
Kresio
Starszy Norman
Posty: 414
Rejestracja: śr, 30 maja 2007, 16:13
Lokalizacja: Z Madagaskaru

Post autor: Kresio »

Cóż za głęboka odpowiedź. Chyba sam miłości zakosztowałeś
Fajnie, wciągnęło mi 200 postów.
Awatar użytkownika
Rafał
Starszy Norman
Posty: 446
Rejestracja: ndz, 11 lis 2007, 15:50
Lokalizacja: wiesz, że lubię makaron?
Kontakt:

Post autor: Rafał »

:lol: ! Tak, Kretes przejął główną rolę w Przygodach Reksia. Niestety, mi się to nie podoba. Wolę, żeby Reksio zawsze grał główną rolę. W końcu to są Przygody Reksia, a nie Przygody Kretesa, prawda?
www.rafal97.ownforum.org <--- moje forum! Zapraszam!

http://www.qbafoty.webpark.pl

Dawno, dawno temu, kiedy forum było jeszcze młode mój nick brzmiał: Rafi.
Awatar użytkownika
Artur
Maniak Koparek
Posty: 2491
Rejestracja: pt, 25 sie 2006, 18:47
Naklejki: 2
Lokalizacja: Warszawa, prosta sprawa

Post autor: Artur »

Tak, to Przygody Reksia i on powinien mieć główną rolę.
Kresio pisze:Kretes jet Reksia ustami. Wogóle jest wszystkim dla Reksia. Ale nie rozumiem Kretesa. Kiedy trzeba było się wewnętrznie zrównoważyć, dla Kretesa ważniejsza była Molly niż Reksio. Czy to znaczy, że gdyby miał wybierać, wybrał by Molly? Przecież Reksio nie jeden raz mu pomógł, a nawet ratował życie.
Najważniejszą osobą zawsze jest i będzie ta, w której się zakochał.
Moderuję pogrubioną, brązową czcionką.
Człowiek zawsze mówi że coś jest niemożliwe, dopóki się nie przekona że coś jest możliwe. Czy nie łatwiej jest od razu przyjąć, że WSZYSTKO jest możliwe?
Rafał.
Roz-kreca się
Posty: 21
Rejestracja: pn, 6 kwie 2009, 15:02

Post autor: Rafał. »

Kretes tłumaczy Reksia jednak Reksio wykonuje te wszystkie bohaterskie rzeczy a Kretes też je wykonuje tylko że o wiele żadziej.Oni dwaj są potrzebni aby gry z Reksiem miały odpowiedni klimat. :wink:
Awatar użytkownika
Erek
Roz-krecony
Posty: 113
Rejestracja: ndz, 3 maja 2009, 10:01
Lokalizacja: ze średniowiecza

Post autor: Erek »

Ja zaznaczyłem nie mam zdania, bo lubię Reksia oraz Kretesa.
A co do pytania Reksio i Kretes są głównymi bohaterami i to nie znaczy,
że Reksio poszedł w dół, a Kretes w górę.
Obaj są na tej samej pozycji.
Obrazek
Obrazek
Piszę poprawnie po Polsku i Angielsku
Awatar użytkownika
Johanna
Bardzo Stary Norman
Posty: 725
Rejestracja: śr, 18 mar 2009, 10:54
Naklejki: 3

Post autor: Johanna »

Erek pisze:Ja zaznaczyłem nie mam zdania, bo lubię Reksia oraz Kretesa.
Eee...? A co to ma do rzeczy? :?
Pozdrawiam, Johanna.
Jeżeli chcesz nowych emblematów w galerii,
wyszukaj mi screena. To takie proste...

A i tak nie mam żadnych zgłoszeń :P
Awatar użytkownika
Pawel96
Starszy Dźwigowy
Posty: 581
Rejestracja: ndz, 20 sie 2006, 14:52
Naklejki: 2
Lokalizacja: z Szangri-La
Kontakt:

Post autor: Pawel96 »

Uważam że Kretes w ostatnich dwóch częściach Reksia jest bardziej widoczny niż Reskio ale bardzo dobrze że tak jest :)
Kretes poprostu wprowadza do akcji dużo humoru, klimatu i nastroju :)
Awatar użytkownika
Pat36
Starszy Norman
Posty: 411
Rejestracja: czw, 6 mar 2008, 18:02
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post autor: Pat36 »

No ale to mają być Przygody Reksia a nie Kretesa.Przejął?Nie jest równy z Reksiem i tyle.
...
Awatar użytkownika
spidi
Ekspert w Dziedzinie Cementu
Posty: 1051
Rejestracja: ndz, 6 sty 2008, 15:22
Naklejki: 3
Lokalizacja: Z rewolucji

Post autor: spidi »

Kretes jest tłumaczem reksia i pomocnikiem narratora.Pamiętacie że w pierwszej części Reksia Reksio i Skarb Piratów to narrator był tłumaczem
TŁUMACZEM I TOWARZYSZEM REKSIA TYLKO!!!
Przynajmniej ja tak sądzę :|

Jest Kretes !
Zapraszam wszystkich do pomocy w rozkręcaniu forum :)
Chaos niszczę zgnilizną
Ręka boga , będzie sroga , bójcie się <demoniczny śmiech>
W razie problemów czy spraw zapraszam na PW .
Jeśli zauważycie spam , natychmiast piszcie mi na PW, bo ostatnio nie ogarniam tego wszystkiego :<
" Ja bym to raczej ujął w takie słowa: Spidi ma w rękawie tyle asów, że nie może poruszać ręka."~Nieznany ten tekst cały czas utrzymuje mnie w dobrym nastroju :)
Jestem już tym zdemoralizowanym dzieciakiem, który nie ma w zwyczaju dziękować, jednak po tylu latach czas najwyższy. Gdybym miał wypisać imiona wszystkich osób, które " utrzymywały mnie przy życiu " i wiele dla mnie zrobiły, ten podpis nie miałby końca. Dlatego chciałbym Tobie ( kimkolwiek jesteś ) podziękować, za te wspólne piękne chwile. Mimo że się tak na prawdę nie znamy...
Pozdrawiam Spidi.
ODPOWIEDZ