Reksio i tajemnica czarnej łapy (pomysł na grę)
ODPOWIEDZ
Posty: 56
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- Adam Węglowski
- Bywalec Nory
- Posty: 91
- Rejestracja: sob, 7 lip 2007, 11:16
- Lokalizacja: Pod Wodą...
- Code
- Starszy Norman
- Posty: 311
- Rejestracja: czw, 28 cze 2007, 07:59
- Lokalizacja: Zgadnij
Rozdział 13
Nieudolne początki
Po kilku godzinach żmudnego lotu przyjaciele znależli się w końcu nad jednym z najbardziej zimnych i nieprzyjażnych miejsc na ziemi, Antarktyce.
-No dobrze... - powiedział Kornelek - Za chwilę wylądujemy na miejscu na którym zakończymy wielkie spory z Czarną Łapą. Wy Reksiu, Kretesie i Mentosie zacznijcie już skakać z samolotu.
-Gul! Czy my naprawdę musimy tam skakać? - zająkał się Kretes.
-Jeśli nie chcesz abym cię tam kopnął to lepiej skacz. - wyjaśnił nader logicznie Kretesowi Kornelek.
Cała trójka naszych futrzaków zleciała w kierunku zlodowaciałej lodem ziemi. Po chwili Reksio i Mentos otworzyli spadochrony, ale Kretesowi coś się zacieło. Spadał z siłą której nie dało się opisać. Zaczął wrzeszczeć:
-Aaaa!!!!! Mej-dej! Mej-dej! Hiustone! Mamy problem!
Kretes spadł prosto na niedżwiedzia polarnego. Zwierzakowi się to najwyrażniej nie spodobało i zaczął ganiać za Kretem z widłami
. Po raz kolejny pistolet od Koguta na coś się zdał. Wyrzucił w kierunku nadgorliwego misia strumień ryb, tym samym przejadając zwierza.
-Na sen zimowy mu starczy - zaśmiał się kret, po czym wszyscy założyli narty i pojechali w kierunku i dalekiego celu.
DALSZE PERYPETIE PRZYJACIÓŁ NA MROŹNYM KONTYNENCIE W NASTĘPNYM ROZDZIALE!!!
Nieudolne początki
Po kilku godzinach żmudnego lotu przyjaciele znależli się w końcu nad jednym z najbardziej zimnych i nieprzyjażnych miejsc na ziemi, Antarktyce.
-No dobrze... - powiedział Kornelek - Za chwilę wylądujemy na miejscu na którym zakończymy wielkie spory z Czarną Łapą. Wy Reksiu, Kretesie i Mentosie zacznijcie już skakać z samolotu.
-Gul! Czy my naprawdę musimy tam skakać? - zająkał się Kretes.
-Jeśli nie chcesz abym cię tam kopnął to lepiej skacz. - wyjaśnił nader logicznie Kretesowi Kornelek.
Cała trójka naszych futrzaków zleciała w kierunku zlodowaciałej lodem ziemi. Po chwili Reksio i Mentos otworzyli spadochrony, ale Kretesowi coś się zacieło. Spadał z siłą której nie dało się opisać. Zaczął wrzeszczeć:
-Aaaa!!!!! Mej-dej! Mej-dej! Hiustone! Mamy problem!
Kretes spadł prosto na niedżwiedzia polarnego. Zwierzakowi się to najwyrażniej nie spodobało i zaczął ganiać za Kretem z widłami
-Na sen zimowy mu starczy - zaśmiał się kret, po czym wszyscy założyli narty i pojechali w kierunku i dalekiego celu.
DALSZE PERYPETIE PRZYJACIÓŁ NA MROŹNYM KONTYNENCIE W NASTĘPNYM ROZDZIALE!!!
- Maniak Reksia
- Norman
- Posty: 227
- Rejestracja: pn, 11 lut 2008, 21:23
- Lokalizacja: Z Raciborza
- Kontakt:
Post autor: Maniak Reksia »
Super!
Plusy:
Ortografia +10pkt.
Przyjemność czytania +10pkt.
Zabawność +10pkt.
Akcja +10pkt.
Sens +10pkt.
Ciekawość +10pkt.
Ciekawość co będzie dalej +10pkt.
Minusy:
Brak
Punkty:70/100
Ocena:7/10
Plusy:
Ortografia +10pkt.
Przyjemność czytania +10pkt.
Zabawność +10pkt.
Akcja +10pkt.
Sens +10pkt.
Ciekawość +10pkt.
Ciekawość co będzie dalej +10pkt.
Minusy:
Brak
Punkty:70/100
Ocena:7/10
- Code
- Starszy Norman
- Posty: 311
- Rejestracja: czw, 28 cze 2007, 07:59
- Lokalizacja: Zgadnij
- Code
- Starszy Norman
- Posty: 311
- Rejestracja: czw, 28 cze 2007, 07:59
- Lokalizacja: Zgadnij
Rozdział Ost.
Oko w oko z Łapą
Reksio, Kretes i Mentos przyczaili się przy ogromnej, lodowej bramie. Za nią było widać bardzo duży budynek, trzech strażników i mały terminal przy obszernych drzwiach. Reksio wyciągnął z plecaka Dizla i powiedział:
-Bierz ich!
-Chyba sobie jaja robisz…
Dizel przecisnął się przez małą szparę w bramie i pobiegł w kierunku terminala. Niestety zauważyli go strażnicy i otoczyli wokoło.
-Już po nim! – złapał się za głowę Kretes.
-Poczekaj… - odparli równocześnie Mentos i Reksio.
Dizel nie przejął się za bardzo towarzystwem nieprzyjaznych strażników. Wyjął zza pleców cylinder, laskę i zaczął stepować.
-Co ten @#&*$ wyprawia!? – zdenerwował się Kretes.
-Kretesie! – obrazili się na kreta Reksio i Mentos.
Po pięciu minutach występu Dizla zyskał on gromkie brawa. Zachwyceni „show” strażnicy nawet nie zauważyli, gdy zostali znokautowani laską i kowadłem z cylindra. Kretes z niedowierzaniem patrzył na chomika, podczas gdy ten szybko potruchtał do terminala. Rozkręcił go używając śrubokręta wyciągniętego z cylindra. Potem błyskawicznie poprzegryzał wszystkie kable w terminalu i otworzył wielką bramę.
-Dizel, Dizel… skąd ty u (cenzura) potrafisz robić takie numery? – szybko powiedział Kretes.
-Kiedyś byłem iluzjonistą w cyrku. Za to nadal uczęszczał na lekcje tańca i stepowania.
***
-Dobra… – rzekł Reksio po kilkuminutowych przeszukiwaniach danych komputera – Kari Mata jest przetrzymywana w „ Hali X – Sektorze 99”.
-No to na co czekamy? Jeronimo!!! – krzyknął Kretes bez poparcia w słowach.
Drużyna skradała się przez kolejne korytarze nieprzyjaznej bazy, aż dotarła do miejsca aresztu Kari Maty Hari.
-OK., ale jak wejdziemy do środka? – szepnął wątpliwie Kretes.
Reksio i Mentos spojrzeli na siebie porozumiewawczo i unieśli Kretesa jak taran.
-Co wy… o nie!!!
-O tak! – zaśmiał się Mentos – na wszelki zapisuj już swój testament. Będziemy śpiewać o tobie w pieśniach!
Przyjaciele cofnęli się o kilka metrów dalej, wzięli gigantyczny rozbieg i…
-Aaaaaa!!! – wrzeszczeli podczas biegu w stronę neutralnych drzwi.
-O MATKU! – wrzasnął Kretes tuż przed drzwiami, gdy te nagle się otworzyły. Cała trój… ekhem… czwórka wpadła do wielkiej hali.
-Co się na kopiec kreta i Kilimandżaro stało!?!?... – zdenerwował się obolały Kretes.
-Acha! Drzwi pewnie są otwierane i zamykane na dźwięk jakiegoś hasła. Co przed chwilą powiedziałeś? – zapytał się Mentos.
-O matku – odrzekł zdezorientowany kret, po czym zamknęły się drzwi – Fiuu… niezły bajer.
Reksio spostrzegł przy skrzyniach zawiązaną i zakneblowaną postać suczki. Pies podbiegł do niej i szybko ją odwiązał.
-Kari…
-To PUŁAPKA! – krzyknęła Kari Mata zanim została wraz z Kretesem, Mentosem i Dizlem wciągnięta w plazmowate pole siłowe.
-Cha, ha… nie wiesz przez jakie „h” pisze się ten demoniczny śmiech? – powiedział Czarna Łapa.
-Czarna Łapa! – odrzekł Reksio i wycelował w wroga pistolet koguta Wynalazcy.
-Śmieszny jesteś… - rzekł pies i odstrzelił pistolet z ręki Reksia małym impulsem elektrycznym – naprawdę myślisz, że powstrzymasz mnie przed zniszczeniem waszego podwórka? Jesteś wyjątkowym głupim psem.
-Nie boję się Ciebie. – powiedział spokojnie Reksio.
-Wiesz co się stanie jak nacisnę ten guzik na pilocie? Z lasera przed tobą wystrzeli strumień lasera który rozwali twoje podwórko na kawałki. Ten Korneliusz będzie miał za swoje… Cha, cha, cha, cha, cha, ch … khe,khe,khe! – zakrztusił się ze śmiechu Łapa – Ale mam też jeszcze jeden pomysł. A mianowicie… chcę sprawić, że za chwilę kopniesz w kalendarz!!!
Pies wyjął zza pasa paralizator i zaczął razić Reksia potężną dawką prądu.
-Reksiu! – krzyknęli wszyscy za ścianą plazmy. Niewzruszony krzykami czarny charakter nadal torturował dzielnego psa. Jeden z impulsów odrzucił Reksia aż pod ścianę. Czarna Łapa ustawił paralizator na zabójcze natężenie 10.000 woltów i zaczął kroczyć powoli w stronę bezbronnego psa. Nagle Reksio dostrzegł metr dalej od siebie pistolet koguta. Szybko podczołgał się w jego kierunku. Czarna Łapa widząc to skoczył w kierunku Reksia. Pies w ostatniej chwili dostał pistolet w zasięg swoich łap. Potem można tylko było usłyszeć krzyk:
-AAAAAAAAAAAAAA!!!
Reksio zamroził wroga ciekłym azotem z pistoletu do szpiku kości. Potem tylko przewrócił psa, który rozwalił się na kawałki.
-Wow! Jak w „Terminatorze”! – krzyknęli równocześnie Kretes, Mentos i Dizel. Reksio podniósł pilot i wyłączył pole siłowe.
-Super kochanie! – Kari Mata podbiegła do Reksia i obejmując go dała mu „wielkiego, śliniącego się całusa” (tłumaczenie Kretesa).
-Łee!!! – wzdrygnęli się oddaleni Kretes, Mentos i Dizel.
-Po prostu mam farta… - powiedział Reksio i niechcący nadepnął na pilot.
-UWAGA! – z głośników wydobył się ochrypnięty głos – LASER ZOSTAŁ WYŁĄCZONY. ZGODNIE Z JEGO KONFIGURACJĄ ZARAZ ULEGNIE SAMOZNISZCZENIU. PO ZAKOŃCZENIU KOMUNIKATU ROZPOCZNIE SIĘ ODLICZANIE KWADRANSOWE. W TRAKCIE ODLICZANIA MOŻNA UDAĆ SIĘ DO SKLEPU Z PAMIATKAMI.
-Super, kupię sobie kubek z imieniem! – z ignorancją głośno rozmyślał Kretes.
-Nie mów głupot i uciekaj! – wszyscy wrzasnęli chórem.
Cała drużyna uciekała przez korytarze pełne uciekających strażników, aż dobiegli do samolotu w którym czekały już koguty i tęskniąca za Kretesem Molly. Chwilę później wszyscy patrzyli na walącą się w ogniu bazę zdezintegrowanego wroga Kornelka.
***
Co było dalej nietrudno się domyśleć. Mieszkańcy podwórka wyprawili kolejny festyn z „ogromną wyżerką”. Wszyscy cieszyli się z powodu pokonania niebezpieczeństwa przyjęcia do grona mieszkańców psa Mentosa i przeżycia kolejnej wspaniałej przygody.
KONIEC
Dziekuję za wszystkie oceny mojego opowiadania. Mam nadzieję, że ostatni rozdział był takim, na jaki czekaliście.
Oko w oko z Łapą
Reksio, Kretes i Mentos przyczaili się przy ogromnej, lodowej bramie. Za nią było widać bardzo duży budynek, trzech strażników i mały terminal przy obszernych drzwiach. Reksio wyciągnął z plecaka Dizla i powiedział:
-Bierz ich!
-Chyba sobie jaja robisz…
Dizel przecisnął się przez małą szparę w bramie i pobiegł w kierunku terminala. Niestety zauważyli go strażnicy i otoczyli wokoło.
-Już po nim! – złapał się za głowę Kretes.
-Poczekaj… - odparli równocześnie Mentos i Reksio.
Dizel nie przejął się za bardzo towarzystwem nieprzyjaznych strażników. Wyjął zza pleców cylinder, laskę i zaczął stepować.
-Co ten @#&*$ wyprawia!? – zdenerwował się Kretes.
-Kretesie! – obrazili się na kreta Reksio i Mentos.
Po pięciu minutach występu Dizla zyskał on gromkie brawa. Zachwyceni „show” strażnicy nawet nie zauważyli, gdy zostali znokautowani laską i kowadłem z cylindra. Kretes z niedowierzaniem patrzył na chomika, podczas gdy ten szybko potruchtał do terminala. Rozkręcił go używając śrubokręta wyciągniętego z cylindra. Potem błyskawicznie poprzegryzał wszystkie kable w terminalu i otworzył wielką bramę.
-Dizel, Dizel… skąd ty u (cenzura) potrafisz robić takie numery? – szybko powiedział Kretes.
-Kiedyś byłem iluzjonistą w cyrku. Za to nadal uczęszczał na lekcje tańca i stepowania.
***
-Dobra… – rzekł Reksio po kilkuminutowych przeszukiwaniach danych komputera – Kari Mata jest przetrzymywana w „ Hali X – Sektorze 99”.
-No to na co czekamy? Jeronimo!!! – krzyknął Kretes bez poparcia w słowach.
Drużyna skradała się przez kolejne korytarze nieprzyjaznej bazy, aż dotarła do miejsca aresztu Kari Maty Hari.
-OK., ale jak wejdziemy do środka? – szepnął wątpliwie Kretes.
Reksio i Mentos spojrzeli na siebie porozumiewawczo i unieśli Kretesa jak taran.
-Co wy… o nie!!!
-O tak! – zaśmiał się Mentos – na wszelki zapisuj już swój testament. Będziemy śpiewać o tobie w pieśniach!
Przyjaciele cofnęli się o kilka metrów dalej, wzięli gigantyczny rozbieg i…
-Aaaaaa!!! – wrzeszczeli podczas biegu w stronę neutralnych drzwi.
-O MATKU! – wrzasnął Kretes tuż przed drzwiami, gdy te nagle się otworzyły. Cała trój… ekhem… czwórka wpadła do wielkiej hali.
-Co się na kopiec kreta i Kilimandżaro stało!?!?... – zdenerwował się obolały Kretes.
-Acha! Drzwi pewnie są otwierane i zamykane na dźwięk jakiegoś hasła. Co przed chwilą powiedziałeś? – zapytał się Mentos.
-O matku – odrzekł zdezorientowany kret, po czym zamknęły się drzwi – Fiuu… niezły bajer.
Reksio spostrzegł przy skrzyniach zawiązaną i zakneblowaną postać suczki. Pies podbiegł do niej i szybko ją odwiązał.
-Kari…
-To PUŁAPKA! – krzyknęła Kari Mata zanim została wraz z Kretesem, Mentosem i Dizlem wciągnięta w plazmowate pole siłowe.
-Cha, ha… nie wiesz przez jakie „h” pisze się ten demoniczny śmiech? – powiedział Czarna Łapa.
-Czarna Łapa! – odrzekł Reksio i wycelował w wroga pistolet koguta Wynalazcy.
-Śmieszny jesteś… - rzekł pies i odstrzelił pistolet z ręki Reksia małym impulsem elektrycznym – naprawdę myślisz, że powstrzymasz mnie przed zniszczeniem waszego podwórka? Jesteś wyjątkowym głupim psem.
-Nie boję się Ciebie. – powiedział spokojnie Reksio.
-Wiesz co się stanie jak nacisnę ten guzik na pilocie? Z lasera przed tobą wystrzeli strumień lasera który rozwali twoje podwórko na kawałki. Ten Korneliusz będzie miał za swoje… Cha, cha, cha, cha, cha, ch … khe,khe,khe! – zakrztusił się ze śmiechu Łapa – Ale mam też jeszcze jeden pomysł. A mianowicie… chcę sprawić, że za chwilę kopniesz w kalendarz!!!
Pies wyjął zza pasa paralizator i zaczął razić Reksia potężną dawką prądu.
-Reksiu! – krzyknęli wszyscy za ścianą plazmy. Niewzruszony krzykami czarny charakter nadal torturował dzielnego psa. Jeden z impulsów odrzucił Reksia aż pod ścianę. Czarna Łapa ustawił paralizator na zabójcze natężenie 10.000 woltów i zaczął kroczyć powoli w stronę bezbronnego psa. Nagle Reksio dostrzegł metr dalej od siebie pistolet koguta. Szybko podczołgał się w jego kierunku. Czarna Łapa widząc to skoczył w kierunku Reksia. Pies w ostatniej chwili dostał pistolet w zasięg swoich łap. Potem można tylko było usłyszeć krzyk:
-AAAAAAAAAAAAAA!!!
Reksio zamroził wroga ciekłym azotem z pistoletu do szpiku kości. Potem tylko przewrócił psa, który rozwalił się na kawałki.
-Wow! Jak w „Terminatorze”! – krzyknęli równocześnie Kretes, Mentos i Dizel. Reksio podniósł pilot i wyłączył pole siłowe.
-Super kochanie! – Kari Mata podbiegła do Reksia i obejmując go dała mu „wielkiego, śliniącego się całusa” (tłumaczenie Kretesa).
-Łee!!! – wzdrygnęli się oddaleni Kretes, Mentos i Dizel.
-Po prostu mam farta… - powiedział Reksio i niechcący nadepnął na pilot.
-UWAGA! – z głośników wydobył się ochrypnięty głos – LASER ZOSTAŁ WYŁĄCZONY. ZGODNIE Z JEGO KONFIGURACJĄ ZARAZ ULEGNIE SAMOZNISZCZENIU. PO ZAKOŃCZENIU KOMUNIKATU ROZPOCZNIE SIĘ ODLICZANIE KWADRANSOWE. W TRAKCIE ODLICZANIA MOŻNA UDAĆ SIĘ DO SKLEPU Z PAMIATKAMI.
-Super, kupię sobie kubek z imieniem! – z ignorancją głośno rozmyślał Kretes.
-Nie mów głupot i uciekaj! – wszyscy wrzasnęli chórem.
Cała drużyna uciekała przez korytarze pełne uciekających strażników, aż dobiegli do samolotu w którym czekały już koguty i tęskniąca za Kretesem Molly. Chwilę później wszyscy patrzyli na walącą się w ogniu bazę zdezintegrowanego wroga Kornelka.
***
Co było dalej nietrudno się domyśleć. Mieszkańcy podwórka wyprawili kolejny festyn z „ogromną wyżerką”. Wszyscy cieszyli się z powodu pokonania niebezpieczeństwa przyjęcia do grona mieszkańców psa Mentosa i przeżycia kolejnej wspaniałej przygody.
KONIEC
Dziekuję za wszystkie oceny mojego opowiadania. Mam nadzieję, że ostatni rozdział był takim, na jaki czekaliście.
- dziczek
- Roz-krecony
- Posty: 158
- Rejestracja: pt, 3 sie 2007, 07:56
- Lokalizacja: Czerniejów City \ Lublin \ Polska
- Kontakt:
- Luk
- Lider Podziemia
- Posty: 1340
- Rejestracja: ndz, 18 sty 2009, 12:44
- Lokalizacja: I tak nie wiesz gdzie to jest
ODPOWIEDZ
Przejdź do
- Pożegnanie
- Przedpokój
- ↳ Goście, Goście
- ↳ Regulamin
- Salon Aidem Media
- ↳ Ogólnie o Starej Serii Gier z Reksiem
- ↳ Modowanie
- ↳ Reksio i Skarb Piratów
- ↳ Reksio i Ufo
- ↳ Reksio i Czarodzieje
- ↳ Reksio i Wehikuł Czasu
- ↳ Reksio i Kapitan Nemo
- ↳ Reksio i Kretes w Akcji!
- ↳ Reksio i Kretes - Tajemnica Trzeciego Wymiaru
- ↳ Ogólnie o Nowej Serii Gier z Reksiem
- ↳ Reksio - Miasto SeKretów
- ↳ Miasto SeKretów 2
- ↳ Inne
- ↳ Bolek i Lolek
- ↳ Bolek i Lolek i Tajemnicze Zamczysko
- ↳ Piraci - Korona Władzy
- ↳ Freak Files
- ↳ Ogólne o nowej serii gier
- ↳ Freak Files
- ↳ Gry Edukacyjne
- Pokój Relaksacyjny
- ↳ Opowiadania i Komiksy
- ↳ Opowiadania z Konkursu Literackiego
- ↳ Inne Konkursowe Opowiadania
- ↳ Nasza Twórczość
- ↳ Konkursy
- ↳ Renesans
- ↳ I: Magiczna Niszczarka Zdjęć
- ↳ II: Być Jak Kameleon: Extreme Edition
- ↳ III: Potworne Zaplecze
- ↳ IV:adogzeiN i adogZ
- ↳ V: Królewski Mundial
- ↳ VI
- ↳ VII
- ↳ VIII
- ↳ O różnych innych rzeczach
- Toaleta
- ↳ Kanalizacja
- Korytarz
- ↳ Fandomowe Linki
- Kuchnia
- ↳ O stronie Reksia
- ↳ Plejada Gwiazd
- ↳ Dział Test
- Piwnica
- ↳ Izba Pamięci
- ↳ Rekord Obecności
- ↳ Gwardia Reksia
- ↳ V Gwardia Reksia
- ↳ Koszary Gwardii Reksia
- ↳ Redakcja "Rex News"
- ↳ Numer 1
- ↳ Numer 2
- ↳ Numer 3
- ↳ Numer 4
- ↳ Numer 5
- ↳ Numer 6
- ↳ Siedziba Reksiopedystów
- ↳ Studio
- ↳ Archiwum Konkursów
- ↳ Konkursy Dizla
- ↳ Land Of Immortals
- ↳ Rozgrywka
- ↳ Fabryka Postaci
- ↳ Latający Zamek Magów
- ↳ Błękitne Koloseum
- ↳ Niebiański Teatr
- ↳ Klasztor Sklepienia Chaosu
- ↳ Polana Przeznaczenia
- ↳ Parnas
- ↳ Biały Zamek
- ↳ Karczma pod Czterolistną Koniczyną.
- ↳ Niebo
- ↳ Czyściec
- ↳ Piekło
- ↳ Zgoda i Niezgoda II
- ↳ Jasnowidzący
- ↳ Obóz Jasnowidzących
- ↳ Drużyna na czasie
- ↳ Obóz Drużyny Na Czasie
- ↳ Mr Monster's Show II
- ↳ Revenge Of Mysteries
- ↳ Dreams Of Paradise
- ↳ FIIames Of War
- ↳ Potworiada - Paradajs Edyszyn
- ↳ X² z² Y² - Paradajs Edyszyn
- ↳ Dawno, dawno temu.. Jeszcze przed historią.
- ↳ Viva la Revolución!
- ↳ Piramidalna Paranoja
- ↳ Domena Grincha
- ↳ The Strangers
- ↳ Rzeźnia numer 66
- ↳ HeRoeS
- ↳ Dead's Kitchen
- ↳ Świeżo Upieczeni
- ↳ Świeżo Upieczeni
- ↳ Płonące Fartuchy
- ↳ Płonące Fartuchy
- ↳ Być Jak Kameleon
- ↳ Potworny Mundial II
- ↳ Showdown Time
- ↳ Showdown Time
- ↳ The Rex Tales III: Swan Song
- ↳ The Rex Tales
- ↳ The Rex Tales I: Genesiss
- ↳ ...
- ↳ The Rex Tales II: Dead Winds
- ↳ ...
- ↳ The Rex Tales III: Swan Song
- ↳ ...
- ↳ Libraria Cognita
- ↳ Exegi monumentum aere perennius
- ↳ Vivere Est Militare
- ↳ ..
- ↳ Ubi Amici, Ibi Opes
- ↳ Stan Kont
- ↳ Scio, me nihil scire
- ↳ O Alchemiku
- ↳ Amor Tussisque Non Celantur
- ↳ ..
- ↳ Per Aspera Ad Astra
- ↳ ..
- ↳ Cysterna Chaosu
- ↳ Czarny Staw
- ↳ Ragnarok
- ↳ Mr Monster's Show
- ↳ Chatka Dziadka Mroza
- ↳ Tajny pokój końca eventu
- ↳ X z Y
- ↳ Turniej Rycerski
- ↳ Potworny Teleturniej
- ↳ Diabelski Młyn
- ↳ Mroczne Warcaby
- ↳ Diaboliczne Statki
- ↳ Straszny Spadalec
- ↳ Potworne Scrabble
- ↳ Kółko i Krzyżyk Pod Piecem
- ↳ Mroczne Kalambury
- ↳ Magiczna Niszczarka Zdjęć 2
- ↳ Podwórkowy Mundial
- ↳ Zgoda I Niezgoda
- ↳ Siedziba Smoka
- ↳ Siedziba Smoka 2
- ↳ Siedziba Smoka 3
- ↳ Siedziba Smoka 4
- ↳ Siedziba Smoka 5
- ↳ Siedziba Smoka 6
- ↳ Siedziba Smoka 7
- ↳ Siedziba Smoka 8
- ↳ Siedziba Smoka 9
- ↳ Siedziba Smoka 10
- ↳ Siedziba Smoka 11
- ↳ Siedziba Smoka 12
- ↳ Finalna Kryjówka Smoka
- ↳ Cyrk Chaosu
- ↳ Wrota Chaosu
- ↳ #4. The Celestial War
- ↳ The Celestial War
- ↳ #5. Deus Ex Machina
- ↳ #5. Deus Ex Machina
- ↳ Dawno, Dawno temu
- ↳ #1. Lęgowisko Zażartych Skarpetożerców
- ↳ #2. Kaskadowa Valhalla
- ↳ #3. The Silent Wood
- ↳ #1. Arena Galaktycznej Nieskończoności
- ↳ #2. Przeklęte Ziemie Dullahana
- ↳ #3. Zone Of Terror
- ↳ Zgoda i Niezgoda III
- ↳ Czarne Koloseum
- ↳ Psychiczni i Chorzy
- ↳ Piewcy Śmierci
- ↳ Kingdom Of Penalties
- ↳ Mr Monster's Show III
- ↳ Kocham Cię, Forum
- ↳ Drużyna Czarnego
- ↳ Drużyna Kretesa
- ↳ Trup Pogrzebany
- ↳ Trafiony, Zatopiony
- ↳ Potworiada II
- ↳ Cios za Cios
- ↳ Wonsz Busters
- ↳ Ca$h Rain
- ↳ Kameleon Stajl
- ↳ Potworny Mundial III
- ↳ Noc Creepalionu
- ↳ Starlight Of Fashion
- ↳ Freak Show
- ↳ Konkursy Kretesa102
- ↳ Kretes102 Darkness Lajf
- ↳ Oktoberfeßt
- ↳ Hintergnis, czyli Zaplecze 2
- ↳ Fur Empire, czyli Imperium Fur II
- ↳ Demokratyczno-Cesarskie Anipenińskie Państwo Kabużu i Oldanii
- ↳ Islamska Republika Khaklazji
- ↳ Imperium Krastańskie
- ↳ Islamska Republika Teherii Północnej
- ↳ Erikinana
- ↳ Republika Srbenijska
- ↳ Republika Fioletowa
- ↳ Pact Intercontinental Organizaton
- ↳ Islamic Pact For Free Fur
- ↳ Human Problems
- ↳ Unia Suchtalańska
- ↳ Międzynarodówka
- ↳ Pact for Help Microstates
- ↳ Facist Pakt!
- ↳ Wojna!
- ↳ Imperium Fur
- ↳ Republika Tysterii (Była Republika Guuk)
- ↳ Qi San Xuan
- ↳ Dona i Kaczowia
- ↳ Wielka Republika Lechistanu
- ↳ Socjalistyczna Republika Rapii
- ↳ Wyspa Bolesnego Sortu
- ↳ Związek Wyspiański
- ↳ Tygresja
- ↳ Sojusz Guuk, Rapii, Doni-Kaczowi i Qui San Xuan
- ↳ Sojusz Wielkiej Rep. Lechistanu, Wyspy Bolesnego Sortu i Związku Wyspiańskiego
- ↳ 12 Zaplecze
- ↳ Ścinarka Marzeń
- ↳ Va Theca
- ↳ Czuć Piniądz
- ↳ TOP 10 FORUM!!!
- ↳ Zone of Emperor Fiction
- ↳ Tajny pokój końca eventu
- ↳ Konkurs Literacki
- ↳ RPG
- ↳ Questy Herfindera
- ↳ www.przygodyreksia.aidemmedia.pl/pliki/kretes/forum/reksioforum/viewforum.php?f=questy_herfindera_2
- ↳ Paradoksalna Hiperprzestrzeń
- ↳ Opowieść o Złotym Eterze
- ↳ Recepcja
- ↳ Imperium Rur 3: Cień Robaka
- ↳ Mawaria
- ↳ Rzesza Discordowa
- ↳ Zagłębie Rury
- ↳ Nowe Morawy
- ↳ Donkunta
- ↳ Katelessa
- ↳ Imperium Dizlowskie
- ↳ Dalekie Kraje
- ↳ Związek Wyspiański im. Placka i Ziemniaczka
- ↳ Magiczna Niszczarka Zdjęć 3
- ↳ Noc Duchów
- ↳ Cesarskie RPG
- ↳ Rest in pieces
- ↳ Librarium
- ↳ Xarvazduun
- ↳ "Pod Zakutym Łbem"
- ↳ Wrota Archipelagu
- ↳ Effectrix
- ↳ Neko no Kochi
- ↳ Jakub Blumsztajn
- ↳ Von Kartoffel
- ↳ Verlet Zung
- ↳ Bartłomiej Szkot
- ↳ Jan de Franca
- ↳ Besheb
- ↳ Lochy i Smoki
- ↳ Pustynia Khaarenów
- ↳ Forumowy Tydzień Kreatywności
- ↳ Czerwony Młynek
- ↳ Kasyno
- ↳ Złote Tuby 2016
- ↳ Time And Relative Dimensions In Business
- ↳ Treasure of the Temple
- ↳ Klony Wojen
- ↳ Fast & Cheating
- ↳ ???
- ↳ ????
- ↳ ?????
- ↳ ??????
- ↳ ???????
- ↳ ????????
- ↳ ?????????
- ↳ ??????????
- ↳ Konstantymonopol
- ↳ ????????????
- ↳ ?????????????
- ↳ Canto Anima
- ↳ Serca z Twarogu
- ↳ Gotlandia
- ↳ Ekologiczna Republika Dwóch Stanów
- ↳ Rzeczypospolita Warmińska
- ↳ Neostrada TP
- ↳ Animalistyczna Republika Ludowa
- ↳ Morenkowa Strefa Specjalna
- ↳ Lodziarzowa Republika Narodowa
- ↳ Wodzostwo Zachodniej Borei
- ↳ Liga Dreszczyku
- ↳ Archiwum Ważnych tematów na forum
- ↳ Zapytaj Postacie
- ↳ Shoutbox
- ↳ Zamrażarka Działów
- ↳ Kącik Wróżbiarski Cisza
- ↳ Rex Memy (strona tymaczasowo nie działa)
- ↳ Rex Cites
Wróć do „Opowiadania i Komiksy”
Posty: 56
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4


