Kabuto pisze:Przeprosilem wszystkich wiec się postaralem
Postarałeś się...
Przecież już przepraszałeś...
Chcesz żeby ciągle ci przebaczali?
Sempertus Snejk - Obecnie Kabuto pisze:DRODZY UŻYTKOWNICY TEMATU ,, PRAWDZIWE PRZYPADKI REKSIA ,,
CHCIAŁBYM PREPROSIĆ WAS ZA WYRZĄDZONĄ KRZYWDE
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKO .
OBIECUJE ŻE SIĘ TO NIE POWTÓRZY NIGDY, PRZENIGDY .
Obiecywałeś po tym złamaniu prawa forum...
Kiedy za wszelką cenę chciałeś być modem...
Po tamtych przeprosinach nie skończył się twój konflikt z prawem forum.
Umieszczałeś na forum linki do niemoralnych stron.
I pomyśleć co by było jakby on został modem.
Później nikomu nie mówiąc założyłeś sobie nowe konto...
Jakbyś teraz po założeniu tego konta przestrzegał prawa to było by dobrze.
Ale ty jak dawniej podszywałeś się pod kogoś kim nie jesteś.
Może to też było po to byś został modem...nie wiem
Ale to było nie ładnie.
Znasz taką bajkę:
Że dziecko było na łące i pasło owce.
Nagle zawołało, że idzie wilk.
Przybiegł jego tata i kilku ludzi.
Byli gotowi odgonić wilka...ale wilka nie było...chłopiec kłamał.
To powtórzyło się jeszcze dwa razy...
Chłopiec miał niezły ubaw gdy okazywało się, że wilka nie ma i za każdym razem tak wołał.
Wołał- Ratunku, teraz już naprawdę!
I nabierał tak swojego tatę.
Pewnego razu przyszedł wilk i tata chłopca nie zwracał uwagi na jego wołanie...
On zawsze tak woła...Nie mam do niego zaufania. Nie będę tam cały czas biegał. - mówił ojciec chłopca.
Wtedy wilk zjadł chłopca i owce...
----------------------------------------------------------------------------------
Może to do końca do twojego przykładu nie pasuje, ale chodzi tu o to, że
jak już mówiłeś:
OBIECUJE ŻE SIĘ TO NIE POWTÓRZY NIGDY, PRZENIGDY
I to były fałszywe przeprosiny to dlaczego mamy ci ufać tym razem...
Nie wiem czy można ci dać szansę jeszcze jeden raz...
Może...
Ale nikt nie ma do ciebie pełnego zaufania...